02.10.2012
Kolejna wygrana juniorów młodszychW niedzielę 30 września zespół juniorów młodszych na własnym boisku podejmował drużynę Phytopharmu Klęka. Spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem naszego zespołu 9:1 (4:1). Łupem bramkowym podzielili się: Maciej Polody - 3, Szymon Grzelak i Adrian Olczyk po 2 oraz Karol Kaźmierczak i Klaudiusz Filipiak po 1. Dzięki tej wygranej Poloniści ciągle prowadzą w ligowej tabeli swojej grupy.
Mecz został rozegrany na dolnym boisku Centrum Treningowego Polonii przy bardzo ładnej pogodzie. Od początku spotkania piłkarze Polonii zdecydowanie zaatakowali. Jednak niestety początkowa gra naszych zawodników nie należała do najlepszych. Było bardzo dużo chaosu oraz wiele strat w środku pola i niedokładnych podań. Jednak z minuty na minutę obraz gry wyglądał znacznie lepiej. W 12 minucie po ładnym prostopadłym podaniu Adriana Olczyka, Maciej Polody otwiera wynik meczu na 1:0. Sześć minut później po rzucie rożnym i kilku próbach uderzenia na bramkę, w końcu piłka dochodzi ponownie do Macieja Polodego, który zdobywa drugą bramkę. W 24 minucie bramkarz gości ponownie kapituluje tym razem po uderzenie Szymona Grzelaka, który wykorzystał dobre dośrodkowanie z rzutu wolnego od Grzegorza Filipiaka. W 27 minucie szybka akcja Pawła Burchackiego prawą stroną, zostaje zamieniona na kolejną bramkę, którą uderzeniem w długi róg zdobywa Adrian Olczyk. Goście bardzo ambitnie grający w tej odsłonie mają także swoje dwie szanse. Najpierw w 30 minucie po mocnym strzale na rzut różny piłkę wybija nasz bramkarz Bartosz Kurasiak. Ale niestety kilka chwil później po fatalnym błędzie Karola Wituckiego, który wystawia piłkę na 16 metr do niepilnowanego zawodnika z Klęki, goście zdobywają kontaktową bramkę. Do przerwy wynik nie ulega już zmianie i Polonia zdecydowanie i zasłużenie prowadzi 4:1.
W drugiej połowie dominacja Polonii jest już całkiem widoczna. Gracze z Klęki, którym zaczęło brakować sił skupili się tylko na obronie własnej bramki. Natomiast Poloniści jeszcze bardziej zaatakowali. W tej części gry nasi piłkarze zagrali już znacznie lepiej niż w I połowie. Akcje były przemyślane, szybkie, grano więcej piłką, przy której także dłużej się utrzymywaliśmy. Kwestią czasu było tylko zdobywanie kolejnych bramek. I tak też się stało bowiem już w 3 minucie po przerwie doskonałe uderzenie Karola Kaźmierczaka z około 30 metrów wpada w samo okienko bramki. Była to najładniejsza bramka meczu. Polonia szła za ciosem i już w 47 minucie Szymon Grzelak po rzucie rożnym zdobywa bramkę na 6:1. W 53 minucie wprowadzony kilka chwil wcześniej Klaudiusz Filipiak po zagraniu Macieja Polodego decyduje się na uderzenie z 16 metrów i po bardzo ładnym strzale trafia po raz siódmy dzisiaj do bramki Klęki. W 58 minucie ładna dwójkowa akcja w wykonaniu Grzelaka i Polodego kończy się kolejną bramką naszego napastnika. Dla Macieja Polodego było to 3 trafienie w tym meczu. W 65 minucie na 9:1 wynik meczu podwyższa Adrian Olczyk po podaniu prostopadłym od Klaudiusza Filipiaka. Ostatnie 15 minut to ciągłe ataki Polonii na bramkę zespołu z Klęki. Dzięki tylko bardzo dobrym interwencją bramkarza gości wynik tego meczu zakończył się tylko na 9:1. Swoich szans na kolejne trafienia nie wykorzystali Grzegorz Filipiak, który trafił w poprzeczkę oraz Bartosz Nowak po strzale którego piłka wylądowała na słupku. Swój bilans bramkowy mógł także podwyższyć Adrian Olczyk, lecz jego uderzenia zawsze bardzo dobrze bronił bramkarz, albo z linii bramkowej wybijali obrońcy. Jednakże po dobrym meczu w wykonaniu naszych zawodników Polonia pokonuje w najmniejszym wymiarze zespół z Klęki 9:1. Zwycięstwo to daje cały czas lidera Polonistom w ligowej tabeli.
A już w sobotę 6 października juniorzy młodsi udadzą się do Śremu na mecz z tamtejszą Wartą. Początek spotkania o godz. 11.00.
Juniorzy młodsi wystapili w składzie:
Bartosz Kurasiak - Jakub Kurasiński (50` - Bartosz Nowak), Karol Witucki (41` - Mateusz Juskowiak), Paweł Burchacki, Karol Kaźmierczak (55` - Mateusz Nyczak) - Grzegorz Filipiak, Marcin Malusiak (50` - Klaudiusz Filipiak), Szymon Grzelak - Adrian Olczyk, Krystian Olczyk (65` - Jędrzej Loga), Maciej Polody (60` - Tomasz Kaźmierski).
Najnowsze aktualności
-
15.10.2014
Pucharowe zwycięstwo na zdjęciach
Już można obejrzeć zdjęcia z pucharowego zwycięstwa Polonii Środa nad Kotwicą Kórnik 2:4 (0:3). Zdjęcia wykonał tradycyjnie nasz fotograf Czesław Kościelski.
-
15.10.2014
Polonia gra dalej
W meczu 1/8 Pucharu Polski na szczeblu okręgu Polonia Środa zmierzyła się na wyjeździe z liderem klasy okręgowej drużyną Kotwicy Kórnik. Stawką tego spotkania był awans do ćwierćfinału tych rozgrywek.
-
14.10.2014
Poloniści w 15 Poznań Maraton
W 15 Maratonie Poznańskim biegło 9 zawodników z sekcji biegowej naszego klubu.
-
14.10.2014
Zdjęcia z meczu kobiet
Zapraszamy do obejrzenia relacji foto z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym nasz zespół pokonał Olimp Gościno 7:1. Zdjęcia wykonał Czesław Kościelski.
-
14.10.2014
M. Bekas: Nie składamy broni
Zapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem. A w nim między innymi o sytuacji kadrowej Polonii i o przegranym meczu z Lechem II Poznań.
-
13.10.2014
Pucharowo z Kotwicą Kórnik
Już w środę 15 października pierwszy zespół Polonii Środa rozegra kolejne spotkanie. Tym razem podopieczni Mariusza Bekasa zagrają w Kórniku z tamtejszą Kotwicą a stawką meczu będzie awans do 1/4 finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu.
-
13.10.2014
Wysokie zwycięstwo kobiet
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku drużynę Olimpu Gościno. Było to spotkanie lidera rozgrywek grupy kujawsko pomorskiej z drużyną z trzeciego miejsca. Mecz zapowiadał się więc bardzo ciekawie.
-
13.10.2014
Pewna wygrana z Kotwicą (2005)
W sobotę 11 października w Kórniku odbył się pierwszy mecz rewanżowy Orlików Młodszych. Rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego była miejscowa Kotwica. Mecz rozpoczął się o godzinie 10:00. Polonia w pierwszym spotkaniu obu ekip pewnie wygrała 6:2 i do tego spotkania przystępowała jako faworyt. Jak się okazało Średzianie wygrali mecz 3:0 co było i tak dość niskim wynikiem bo okazji do zdobywania bramek było mnóstwo.





















































