OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

02.10.2012

Kolejna wygrana juniorów młodszych

W niedzielę 30 września zespół juniorów młodszych na własnym boisku podejmował drużynę Phytopharmu Klęka. Spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem naszego zespołu 9:1 (4:1). Łupem bramkowym podzielili się: Maciej Polody - 3, Szymon Grzelak i Adrian Olczyk po 2 oraz Karol Kaźmierczak i Klaudiusz Filipiak po 1. Dzięki tej wygranej Poloniści ciągle prowadzą w ligowej tabeli swojej grupy.

 

Mecz został rozegrany na dolnym boisku Centrum Treningowego Polonii przy bardzo ładnej pogodzie. Od początku spotkania piłkarze Polonii zdecydowanie zaatakowali. Jednak niestety początkowa gra naszych zawodników nie należała do najlepszych. Było bardzo dużo chaosu oraz wiele strat w środku pola i niedokładnych podań. Jednak z minuty na minutę obraz gry wyglądał znacznie lepiej. W 12 minucie po ładnym prostopadłym podaniu Adriana Olczyka, Maciej Polody otwiera wynik meczu na 1:0. Sześć minut później po rzucie rożnym i kilku próbach uderzenia na bramkę, w końcu piłka dochodzi ponownie do Macieja Polodego, który zdobywa drugą bramkę. W 24 minucie bramkarz gości ponownie kapituluje tym razem po uderzenie Szymona Grzelaka, który wykorzystał dobre dośrodkowanie z rzutu wolnego od Grzegorza Filipiaka. W 27 minucie szybka akcja Pawła Burchackiego prawą stroną, zostaje zamieniona na kolejną bramkę, którą uderzeniem w długi róg zdobywa Adrian Olczyk. Goście bardzo ambitnie grający w tej odsłonie mają także swoje dwie szanse. Najpierw w 30 minucie po mocnym strzale na rzut różny piłkę wybija nasz bramkarz Bartosz Kurasiak. Ale niestety kilka chwil później po fatalnym błędzie Karola Wituckiego, który wystawia piłkę na 16 metr do niepilnowanego zawodnika z Klęki, goście zdobywają kontaktową bramkę. Do przerwy wynik nie ulega już zmianie i Polonia zdecydowanie i zasłużenie prowadzi 4:1.

W drugiej połowie dominacja Polonii jest już całkiem widoczna. Gracze z Klęki, którym zaczęło brakować sił skupili się tylko na obronie własnej bramki. Natomiast Poloniści jeszcze bardziej zaatakowali. W tej części gry nasi piłkarze zagrali już znacznie lepiej niż w I połowie. Akcje były przemyślane, szybkie, grano więcej piłką, przy której także dłużej się utrzymywaliśmy. Kwestią czasu było tylko zdobywanie kolejnych bramek. I tak też się stało bowiem już w 3 minucie po przerwie doskonałe uderzenie Karola Kaźmierczaka z około 30 metrów wpada w samo okienko bramki. Była to najładniejsza bramka meczu. Polonia szła za ciosem i już w 47 minucie Szymon Grzelak po rzucie rożnym zdobywa bramkę na 6:1. W 53 minucie wprowadzony kilka chwil wcześniej Klaudiusz Filipiak po zagraniu Macieja Polodego decyduje się na uderzenie z 16 metrów i po bardzo ładnym strzale trafia po raz siódmy dzisiaj do bramki Klęki. W 58 minucie ładna dwójkowa akcja w wykonaniu Grzelaka i Polodego kończy się kolejną bramką naszego napastnika. Dla Macieja Polodego było to 3 trafienie w tym meczu. W 65 minucie na 9:1 wynik meczu podwyższa Adrian Olczyk po podaniu prostopadłym od Klaudiusza Filipiaka. Ostatnie 15 minut to ciągłe ataki Polonii na bramkę zespołu z Klęki. Dzięki tylko bardzo dobrym interwencją bramkarza gości wynik tego meczu zakończył się tylko na 9:1. Swoich szans na kolejne trafienia nie wykorzystali Grzegorz Filipiak, który trafił w poprzeczkę oraz Bartosz Nowak po strzale którego piłka wylądowała na słupku. Swój bilans bramkowy mógł także podwyższyć Adrian Olczyk, lecz jego uderzenia zawsze bardzo dobrze bronił bramkarz, albo z linii bramkowej wybijali obrońcy. Jednakże po dobrym meczu w wykonaniu naszych zawodników Polonia pokonuje w najmniejszym wymiarze zespół z Klęki 9:1. Zwycięstwo to daje cały czas lidera Polonistom w ligowej tabeli.

A już w sobotę 6 października juniorzy młodsi udadzą się do Śremu na mecz z tamtejszą Wartą. Początek spotkania o godz. 11.00.

 

Juniorzy młodsi wystapili w składzie:

Bartosz Kurasiak - Jakub Kurasiński (50` - Bartosz Nowak), Karol Witucki (41` - Mateusz Juskowiak), Paweł Burchacki, Karol Kaźmierczak (55` - Mateusz Nyczak) - Grzegorz Filipiak, Marcin Malusiak (50` - Klaudiusz Filipiak), Szymon Grzelak - Adrian Olczyk, Krystian Olczyk (65` - Jędrzej Loga), Maciej Polody (60` - Tomasz Kaźmierski).

Najnowsze aktualności

  • 13.11.2019

    Udanie zakończyć rundę

    Przed piłkarzami Polonii Środa ostatnie spotkanie ligowe w tym roku. Nasz zespół uda się do Koszalina aby tam zmierzyć się z miejscową Gwardią. Dla obu zespołów będzie to tak zwany mecz za sześć punktów a ewentualne zwycięstwo w nim da podopiecznym Krzysztofa Kapuścińskiego trochę oddechu i powiększy naszą przewagę nad strefą spadkową.

  • 13.11.2019

    Transmisja z Koszalina

    Zapraszamy Was na transmisję z meczu III ligi grupy 2 pomiędzy Polonią Środa a Gwardią Koszalin. Początek transmisji w sobotę 16 listopada o godzinie 12:50.

  • 12.11.2019

    3:0 z Unią (2008)

    W ostatnim meczu rundy jesiennej młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 udali się do Swarzędza gdzie zmierzyli się z miejscową Unią. Spotkanie zostało rozegrane na boisku z naturalną nawierzchnią.

  • 12.11.2019

    Bez punktów z Reissem (2007)

    W sobotnie przedpołudnie zawodnicy Polonii Środa Wielkopolska 2007 rozegrali spotkanie 13 kolejki ligi wojewódzkiej z zespołem AP Reissa Poznań.

  • 12.11.2019

    Rozgromili Chrobrego (2010)

    W deszczowy poranek, swoje ostatnie spotkanie rundy jesiennej rozegrał zespół orlika młodszego. Przeciwnikiem młodych polonistów był zespół Chrobrego Gniezno.

  • 12.11.2019

    Zwycięstwo z Victorią Września (2003)

    W sobotę 09.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Victoria Września. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 2-1. Bramki dla Polonii strzelili: Krzysztof Wieliński - 1, Igor Motyl - 1.

  • 12.11.2019

    Polonistki grają dalej

    W święto odzyskania niepodległości przez Polskę zespół kobiet Polonii Środa ruszył do Piastowa by rozegrać kolejną rundę Pucharu Polski z miejscowym zespołem Piastovi.

  • 12.11.2019

    Srogie lanie w Swarzędzu (2004)

    Juniorzy młodsi w sobotnie południe rozegrali przedostatni ligowy mecz. Rywalem była swarzędza Unia, która w tym spotkaniu występowała w roli gospodarza.
    Mecz od początku był wyrównany, a poloniści na swojej połowie długo utrzymywali się przy piłce, ale wchodząc na część rywali, szybko ją tracili, gdyż defensywa unitów była badzo zwarta.
    Było kilka prób zdbycia bramki po obu stronach, ale bez rezultatów. Pierwsza bramka wpadła w 25 minucie po rzucie karnym wykonanym przez swarzędzkiego zawodnika. Rzut karny podyktowany po ewidentym faulu.
    Trzy minuty później niestety było już 2:0 dla Uni. W 31 minucie bramkę kontaktową zdobył Kamil Baranowski, po dobrze przeprowadzonej akcji zespołowej.
    Ta bramka dała polonistom energii na dalsze minuty pierwszej połowy, jednak mimo dobrej gry, bramka w tej połowie już nie wpadła.
    Po zmianie stron, do 65 minuty poloności nie schodzili z połowy rywali. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy wpadnie druga bramka dla zespołu ze Środy Wlkp. Niestety w 65 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i zamiast wyniku 2:2, zrobiło 3:1. Niestety stare pożekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem.
    Skrzydła opadły zawodnikom polonii i mimo jeszcze momentami próby walki o lepszy wynik, unici kontrowali i wychodziło im to bardzo dobrze. W 72 minucie zrobiło się 4:1, w 80 minucie 5:1 i w końcówce mecze zawodnicy Unii dobili polonistów strzelając szóstą bramkę.
    Pomimo wielu chęci, w Swarzędzu w tym dniu polonistom brakowało skuteczności.
    Na ostatni mecz zawodnicy juniora młodszego udadzą się do Kórnika, gdzie zmierzą się z tamtejszą Kotwicą. Ten mecz zaplanowany jest na niedzielę o godz 11:00. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.