24.03.2013
Kłos Zaniemyśl pokonany przez rezerwy (akt.)W kolejnym meczu towarzyskim podczas przygotowań do rundy wiosennej rezerwy Polonii Środa Wielkopolska spotkały się na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Jarocinie z Kłosem Zaniemyśl. Było to drugie w tym okresie bezpośrednie starcie obu drużyn. Tydzień temu padł wynik remisowy 3:3, a dziś lepsi byli poloniści wygrywając 4:2.
Pierwszą bramkę już w 8 min. zdobył z rzutu karnego M. Okniński. Wypracował go M. Pluciński, który będąc w polu karnym zdecydował się na strzał, a interweniujący obrońca zagrał piłkę ręką. Na kolejną bramkę musieliśmy czekać 18min. kiedy to po ładnej akcji całego zespołu i idealnym podaniu z lewej strony boiska A. Pawlaka, M. Plucińskiemu pozostało tylko wbić piłkę do pustej bramki. Tak też się stało i w 26 min. Polonia prowadziła 2:0. Trzecią bramkę w tym meczu nasi zawodnicy zdobyli w 40 min. Jej autorem był P. Warot,który będąc w polu karnym zdecydował się na sprytny strzał, którego nie dał rady obronić bramkarz Kłosa. Kiedy wydawało się ,że takim wynikiem zakończy się pierwsza połowa niewymuszony błąd przytrafił się naszym obrońcom, po którym rywale wypracowali sobie rzut wolny z okolicy 20 m. od bramki. Na nasze nieszczęście jeden z przeciwników idealnie uderzył piłkę i nasz bramkarz musiał wyjmować ją z bramki.
W drugiej połowie nasz zespół zaprezentował gorszą skuteczność. Mimo kilku dogodnych sytuacji wykorzystał tylko jedną ale za to zdobytą po ładnie rozegranej akcji. W jej wyniku idealne podanie za plecy obrońców otrzymał M. Błachowicz i nie dał żadnych szans bramkarzowi rywali. W samej końcówce meczu naszym piłkarzom przytrafił się (fatalny w skutkach błąd pod własną bramką, w wyniku którego faulowany w 16-ce był zawodnik z Zaniemyśla. Sędzia wskazał na ,,wapno’’ i po bezbłędnym uderzeniu rywale zmniejszyli rozmiary porażki .
Z Kłosem zagrali: R. Reszka, A. Pawlak, J. Kusik, M. Okniński, P. Warot, K. Kudła ( 60’ R. Czech) , M. Bartkowiak ( 70’ R. Andrzejak ), M. Błachowicz, M. Pluciński ( 46’ J. Szcześniak ), J. Wiśniewski , T. Kostecki.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































