11.04.2016
Kłos okazał się za silny (2002)W miniony piątek trampkarze starsi rozegrali kolejne spotkanie ligowe. Rywalem naszego zespołu był Kłos Zaniemyśl. Mecz rozegrano w Zaniemyślu. Polonia pojechała na mecz bez chorych: A. Wichra i J. Tomczaka.
Już w 6 minucie meczu Kłos przeprowadził groźną akcję; lecz strzał napastnika gospodarzy wybronił nasz bramkarz D. Nyczak. Polonia odpowiedziała w 8 minucie trafieniem Bartka Włodarczaka. Składna akcja środkiem boiska zakończona celnym strzałem po ziemi w prawy róg bramki i Polonia mogła cieszyć się z prowadzenia. Rozpoczęło się od sensacyjnego trafienia. Po stracie bramki Kłos ruszył do zdecydowanych ataków. Nasz zespół jednak dobrze grał w defensywie i gospodarze nie potrafili zdobyć bramki. Dopiero w 33 minucie meczu Kłos dopiął swego. Wykorzystał błąd defensywy Polonii i po akcji lewą strona boiska strzałem w długi róg zdobył wyrównującego gola. Siedem minut później sędzia odgwizdał koniec pierwszej części spotkania.
Tuż po przerwie Kłos zdobył drugą bramkę. Sędzia podyktował "11" za zatrzymanie piłki zmierzającej do bramki ręką przez obrońcę Polonii. Miało to miejsce w 46 minucie meczu. W miarę upływu czasu przewaga gospodarzy rosła. Polonia próbowała kontratakować. W 56 minucie lewą stroną boiska ruszył pomocnik Kłosa, uderzył piłkę w długi róg bramki i zdobył gola. Wynik 3-1. W 74 minucie pojedynku ponownie akcja Kłosa lewą stroną boiska; wycofanie piłki spod lini bramkowej na 5 metr w pole karne i wystarczyło tylko dostawić nogę aby zdobyć bramkę. Rezultat 4-1. Polonia mogła odpowiedzieć w 80 minucie meczu po rzucie rożnym. Piłkę "wrzuconą" w pole karne na 6 metr zbyt słabo uderzył Bartek Widera i bramkarz Kłosa bez problemów wyłapał futbolówkę. Do końca meczu wynik już nie uległ zmianie. Mecz zakończył się porażką Polonii 4-1.
Polonia w składzie: D. Nyczak, G. Kozłowski F. Górski, J. Kiel, K. Pawlak, B. Widera, F. Michalak, M. Gościniak, D. Lisiewicz, M. Skibiński, B. Włodarczak, J. Grześkowiak, D. Mostowski, W. Piechota.
Najnowsze aktualności
-
04.10.2018
Trudny wyjazd do Szczecina
Piłkarze Polonii Środa nie zwalniają tempa i już w niedzielę rozegrają kolejne spotkanie. Tym razem będzie to mecz dziesiątej kolejki III ligi grupy 2 a rywalem naszego zespołu będą rezerwy Pogoni Szczecin. Mimo ostatniego miejsca w tabeli rywala tego na pewni nie wolno lekceważyć, bo Pogoń już w niejednym meczu pokazała, że w piłkę grać potrafi.
-
04.10.2018
Zespoły Polonii poznały rywali w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski pierwszy zespół Polonii Środa zmierzy się w Zaniemyślu z tamtejszym Kłosem, a rezerwy zagrają na własnym boisku z Lechią Kostrzyn. Losowanie drabinki kolejnych etapów okręgowego Pucharu Polski odbyło się 11 września w siedzibie WZPN.
-
04.10.2018
Lanckowski poprowadzi mecz w Szczecinie
Maciej Lanckowski z Torunia poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie ligowe Polonii Środa z rezerwami Pogoni Szczecin.
-
04.10.2018
Wideo z meczu pucharowego
Mamy dla Was materiały wideo po meczu pucharowym pierwszego zespołu Polonii z Wartą Śrem.
-
03.10.2018
Polonia gra dalej
W środę 3 października piłkarze Polonii Środa dołączyli do rozgrywek okręgowego Pucharu Polski. W pierwszym meczu naszemu zespołowi przyszło się zmierzyć z lokalnym rywalem Wartą Śrem.
Na to spotkanie trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się wystawić nieco zmieniony skład a szansę gry dostali ci zawodnicy którzy do tej pory mieli mniej okazji do zaprezentowania swoich umiejętności w meczach o stawkę.
-
03.10.2018
Rezerwy z awansem w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski rezerwy Polonii Środa podejmowały na własnym boisku Orkan Jarosławiec. Stawką tego meczu był awans do 1/16 finału tych rozgrywek.
-
02.10.2018
Ubezpiecz swoje dziecko
Jak co roku tak i tym razem nasz Klub proponuje rodzicom zawodników trenujących w naszym Klubie wykupienie ubezpieczenia sportowego dla swoich dzieci.
-
01.10.2018
Pokonali Ostrovię (2004)
W sobotnie południe na górnym boisku treningowym w Środzie, trampkarze starsi podejmowali Ostrovię Ostrów z którą w pierwszym meczu w Ostrowie, poloniści ponieśli porażkę przegrywając na własne życzenie, będą lepszym zespołem. Dlatego też w sobotnim meczu, średzcy piłkarze musieli udowodnić, że porażka z Ostrovią była przypadkiem.





















































