28.08.2022
Kłos lepszy od rezerw PoloniiW meczu trzeciej kolejki V ligi grupy 2 drugi zespół Polonii Środa podejmował na własnym boisku rywala zza miedzy zespół Kłosa Zaniemyśl.
Od samego początku rywale rzucili się na Polonię i już w 20 sekundzie spotkania bliscy byli objęcia prowadzenia, ale doskonałej sytuacji nie wykorzystał Szymon Grzelak. Jego strzał z okolic jedenastego metra intuicyjnie obronił Kacper Rybarczyk. Minutę później ponownie górą był bramkarz Polonii Środa który nogami zatrzymał strzał sprzed pola karnego Mateusza Plucińskiego. Po tych dwóch mocnych uderzeniach Kłosa spotkanie nieco się wyrównało a do głosu coraz częściej zaczęli dochodzić gracze Polonii Środa. W 35 minucie to średzki zespół był bliski objęcia prowadzenia. Dośrodkowanie z głębi pola strzałem głową w polu karnym rywali wykończył Mateusz Stolecki ale dobrze w bramce Kłosa interweniował Mateusz Perliński. Do końca pierwszej części spotkania żadnemu z zespołów nie udało się pokonać bramkarza rywali i ostatecznie pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.
Po zmianie stron Kłos Zaniemyśl szybko objął prowadzenie. W 52 minucie Kacper Rybarczyk faulował we własnym polu karnym szarżującego napastnika rywali i sędzia podyktował rzut karny dla Kłosa. Do piłki podszedł Piotr Leporowski i pewnym strzałem umieścił piłkę w bramce. Od tego momentu Polonia próbowała doprowadzić do wyrównania a Klos nastawił się na grę z kontrataku. Oba zespoły jednak przez długi czas nie zagroziły bramce rywali w żaden poważniejszy sposób. W samej końcówce obaj trenerzy dokonali jeszcze kilku roszad w składach ale i te nie przyniosły skutku. Ostatecznie spotkanie zakończyło się jednobramkowym zwycięstwem Kłosa.
Polonia II Środa wystąpiła w składzie: Rybarczyk – Kaźmierczak K., Michalak (46` Lesiński), Łasocha (46` Kaczmarek), Cyka, Stolecki (75` Budnik), Janoś (86` Rosiak), Kaźmierczak H., Szymczak (21` Kultys), Maślanka, Matoszko (63` Rubach)
Kłos Zaniemyśl wystąpił w składzie: Perliński – Kosiński (46` Dudek), Frąckowiak, Łobza (58` Błaszak), Grzelak (71` Sobucki), Słabikowski, Szar, Pohl (83` Głowacki), Leporowski (87` Strojny), Jaworski (81` Skopek), Pluciński.
Żółte kartki: Stolecki, Michalak – Łobza, Pluciński, Słabikowski
Bramki: Leporowski (52`)(k)
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































