05.10.2025
Klasa A: Punkt po walceW meczu 8. kolejki wielkopolskiej klasy A zespół Polonii III Środa Wielkopolska zremisował na wyjeździe 3:3 (2:2) z rezerwami Mieszka Gniezno. Mecz dostarczył wielu emocji, bramek oraz kartek, a podział punktów wydaje się być w ogólnym rozrachunku sprawiedliwym rozstrzygnięciem, choć oba zespoły mogą też czuć niedosyt. Bramki dla Polonii strzelali Bartosz Kadrzyński z rzutu karnego podyktowanego po faulu na Mikołaju Szymański, Marcin Parus głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a także Mateusz Fórmaniak - również po rzucie rożnym. Warto dodać, że debiut w piłce seniorskiej zanotowali urodzeni w 2010 roku bramkarz Jakub Napruszewski, a także obrońcy Mateusz Fórmaniak i Maciej Jachnik.
Od pierwszych chwil mecz był toczony w bardzo szybkim tempie i mógł się podobać zgromadzonym kibicom obu zespołów. Na pierwsze trafienie nie było trzeba czekać długo, bo już w 4. minucie Mikołaj Szymański wpadł w pole karne, gdzie został przewrócony przez obrońcę gospodarzy. Rzut karny na gola pewnie zamienił Bartosz Kadrzyński. Kolejne minuty to okres wyrównanej gry, ale w 19. minucie Mieszko wyrównał w niegroźnie wyglądającej sytuacji. Po rzucie z autu na strzał na skraju pola karnego zdecydował się Janek Fuszpaniak. Piłka została podbita przez jednego z inetrweniujących obrońców i wpadła za kołnierz bezradnego w tej sytuacji Jakuba Napruszewskiego. Już kilka chwil później powinno być 2:1 dla Polonii... Dobry pressing zakończył się odebraniem piłki bramkarzowi, a przez pustą bramką znalazł się Filip Staszak, który oddał strzał i... Nagle pojawił się obrońca, który wślizgiem wybił piłkę z linii bramkowej. Ta sytuacja zemściła się niemal od razu, bo po długim zagraniu piłka przeleciała nad naszymi obrońcami, a Mikołaj Poltaszewski przelobował naszego wysoko ustawionego bramkarza. Jeszcze przed przerwą Polonia zdołała odpowiedzieć po rzucie rożnym. Dobrze z narożnika dośrodkował Antoni Storozum, a piłkę głową do bramki skierował Marcin Parus, który wygrał walkę z obrońcą gości. Do przerwy rezultat nie uległ już zmianie.
Po przerwie nadal utrzymywało się wysokie tempo spotkania, choć z czasem zarysowywała się przewaga gospodarzy. Blok defensywny spisywał się jednak bez zarzutu i piłkarze Mieszka nie zagrozili poważnie bramce strzeżonej przez Napruszewskiego. W tym momencie to Polonia wyprowadziła cios. Po kolejnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym piłkę opanował Mateusz Fórmaniak, zastawił piłkę przed interweniującym obrońcą i mocnym strzałem pokonał bramkarza, nie dając mu szans na skuteczną interwencję. Po tym golu gra stała się chaotyczn i posypały się kartki. Zdespoerowani gospodarze rzucili wszystkie siły do ataku, ale nie stwarzali poważniejszego zagrożenia. Niestety w 87. minucie po rzucie z autu w niegroźnej sytuacji piłkę ręką zagrał Szymon Zając, a Oliwier Olejniczak skutecznie wykorzystał "jedenastkę" doprowadzając do remisu. W ostatnich minutach dużo było walki, ale żadna z drużyn nie zdołała już stworzyć akcji bramkowej i spotkanie zakończyło się remisem, który zdaje się być sprawiedliwym rozstrzygnięciem, choć oba zespoły mogą czuć niedosyt.
Senior III/Polonia 2008: Klasa A "Proton", gr. 4
5 października 2025, godz. 18:00 - Gniezno
Mieszko II Gniezno 3:3 (2:2) Polonia III Środa Wielkopolska
Janek Fuszpaniak 19, Mikołaj Poltaszewski 25, Oliwier Olejniczak 87 (k) - Bartosz Kadrzyński 4 (k), Marcin Parus 39, Mateusz Fórmaniak 75
Polonia: 24. Jakub Napruszewski - 20. Mateusz Fórmaniak, 23. Marcin Parus, 2. Maciej Jachnik, 5. Oleksii Steblin - 7. Bartosz Szwałek (64, 21. Łukasz Miszkiewicz), 16. Adrian Wojciechowski (64, 17. Alan Nowakowski), 8. Antoni Storozum (75, 19. Szymon Zając), 18. Bartosz Kadrzyński, 11. Mikołaj Szymański - 9. Filip Staszak (80, 4. Hubert Łosiński). Trener: Łukasz Kaczałka.
żółte kartki: Oliwier Olejniczak, Michał Wachowski, Patryk Tomczak, Mikołaj Poltaszewski - Bartosz Szwałek, Filip Staszak, Hubert Łosiński, Marcin Parus, Oleksii Steblin.
sędziował: Filip Pytlewski.
Najnowsze aktualności
-
09.05.2017
Pojedź z nami na finał Pucharu Polski
Klub Sportowy Polonia organizuje dla swoich sympatyków wyjazd na mecz finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu w którym nasza drużyna rywalizować będzie z Tarnovią Tarnowo Podgórne. Spotkanie odbędzie się 24 maja o godzinie 17:00 na stadionie rywali w Tarnowie Podgórnym.
-
09.05.2017
Bez bramek w Jarocinie (2004)
W miniony weekend młodzi zawodnicy z rocznika 2004 prowadzeni przez trenera Radka Falgiera wybrali się do Jarocina na mecz z zespołem Akademii Reissa. Faworytem spotkania byli gospodarze, którzy przed spotkaniem z kompletem punktów pewnie prowadzili w rozgrywkach. Nasz zespół szukał w tym meczu szansy na zdobycie pierwszych punktów w bieżącej kampanii.
-
08.05.2017
Wyszarpane trzy punkty w Luboniu
W sobotnie popołudnie zawodnicy Polonii II Środa udali się na wyjazdowe spotkanie do Lubonia, aby zmierzyć się z miejscową Stellą.
-
08.05.2017
Rozgromieni przez Wartę (2006)
Wysoką porażką zakończył się wyjazdowy mecz Polonii II 2006 z Wartą Poznań. Spotkanie całkowicie zostało zdominowane przez zespół z Poznania.
-
08.05.2017
Wysoka wygrana z Mikołajem (2005)
W piątek 5 maja w Dominowie o godzinie 16:30 odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego mierzyli się z miejscowym Mikołajem. Poloniści pewnie wygrywają kolejny mecz ligowy 6:2 i utrzymują pozycję lidera swojej grupy.
-
08.05.2017
Remis z Jarotą (2000/01)
W 20 kolejce spotkań juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Jarocina. Dotychczas oba zespoły spotkały się trzy razy i za każdym razem nasi piłkarze byli wyraźnie lepsi, toteż z dużymi nadziejami przystępowali do tego meczu- mimo iż w swoich szeregach mieli czterech zawodników z rocznika 2002.
-
08.05.2017
Jeden punkt z Gromem
W kolejnym meczu ligowym drugoligowy zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Grom Wolsztyn.
-
08.05.2017
Podział punktów z Kaczorami
W sobotnie popołudnie drugi zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Zjednoczonych Kaczory. Mecz rozpoczął się od zmasowanych ataków gospodyń, oblężone przyjezdne nie były w stanie przekroczyć linii środkowej boiska do 10 minuty meczu. Składne akcje jednak nie zakończyły się golem. Parę zmarnowanych akcji polonistek niestety zemściło się w 11 minucie pierwsze wyjście z kontrą i 1-0 dla zawodniczek z Kaczor. Kolejne minuty to walka w środku boiska i faul na zawodniczce Polonii Środa w 31 minucie. Z okolicy 20 metra po rzucie wolnym gola zdobyła Wośkowiak. Wynik do przerwy 1-1.





















































