17.11.2025
Klasa A: Niespodzianka na boisku lideraMiłą niespodziankę sprawił na zakończenie rundy jesiennej trzeci zespół rywalizujący w seniorskiej klasie A. Poloniści po emocjonującym spotkaniu pokonali niepokonanego dotąd lidera rozgrywek Antaresa Zalasewo 1:0. Gola na wagę trzech punktów strzelił 31. minucie Mateusz Fórmaniak. Warto dodać, że oba zespoły z powodu czerwonych kartek kończyły zawody grając w dziesięciu. Na półmetku rozgrywek Polonia III jest jedenasta w ligowej tabeli.
Początek spotkania był dość wyrównany, choć więcej strzałów oddali gospodarze to nie stwarzały one zagrożenia bramce strzeżonej przez Bartłomieja Wiczyńskiego. Kluczowy moment nastąpił w 11. minucie, kiedy to Antoni Storozum przejął piłkę po nieporozumieniu w szeregach Antaresa i tuż przed polem karnym został powalony na ziemię w sytuacji sam na sam. Sędzia nie mógł zrobić nic innego jak pokazać Filipowi Baranowskiemu czerwoną kartkę. Z rzutu wolnego nieźle, choć niecelnie, uderzył Antoni Sobczyński. Kolejne minuty to ataki Polonii, a najblżej szczęścia był Łukasz Miszkiewicz, po którego strzale piłka trafiła w slupek. Gospodarze odpowiadali niegroźnymi atakami. W 31. minucie wreszcie padł gol, jak się później okazało na wagę trzech punktów. Po rzucie rożnym wybitą piłkę dośrodkował Bartosz Kadrzyński, a strzał przewrotką Antoniego Storozuma został zablokowany. Piłka trafiła do Mateusza Fórmaniaka, który będąc tyłem do bramki huknął nie do obrony. Chwilę później groźnie uderzał Miszkiewicz, ale świetnie interweniował golkiper. W końcówce do ataków ruszył też Antares, ale czujna była linia obrony naszego zespołu.
Już na początku drugiej po niegroźnym wydawało się faulu sędzia ku ździwieniu Polonistów czerwoną kartką ukarał Bartosza Kadrzyńskiego i od tego momentu siły się wyrównały. Od tego momentu zarysowała się przewaga Antaresa, natomiast Polonia skupiła się na obronie pola karnego. Gospodarzom trudno było rozerwać szyki dobrze broniącej się młodzieży, która rewanżowała się kontratakami. Najlepszą okazję nasi zawodnicy stworzyli w 77. minucie, ale po podaniu Filipa Staszaka wprost w ręce bramkarza uderzył Antoni Storozum. Ostatnie minuty to już oblężenie pola karnego Polonii, która jednak dzielnie się broniła i z pomocą dobrze dysponowanego Bartłomieja Wiczyńskiego udało się zachować czyste konto do końcowego gwizdka. W ten sposób Polonia odniosła długo wyczekiwane drugie zwycięstwo na boiskach klasy A.
Senior III/Polonia 2008: Klasa A "Proton", gr. 4
15 listopada 2025, godz. 16:30 - Swarzędz
Antares Zalasewo 0:1 (0:1) Polonia III Środa Wielkopolska
Mateusz Fórmaniak 31
Polonia: 1. Bartlomiej Wiczyński - 20. Mateusz Fórmaniak, 4. Hubert Łosiński, 2. Maciej Jachnik, 13. Bartosz Idziaszek (72, 5. Oleksii Steblin) - 21. Łukasz Miszkiewicz, 16. Adrian Wojciechowski (79, 17. Alan Nowakowski), 7. Antoni Sobczyński, 18. Bartosz Kadrzyński, 19. Szymon Zając (46, 9. Filip Staszak) - 8. Antoni Storozum. Trener: Łukasz Kaczałka.
żółte kartki: Andrii Nazarevych - Adrian Wojciechowski, Antoni Sobczyński.
czerwone kartki: Filip Baranowski (11. minuta, za faul taktyczny) - Bartosz Kadrzyński (48. minuta, za faul).
sędziował: Kacper Hoffmann.
Najnowsze aktualności
-
29.03.2019
Grają poloniści
Długo czekaliśmy na ten moment aż wreszcie nadszedł. W najbliższy weekend swoje pierwsze mecze w rundzie wiosennej rozegrają zespoły Akademii Piłkarskiej Polonii Środa. W sumie odbędzie się 11 spotkań. Pięć z nich odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a sześć zostanie rozegranych na boiskach rywali.
-
28.03.2019
Zdobyć kolejne trzy punkty
W sobotę 30 marca piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem naszego zespołu będzie KP Starogard Gdański. Zespół ten znajduje się jedno miejsce przed Polonią w ligowej tabeli i ma tyle samo punktów co nasz zespół.
-
28.03.2019
Kobędza poprowadzi mecz z Starogardzie
Karol Kobędza z Torunia poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z KP Starogard Gdański. Na liniach asystować będą mu Marcin Sadowski i Patryk Piluś. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
27.03.2019
Niepokonane żaki (2011)
W dniu 24.03 drużyna Polonii rocznik 2011 wraz z trenerem Grzegorzem Burchackim udała się na turniej do Śremu który nazywał się Śrem Cup 2019. Turniej odbył się na boiskach ze sztuczną trawą. W turnieju wystartowało 8 drużyn. Był to drużyny: UKS I Śrem, UKS II Śrem, UKS III Śrem (rocznik 2010), Orlik Poznań, Astra Krotoszyn, Red Box Poznań, KKS Jurand Koziegłowy oraz drużyna Polonii Środa.
-
26.03.2019
Ostatni sparing juniorów (2000/01)
W sobotę juniorzy starsi Polonii Środa rozegrali ostatni sparing w okresie przygotowawczym. Na zaproszenie trenera Krzysztofa Korka nasz zespół zagrał z Kotwicą Kórnik grającą w Wielkopolskiej Lidze Juniora A2. Był to rywal trudny i silny, mający w swoich szeregach bardzo dobrze wyszkolonych zawodników.
-
26.03.2019
Dziewięć bramek rezerw
W ostatnim meczu kontrolnym zespół rezerw KS Polonia Środa Wielkopolska podejmował lidera Kalskiej B Klasy drużynę GKS Jaraczewo. Poloniści w tym meczu okazali się nadzwyczaj skuteczni wbijając przeciwnikowi dziewięć bramek i tracąc dwie. Do przerwy mecz układał się wyraźnie na korzyść drużyny rezerw , akcje toczyły się głównie na połowie rywala czego wynikiem było prowadzenie po czterdziestu pięciu minutach 5:1 . Bramki strzelali Eryk Kowalski, Jakub Gwit, Kacper Nowak i dwie Damian Słabikowski.
-
26.03.2019
Towarzysko z UKS Śrem (2006)
W sobotni poranek młodzik starszy udał się na przedostatni sparing przed startem ligi. Przeciwnikiem polonistów byli rówieśnicy z UKS Śrem.
-
26.03.2019
Porażka na inaugurację wiosny (2006)
W sobotę 23 marca zawodnicy młodzika starszego rozpoczęli zmagania ligowe. Pierwszy mecz rundy rewanżowej to wyjazd do Poznania na mecz z AKF Poznań. Jesienią w Środzie o jedną bramkę lepsi byli zawodnicy z Poznania. Niestety z powodu kontuzji nasz trener nie mógł skorzystać z dwóch podstawowych zawodników w tym dniu. Pierwsze minuty upływały pod dyktando gospodarzy, którzy na pewno zaskoczyli nasz zespół swoimi szybkimi atakami. Już w pierwszych minutach spotkania Dawid Kaczmarek mocno musiał pracować w bramce, aby uchronić zespół od utraty bramki. W 6 min rywale wychodzą na prowadzenie. Bramka ta podziałała na gości bardzo pozytywnie. Zaczęli jeszcze bardziej zagrażać bramce naszej drużyny, podchodzić wysoko przy każdym otwarciu gry przez bramkarza. W 18 min było już 2-0 dla gospodarzy a bramka wpadła właśnie po błędzie przy próbie wprowadzenia piłki od bramkarza. Swoje sytuację mieli też poloniści, lecz zabrakło szczęścia w polu karnym przeciwnika. Do przerwy zatem zasłużone prowadzenie AKF Poznań 2-0.























































