02.09.2025
Klasa A: Kosynier ograł PolonięTrzeci zespół seniorski Polonii w niedzielę zagrał w Sokołowie, a nie jak pierwotnie zaplanowano w Środzie. Młody zespół Polonii szybko stracił gola i mimo ambitnej walki o zwycięstwo musiał uznać wyższość bardziej doświadczonego Kosyniera. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:3.
Po raz kolejny zespół Polonii źle rozpoczął spotkanie i juz w 5. minucie po prostej stracie na własnej połowie gospodarze objęli prowadzenie. Kolejne minuty także należały do Kosyniera, który bazował na sile fizycznej i stałych fragmentach, ale brakowało mu skuteczności. Z czasem to Poloniści zaczęli dochodzić do sytuacji, ale gol nie padł, a swoich szans nie wykorzystali m.in. Juliusz Gawlikowski, Benjamin Wałuszko, Marcin Parus, czy Filip Staszak.
Druga połowa rozpoczęła się jeszcze gorzej, bo już w pierwszej akcji gospodarze podwyższyli prowadzenie po serii błędów zawodników Polonii. Nasz zespół jednak się nie poddawał i dążył do zdobycia bramki kontaktowej. Ta sztuka udała się w 62. minucie, kiedy to Juliusz Gawlikowski zdobył bramkę z rzutu karnego podyktowanego po zagraniu ręką zawodnika gospodarzy. Polonia miała jeszcze kilka okazji, ale nie wykorzystali ich m.in. Juliusz Gawlikowski, czy Oliwier Rudkowski - trafił w słupek. Nie pomylili się za to gospodarze, którzy ustalili wynik meczu w 75. minucie, zamieniając na gola kontratak po jednym z rzutów rożnych. Ostatecznie Kosynier pokonał Polonię 3:1.
Senior III/Polonia 2008: Klasa A "Proton", gr. 4
31 sierpnia 2025, godz. 11:00 - Sokołowo
Kosynier Sokołowo 3:1 (1:0) Polonia III Środa Wielkopolska
Patryk Maciejewski 6, Damian Urbaniak 46, Adrian Matysiak 75 - Juliusz Gawlikowski 62 (k)
Polonia: 13. Nikodem Walkowiak - 8. Jakub Chwastyniak, 91. Marcin Parus, 2. Oliwier Pacholski, 5. Oleksii Steblin (68, 19. Tymoteusz Torzewski) - 21. Marcel Kliszkowiak, 92. Adrian Wojciechowski (76, 18. Hubert Łosiński), 16. Szymon Zając, 99. Benjamin Wałuszko (46, 27. Alan Nowakowski), 15. Juliusz Gawlikowski - 9. Filip Staszak (46, 25. Oliwier Rudkowski). Trener: Łukasz Kaczałka.
żółta kartka: Marcin Miśkowiak (Kosynier).
sędziował: Mariusz Wyderkiewicz.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































