30.04.2013
Karolinka Koziegłowy pokonana przez orlikówW zeszłą sobotę zespół Polonii rozegrał mecz z Karolinką Koziegłowy. Zespół z Koziegłów występował w roli Gospodarza zawodów.
Od pierwszego gwizdka sędziego Polonia ruszyła do ataku nie spodziewając się takiego scenariusza meczu. Po jednej z ofensywnych akcji Polonii zespół Karolinki wyprowadził szybki kontratak i już w 3 minucie meczu objął prowadzenie. Utrata bramki nie podcięła skrzydeł Polonii, która za wszelka cenę dążyła do zmiany niekorzystnego rezultatu. Jednak akcje naszego zespołu kończyły się w okolicach pola karnego przeciwników. Niekorzystny wynik utrzymywał się przez dłuższy czas. Dopiero w 17 ‘ meczu Polonia wyrównała po składnej, zespołowej akcji. Piłka wędrowała jak po sznurku od jednego do drugiego zawodnika Polonii – akcje celnym trafieniem zakończył A.Białkowski dając wyrównanie. II połowa meczu zakończyła się rezultatem 1:1. Pierwsze minuty drugiej połowy to wyrównana gra obu zespołów. Dopiero w 12’ drugiej połowy zarysowała się przewaga Polonii. W 14’ drugiej połowy Polonia wyszła na prowadzenie dokumentując swoją dobrą grę w tym czasie. Bramkę zdobył Filip Michalak, który otrzymał piłkę od J.Kiela wykonującego wrzut z autu. F.Michalak przedarł się lewą stroną boiska i strzałem w krótki róg zdobył gola. Polonia wreszcie objęła prowadzenie 1:2. W 15’ minucie mogło być już 1:3 dla Polonii jednak strzał F.Michalaka trafił w poprzeczkę podobnie jak dobitka M.Gościniaka. Niecelny okazał się w tej akcji także strzał J.Kiela. w ostatnich 5 minutach meczu przewagę osiągnęli gospodarze – Karolinka Koziegłowy lecz nie zdołali zmienić niekorzystnego wyniku. Ostatecznie Polonia zwyciężyła na wyjeździe Karolinkę Koziegłowy 1:2.
Polonia wystąpiła w składzie: D.Nyczak, J.Kmieciak, K.Lewicz, D.Mostowski, J.Mazur, J.Grześkowiak, M.Szafrański, M.Gościniak, W.Piechota, A.Białkowski, J.Kiel, D.Lisiewicz, P.Mąderek, F.Michalak.
Najnowsze aktualności
-
13.04.2015
Skromna wygrana z Avią (2001/02)
W minioną sobotę trampkarze młodsi rozegrali swój kolejny mecz ligowy. Mecze rozegrano w południe w sobotę na boisku w Kórniku. Gospodarzem spotkania była drużyna Avia Kamionki.
-
13.04.2015
Na początek bez zwycięstwa (2006)
Również w sobotę 21.04.2015 drużyna żaków 2006 grupa okręgowa wzięła udział w pierwszym turnieju ligowym po zimowej przerwie który odbył się na orliku w Komornikach. Udział w nim wzięły4 drużyny: Polonia Środa, UKS Śrem, Lech Poznań oraz Wielkopolska Komorniki gospodarz turnieju. Turniej rozgrywany był systemem „każdy z każdym” 2 połowy po 10 minut każda.
-
13.04.2015
Zmagania żaków w grupie mistrzowskiej (2006)
W sobotę 11.04.2015 drużyna żaków starszych rozpoczęła zmagania w grupie mistrzowskiej. O godz. 10.00 na boisku w Mosinie zagrały cztery dość silne zespoły: Polonia Środa, Salos Poznań, UKS Dyskobolia Grodzisk Wlkp. oraz gospodarz Orlik Mosina. Turniej był rozgrywany systemem "każdy z każdym", dwie połowy po 10 minut każda. Zawodnicy Polonii Środa nie mieli jeszcze okazji grać z żadnym zespołem i dlatego turniej ten zapowiadał się bardzo ciekawie.
-
12.04.2015
M. Bekas: Zabrakło strzałów na bramkę
Zapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem przeprowadzonego zaraz po przegranym meczu z Victorią Września.
-
12.04.2015
A. Topolski: Szacunek dla mojego zespołu
Zapraszamy do lektury krótkiego wywiadu z trenerem Victorii Września Adamem Topolskim przeprowadzonym zaraz po meczu zespołu z Wrześni ze średzką Polonią w 22 kolejce III ligi.
-
12.04.2015
Nie sprostali Orkanowi
W sobotnie popołudnie drugi zespół Polonii Środa udał się do Jarosławca aby tam rozegrać swoje kolejne spotkanie ligowe. Ze względu na równolegle rozgrywany mecz pierwszego zespołu w Jarosławcu zespół rezerw poprowadził duet trenerski Waldemar Grześkowiak – Marcin Duchała.
-
12.04.2015
Rozgromili Spartę (2000/01)
W drugiej kolejce rundy wiosennej trampkarze starsi zmierzyli się 9 kwietnia ze Spartą Orzechowo na jej boisku.
-
11.04.2015
Pewna wygrana juniorów (1998/99)
Kolejny mecz ligowy nasi juniorzy rozegrali na boisku Polonii Leszno, skąd jeszcze nigdy nie przywieźli nawet jednego punktu. Każda czarna seria musi się kiedyś skończyć i w tym przypadku był właśnie ten dzień.





















































