05.09.2015
Kapitan dała przykładKamila Wiśniewska jak na kapitana drużyny przystało, poprowadziła zespół „Polonii” Środa do zwycięstwa w sobotnim meczu o mistrzostwo II ligi kobiet. Rywalem naszego zespołu był GOSRiT Luzino.
W 19 minucie po jednej z akcji naszego zespołu to właśnie Kamila popisała się skutecznym strzałem pod poprzeczkę zza pola karnego, otwierając wynik na 0:1 . Ta sama zawodniczka mogła podwyższyć rezultat meczu po strzale na wślizgu, jednak piłka minimalnie ominęła bramkę gospodyń. Zawodniczki Luzina przez cały okres gry w pierwszej połowie, próbowały sforsować dobrze zorganizowaną obronę polonistek, wspieraną przez parę defensywnych pomocniczek. Bramkarka „Polonii” nie miała zbyt wiele pracy, a jeśli już to interweniowała pewnie na własnym przedpolu. W 33 minucie Roksana Wojtecka egzekwowała rzut karny podyktowany za faul na Urszuli Lewicz. Zbyt słaby strzał intuicyjnie odbiła bramkarka gospodarzy wprost pod nogi „czujnej” Agaty Ratajczak, która umieściła piłkę w siatce (0:2). Dobrze funkcjonujący w tym meczu duet -Wojtecka, Lewicz po raz kolejny popisał się dobrą akcją. Sprytne podanie Roksany „Ula” zamieniła na trzecią bramkę dla „Polonii” przerzucając lobem piłkę nad wybiegającą z bramki, bramkarką Luzina (0:3). Grająca na pozycji środkowej obrony Alicja Oczkowska w 40 minucie „podłączyła” do kombinacyjnego rozegrania rzutu rożnego. „Utonęła” w ramionach koleżanek chwilę po tym jak dokładnym strzałem z 24 metrów skierowała piłkę do bramki gospodyń, ustalając wynik na 0:4 do przerwy!
Druga połowa nie dostarczyła już tak wielu emocji jak pierwsza. Padły w niej tylko dwa gole. W 57 minucie znów dała o sobie znać Agata Ratajczak dobijając z bliska piłkę po strzale głową Kamili Wiśniewskiej, po kolejnym rzucie rożnym dla naszej drużyny (0:5). Jedyna bramka dla Luzina (na 1:5) padła w 60 minucie po zbyt słabym wybiciu piłki zawodniczki „Polonii” sprzed własnej bramki. Gospodynie skrzętnie wykorzystały okazję i zdobyły honorowego gola. W ostatniej minucie meczu piłkarki Luzina miały szansę na drugiego gola, jednak „zmarnowały” ją pudłując z 11 metrów po rzucie karnym, podyktowanym za dotknięcie piłki ręką przez jedną z naszych dziewcząt. Był to dobry mecz w wykonaniu naszych dziewcząt, kosztował je wiele wysiłku, zaangażowania. Na pochwałę zasłużyły wszystkie dziewczęta, a każda z nich ma udział w wygranej!
Polonia grała w składzie: Emilia Krajewska- Gacek Roma (85’Cichoń Sandra), Purgał Monika Oczkowska Alicja, Szymendera Katarzyna (20’ Nowicka Anna)- Lewicz Urszula( 70’Miłoszyk Angelika),Wiśniewska Kamila, Krzykos Alicja, Ratajczak Agata (80’Cichoń Laura), -Wojtecka Roksana, Szukalska Aleksandra.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































