03.03.2020
Kadra Polonii na rundę wiosennąWielkimi krokami zbliża się start rundy wiosennej sezonu 2019/20. Dziś możemy Wam już przedstawić kompletną kadrę pierwszego zespołu która wystartuje do ligowej rywalizacji. W sumie trener Krzysztof Kapuściński ma do dyspozycji 33 zawodników ale aż dziewięciu z nich jest kontuzjowanych, a ośmiu nie ma na swoim koncie ani minuty na boiskach trzecioligowych. 22 zawodników w obecnej kadrze naszego zespołu ma jeszcze status młodzieżowca i może zdobywać punkty w klasyfikacji Pro Junior System.
Kompletna kadra Polonii Środa na rundę wiosenną sezonu 2019/20:
Bramkarze: Przemysław Frąckowiak (1994), Łukasz Spychała (2001), Mateusz Janczar (2001), Miłosz Garstkiewicz (2003)
Obrońcy: Luis Henriquez (1981), Oskar Kozłowski (1998), Adam Borucki (1996), Piotr Skrobosiński (1999), Piotr Wujec (2000), Krzysztof Kaźmierczak (1999), Jacek Chraplak (2000), Kacper Gołębiewski (2000), Tomasz Ceglewski (2000)
Pomocnicy: Jakub Wilk (1985), Jędrzej Kujawa (1998), Bartosz Cyrak (2001), Jakub Draszczyk (1999), Miłosz Gościniak (2002), Oskar Janoś (2002), Jan Kiel (2002), Michał Madaj (2001), Patryk Miśkiewicz (2001), Kacper Nowak (2001), Kacper Robaczyński (1998), Damian Słabikowski (2000), Szymon Sobkowiak (2000), Bartosz Włodarczak (2001), Szymon Zgarda (1994), Sebastian Paikert (2002)
Napastnicy: Michał Górzyński (1998), Mikołaj Łoniewski (2001), Adrian Szynka (1997), Łukasz Żegleń (1995)
Kontuzjowani (w nawiasie orientacyjny czas powrotu do gry w tygodniach): Spychała (ok. 12 tygodni), Skrobosiński (ok. 6 tygodni), Zgarda (ok. 4 tygodnie), Cyrak (ok. 6 tygodni), Janoś (ok. 2 tygodnie), Nowak (ok. 3 tygodnie), Słabikowski (ok. 2 tygodnie), Szynka (ok. 8 tygodni), Żegleń (ok. 6 tygodni)
Odeszli: Michał Mikołajczak (Kotwica Kołobrzeg)
Przyszli: Miłosz Gościniak, Jan Kiel, Michał Madaj, Bartosz Włodarczak, Mikołaj Łoniewski (wszyscy z zespołu rezerw), Patryk Miśkiewicz (Orlik Miłosław), Sebastian Paikert (Zagłębie Lubin), Szymon Sobkowiak (Miedź Legnica)
Sztab szkoleniowy:
I trener: Krzysztof Kapuściński
II trener: Marcin Duchała
Trener bramkarzy: Marcin Korbik
I kierownik: Łukasz Szarzyński
Fizjoterapeuta: Karol Węgłowski
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































