20.03.2020
K. Kapuściński: Zawodnicy trenują indywidualnieZapraszamy Was na rozmowę z trenerem Polonii Środa Krzysztofem Kapuścińskim. W wywiadzie nasz szkoleniowiec mówi o trudnej sytuacji w jakiej znalazło się środowisko piłkarskie, a także opowiada co w tym trudnym czasie robią jego podopieczni.
Panie trenerze nastał dla nas zupełnie nowy czas. Chyba nikt z nas nie miał do czynienia wcześniej z taką sytuacją?
Nasze życie obróciło się w krótkim czasie do góry nogami. Chyba nikt z nas nie wyobrażą sobie życia bez piłki. Ale w tym trudnym okresie jest to dla nas wszystkich sprawdzian z odpowiedzialności. Bo przecież wszyscy wiemy że zdrowie jest najważniejsze. W jednym krótkim czasie świat się zatrzymał. Każdy z nas powinien zadać sobie pytanie: czy w życie w ciągłym pędzie i w ogromnym stresie to jest to o co nam chodzi? Cytując Jana Pawła II: „z rzeczy najmniej ważnych piłka jest najważniejsza” ale w obecnej sytuacji to zdrowie jest najważniejsze. Piłka schodzi na drugi plan. Cała społeczność piłkarska chyba nigdy nie miała do czynienia z takim problemem. Widać gołym okiem że sytuacja jest bardzo poważna.
Jak taka przerwa może wpłynąć na formę zawodników?
Pierwszy mecz pokazał że jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu. Młodzi zawodnicy w krótkim czasie zrobili znaczny progres. Po meczu z Mieszkiem w naszych szeregach zapanował duży optymizm. Nie mogliśmy doczekać się następnego meczu. Niestety z powodu epidemii musieliśmy na moment się zatrzymać. Mam nadzieję że zawodnicy są świadomi i tą przerwę nawet w warunkach domowych spędzają aktywnie.
Co teraz robią nasi piłkarze? Dostali jakieś rozpiski? Trenują indywidulanie?
Tak zawodnicy już od samego początku dostali rozpiski indywidulane. Był to trening funkcjonalny do wykonania tylko i wyłącznie w domu. Od wtorku 17 marca zawodnicy dostali też rozpiski na treningi biegowe oczywiście z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa. Po skończonym okresie przygotowawczym zawodnicy mieli badania parametrów ciała. Na pewno gdy wrócimy do zajęć takie badania będą powtórzone. Wówczas będziemy mieli odpowiedź jaką pracę zawodnicy wykonali w tym okresie. Najważniejsze aby zawodnicy w zdrowiu wrócili do swoich obowiązków. Mamy na tyle świadomą drużynę że ten trudny czas szybko uda się nadrobić.
Trochę tak hipotetycznie… damy radę dokończyć ten sezon?
Zdania są podzielone i różne są teorie. Ja uważam że szanse na dokończenie sezonu to 50%.
Jeśli nie to jakie rozwiązanie Pana zdaniem było by najsprawiedliwsze? Utrzymanie obecnych pozycji, anulowanie całkowite sezonu?
Każde rozwiązanie będzie krzywdzące dla różnych klubów. Niektórzy by chcieli żaby sezon się skończył a niektórzy chcieli by grać dalej. Kluby w przerwie zimowej mocno się wzmocniły i poniosły duże koszta z tym związane.
Są też plusy tej sytuacji… przy tej liczbie kontuzjowanych jaką miał nasz zespół część z nich nim wrócimy do gry zdąży wrócić do pełni zdrowia.
Ja bym wolał tak na to nie patrzeć. W miejsce kontuzjowanych wprowadziliśmy nowych młodych zawodników którzy z powodzeniem zastąpili tych którzy grać nie mogli. Oczywiście każdy trener chce mieć do dyspozycji jak największą ilość zdrowych zawodników. W obecnej sytuacji najbardziej zależy nam żeby wznowić rozgrywki i bezpiecznie grać.
Nie obawia się Pan że z kolei jak wrócimy do grania to będzie to granie co trzy dni… jak zawodnicy z niższych lig będą w stanie znieść takie obciążenia?
Nie, nie obawiam się. Po to ciężko trenowaliśmy zimą żeby być przygotowany, na granie meczy co trzy dni. Myślę że każdy zawodnik najbardziej lubi grać w piłkę i chłopacy będą gotowi do gry.
Najnowsze aktualności
-
16.06.2021
PUCHAR JEST NASZ!!!
W środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrali w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski, a ich rywalem był inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Poloniści jechali do Wągrowca żadni rewanżu za potyczkę ligową która zakończyła się remisem 1:1 i z wielką ochotą żeby Wielkopolski Puchar ponownie znalazł się w gablocie naszego Klubu.
Od samego początku Polonia Środa próbowała narzucić rywalowi swój styl gry i zepchnąć rywala do defensywy samemu kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Długimi fragmentami naszemu zespołowi się to udawało a Nielba rzadko gościła pod polem karnym średzkiego zespołu. W 23 minucie Adam Borucki zagrał ze środka pola do wchodzącego ze skrzydła Oskara Kozłowskiego który podciągnął z piłką kilka metrów a będąc w okolicach szesnastego metra zdecydował się na uderzenie które kompletnie zaskoczyło Patryka Łagodzińskiego i Polonia objęła prowadzenie. W 38 minucie Piotr Skrobosiński zagrał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Przemysława Brychlika. Ten opanował piłkę i chwilę później posłał ją obok Patryka Łagodzińskiego. Tym samym Polonia prowadziła już 2:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron Nielba szybko mogła zdobyć kontaktową bramkę. Z około 11 metra na bramkę Przemysława Frąckowiaka uderzał Tomasz Bzdęga ale pomocną dłoń do naszego bramkarza wyciągnęła poprzeczka bramki na której to uderzenie się zatrzymało. W 55 minucie faulowany w polu karnym Nielby był Paweł Mandrysz i sędzia podyktował rzut karny dla średzkiej ekipy. Do piłki podszedł pewnym w takich sytuacjach Krystian Pawlak i zrobiło się 3:0 dla Polonii. Ta bramka praktycznie zakończyła to spotkanie. Nielba straciła wiarę w korzystny rezultat a poloniści kontrolowali przebieg wydarzeń boiskowych pewnie odliczając czas do końcowego gwizdka sędziego. A po nim rozpoczęła się feta wraz z kibicami i świętowanie czwartego w historii naszego klubu Wielkopolskiego Pucharu Polski.
-
15.06.2021
Wygrana trampkarzy z Nielbą (2006)
W sobotę 12 czerwca swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze starsi naszego klubu. Poloniści na własnym terenie podejmowali Nielbę Wągrowiec. Początek spotkania ułożył się po myśli naszego zespołu, który od pierwszego gwizdka arbitra konstruował swoje akcję zarówno w środkowej strefie boiska jak i w bocznych sektorach boiska. W 20 min Jakub Wawroski dał prowadzenie naszej drużynie i wydawać się mogło, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Niestety nasi zawodnicy pod bramką przeciwnika byli bardzo nieskuteczni, a w dodatku bramkarz gości w tym dniu kilka razy ratował zespół przed utratą bramki. Do przerwy zatem poloniści schodzili przy prowadzeniu 1-0.
-
15.06.2021
Steel Cup w Zakopanem (2012)
W dniach 10-13 czerwca młodzi Poloniści z rocznika 2012 rywalizowali w międzynarodowym turnieju piłkarskim Steel Cup w Zakopanem.
-
14.06.2021
Szósty finał z rzędu
Już w środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrają w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski. Rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Nasz zespół staje przed ogromną szansą wywalczenia po raz czwarty w swojej historii tego trofeum i tym samym uzyskania awansu do rozgrywek ogólnokrajowych w których można trafić nawet na zespoły z Ekstraklasy.
-
14.06.2021
Raz słońce raz deszcz (U13)
W sobotę zespół dziewcząt U13 udał się do Konina by rywalizować w kolejnym turnieju wojewódzkim. Zmagania rozpoczęły się równo o godzinie 10.00 a naszymi rywalkami były zespoły KKPK Medyk Konin oraz AZS UAM Poznań. Mecze były rozgrywane w trudnych warunkach atmosferycznych i trwały 2x25 minut jedno spotkanie.
-
14.06.2021
Turniejowo w Nowym Folwarku (2014)
W sobotę 12 czerwca zawodnicy z rocznika 2014 udali się do Nowego Folwarku, żeby rozegrać turniej w ramach Ligi Ekstra Fox. Oprócz zespołu Polonii do rozgrywek przystąpiły także trzy zespoły z Wrześni. Mecze trwały 17 minut, a drużyny grały systemem każdy z każdym.
-
14.06.2021
Wygrana z Lubońskim Luboń (2002/03)
W sobotę 11.06.2021 o godz. 10.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Luboński Luboń. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2-1. Bramki dla Polonii strzelili: Dawid Boniecki - 1, Mateusz Rosiak - 1.
-
14.06.2021
Udany turniej żaków (2013)
W sobotnie popołudnie zespoły Polonii Środa rocznik 2013 były gospodarzem III Turnieju Żaków organizowanego przez Wielkopolski ZPN. W turnieju wzięły wszystkie kluby z naszej grupy, które łączni wystawiły 11 zespołów. Tradycyjnie nastąpił podział na dwie grupy. W Lidze Mistrzów nasi piłkarze rywalizowali z zespołami Warty Poznań I i II oraz Akademii Piłkarskiej Reissa Poznań I i II, a w Lidze Europy z Unią Swarzędz I i II, Błękitnymi Owińska i Koziołkiem Poznań. W LE zagrały dwa nasze zespoły. Mecze rozgrywały się na 4 boiskach na płycie główne Stadionu Średzkiego i trwały 12 minut w systemie każdy z każdym z rewanżami.


























































