01.08.2019
K. Kapuściński: To Mieszko jest faworytemZapraszamy na krótką rozmowę z trenerem Polonii Środa tuż przed meczem ligowym z Mieszkiem Gniezno.
Panie trenerze na początek zmagań ligowych czeka nas spotkanie z Mieszkiem Gniezno. Bardzo ciekawie zapowiada się ten mecz.
Tak zgadza się. Na dzień dobry mamy derby Wielkopolski. Gramy z jednym z głównych kandydatów do awansu. Analizując drużynę Mieszka poda względem personalnym to muszę powiedzieć że wyglądają bardzo ciekawie i mają jedną z najmocniejszych kadr w tej lidze.
Kto oprócz Mieszka jest w gronie faworytów do awansu?
Są cztery drużyny które w mojej ocenie mają szanse po 25% na awans. Bo wszystkie te cztery drużyny mają bardzo silną kadrę złożoną przede wszystkim z zawodników grających w Ekstraklasie czy I lidze. Tymi zespołami są KKS Kalisz, Kotwica Kołobrzeg, Radunia Stężyca i właśnie Mieszko Gniezno. Dodatkowo myślę że czarnym koniem rozgrywek może być drużyna Świtu Skolwin.
Ciężka przeprawa czeka nas w piątek z Mieszkiem Gniezno które wręcz szalało na rynku transferowym latem.
Tak Mieszko szalało na rynku transferowym. Udało im się pozyskać bardzo ciekawych zawodników ale my jesteśmy w trochę innej sytuacji niż nasz rywal. My mamy na ten sezon inne cele niż Mieszko. My przede wszystkim chcemy skutecznie powalczyć o zachowanie trzecioligowego bytu. Chcemy też ograć kolejną partię młodych zawodników bo dla nas to jest ważne. Mamy nadzieję że już wkrótce objawi nam się kolejny zawodnik pokroju Jakuba Apolinarskiego który po pół roku w Polonii odszedł do Rakowa a nie dawno zadebiutował w Ekstraklasie.
Kogo z poprzedniej kadry zespołu brakuje Panu najbardziej?
Generalnie tworzyliśmy bardzo fajny zespół i zgraną grupę ludzi. Jednak najbardziej będzie mi brakowało Łukasza Radlińskiego i Krzysztofa Bartoszaka. Oni dwaj mieli największy wpływ na to co działo się w szatni naszego zespołu.
Jakie są pana przewidywania na spotkanie z Mieszkiem?
Rywala mamy bardzo dobrze rozpracowanego i przeanalizowanego. Byłem na sprawdzianie generalnym Mieszka przed ligą. Drużyna zagrała w dwóch ustawieniach. Pierwszą połowę Mieszko grał z dwoma napastnikami w systemie 4-4-2. Z postawy zespołu w tej części gry trener Mieszka nie był do końca zadowolony. W drugiej połowie przeszli na ustawienie z jednym napastnikiem i ich gra wyglądała lepiej. Na pewno czeka nas bardzo ciężki mecz. Znamy atuty rywala i będziemy chcieli je zneutralizować.
Najnowsze aktualności
-
29.09.2025
Akademia: Raport ligowy (27/28.09.2025)
Komplet wyników meczów ligowych drużyn akademii w dniach 27/28 września 2025.
-
28.09.2025
Lider poległ w Środzie Wlkp.
W meczu zamykającym zmagania w 10. kolejce trzeciej ligi grupy drugiej piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Zawiszę Bydgoszcz. Mecz ten uważany był za hit kolejki. Obie ekipy przed sezonem deklarowały chęć walki o awans do drugiej ligi i obie przed tym meczem były w czubie ligowej tabeli.
-
27.09.2025
Pewna wygrana z KKP
W sobotnie popołudnie piłkarki Polonii Środa rozegrały kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczne Adriana Cioch mierzyły się na własnym boisku z Kobiecym Klubem Piłkarskim z Warszawy.
-
27.09.2025
Remis z SKP Słupca
W sobotnie przedpołudnie drugi zespół seniorów Polonii Środa podejmował na własnym boisku trzecią w tabeli drużynę SKP Słupca.
-
26.09.2025
Weekendowe transmisje PoloniaTV
Zapraszamy Was na kolejne transmisje spotkań zespołów Polonii Środa które zrealizujemy w ten weekend.
Transmisje oczywiście z komentarzem Łukasza Szarzyńskiego. -
26.09.2025
Akademia: Zapowiedź (27/28.09.2025)
Kalendarz meczów ligowych drużyn akademii w dniach 27/28 września 2025.
-
24.09.2025
W niedzielę wracają zmagania ligowe
W najbliższą niedzielę piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem ich rywalem będzie trzecioligowy Zawisza Bydgoszcz – jeden z głównych kandydatów do awansu w tym sezonie do drugiej ligi.
-
24.09.2025
Porażka w Jarocinie (2014)
We wtorek zespół Polonii 2014 rozegrał mecz 1. ligi wojewódzkiej D2 z UKS APR Lampart Jarocin. W pierwszej połowie padło aż sześć bramek - Polonia trzy razy wychodziła na prowadzenie, ale gospodarze za każdym razem wyrównywali. W drugiej części spotkania padł tylko jeden gol i niestety strzelili go gospodarze i mecz zakończył się ich zwycięstwem.

























































