08.07.2019
K. Kapuściński: Jestem optymistąZapraszamy Was na obszerną rozmowę z trenerem Polonii Środa Krzysztofem Kapuścińskim przed startem nowego sezonu piłkarskiego.
Poloniści rozpoczynają przygotowania do nowego sezonu. Pan podkreśla od początku że w nowy sezon patrzy z optymizmem.
Tak ja patrzę zdecydowanie z optymizmem. Zamykamy pewien etap jakim był bardzo udany poprzedni sezon. Przypomnijmy że nasz zespół odniósł bardzo duży sukces w poprzednim sezonie jakim był historyczny awans do 1/16 finału Pucharu Polski po drodze eliminując Radomiaka Radom i przegrywając po bardzo dobrym meczu z Odrą Opole. Warto podkreślić też bardzo dobrą drugą rundę w rozgrywkach ligowych i zajęcie ostatecznie szóstego miejsca w tabeli oraz wywalczenie Wielkopolskiego Pucharu Polski. Dużym sukcesem było także zajęcie drugiego miejsca w klasyfikacji Pro Junior System. To miejsce w tej klasyfikacji pokazuje że stawiając na młodych ludzi można osiągnąć sukces a także wypromować kolejnych zawodników.
Przed panem jednak trudne zadanie. Tak naprawdę zespół będzie trzeba zbudować od nowa.
Czyli można powiedzieć że to jest powtórka z poprzedniego sezonu. Dokładnie pamiętam jak przyjechałem rok temu i na pierwszym treningu pojawiło się trzydziestu nowych zawodników, zrobiliśmy przegląd Wielkopolski. W tym roku robimy tak samo. Przypomnę tylko że rok temu latem z zespołu odeszło dwanaście osób. W tym roku podejrzewam że może być podobnie. Ale taka jest piłka. Rotacje są w każdym Klubie. Na pewno ci zawodnicy doświadczeni, przynajmniej ich część, zostaną w klubie. Dopóki nie będzie podpisanych kontraktów nie chcę zdradzać szczegółów ale prowadzimy rozmowy które są na ostatniej prostej. Ale powtórzę to jeszcze raz… ja patrzę na ten sezon z optymizmem i jest to kolejne wyzwanie przede mną.
Wspomniał pan o przeglądzie Wielkopolski. Myślę że przykład Jakuba Apolinarskiego pokazał że ma pan oko i potrafi wypatrzeć wartościowych zawodników.
Na pewno tak. Kto wcześniej znał Jakuba Apolinarskiego? U nas dostał ten zawodnik szansę zadebiutować w piłce seniorskiej i jest w tej chwili w Ekstraklasie. Dlatego jestem optymistą. W tej chwili jesteśmy po pierwszych testach i myślę że jest okazja aby kolejnych zdolnych młodych zawodników pozyskać do naszego Klubu. Szkolenie w Wielkopolsce jest na wysokim poziomie
Na tą chwilę wiemy że na pewno zespół opuszczają Adam Gajda, Łukasz Radliński i Krzysztof Bartoszak. Szczególnie tych dwóch graczy trudno będzie zastąpić.
Zdecydowanie tak. Uważam że Ci zawodnicy mieli ogromny wpływ na szatnię. Oni byli profesjonalistami i nie znosili jak ktoś na treningu się obijał. Swoim przykładem pokazywali zespołowi że trzeba pracować w stu procentach. Dodatkowo dzięki temu stworzyła się „szatnia”. Tego mi jest najbardziej żal że ci ludzie którzy tą szatnie trzymali dostali lepsze propozycje finansowe i opuścili nasz klub. Teraz ta szatnia będzie potrzebowała czasu żeby ją odbudować. Mamy przykład z pierwszego mojego sezonu tutaj w Środzie Wlkp. Jesienią docieraliśmy się wszyscy, drużyna poznawała moje metody szkoleniowe, a w drugiej rundzie to już zaskoczyło dzięki czemu ta drużyna wygrała z całą czołówką ligowej tabeli. Wiadomo że na tą chwilę tamta drużyna to już przeszłość ale będę ją wspominał z ogromnym sentymentem.
Czego można się spodziewać po Polonii w nadchodzącym sezonie?
Na pewno będę chciał żeby ta drużyna zachowała ten styl który ja preferuje i który prezentowaliśmy w poprzednim sezonie. Będzie to ofensywna piłka bo tylko na taki zespół tak grający dobrze się patrzy. Ale to wszystko trzeba wypracować i będę chciał żeby ta nowa drużyna miała swój styl. Dlatego dobór zawodników będzie prowadzony właśnie pod tym kątem.
Wspomniał Pan o młodzieży. Czyli przed nami kolejny sezon w którym Polonia będzie się liczyć w Pro Junior System.
My będziemy chcieli zbudować znowu dobrą drużynę. W poprzednim sezonie u nas nie grali zawodnicy bo im się należy bo są młodzieżowcami. Grali ci którzy w danej chwili byli w najlepszej formie. W tym sezonie też na to nie będę patrzył. Będą grali najlepsi. A jak młody zawodnik wygra ze starszym rywalizację na treningu to chwała mu za to.
Jakie cele zarząd postawił przed panem i zespołem?
Biorąc pod uwagę wszystkie zawirowania jakie wydarzyły się latem pierwszym i podstawowym celem będzie walka o zachowanie trzecioligowego bytu. Ale my jesteśmy sportowcami. Będę chciał stawiać na takich zawodników którzy nie będą kalkulowali i w każdym meczu będą chwili grać i wygrywać. My musimy ciężko pracować, jeżeli praca będzie rzetelna i poukładana to ja jestem o tą drużynę spokojny.
Najnowsze aktualności
-
29.10.2018
Przełamana zła passa
W sobotnie popołudnie udaliśmy się do dalekiego Raszyna by tam rozegrać mecz z miejscowymi. Dla nas po serii dwóch pechowych porażek spotkanie to było za tak zwane 6 pkt.
-
29.10.2018
Pewne punkty z UKS-em (2007)
W sobotę 27 października o godzinie 10:00 na boiskach Centrum Treningowego Polonii odbył się kolejny mecz ligowy Młodzika Młodszego. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem UKS-u Śrem.
-
29.10.2018
Osiemnaście bramek ze Stoperem (2008)
W sobotnie południe ostatni mecz ligowy zagrała drużyna orlika starszego naszego klubu. Przeciwnikiem młodych polonistów był zespół Stopera Poznań.
-
29.10.2018
Rozgromili Zawiszę (2006)
W dniu dzisiejszym młodzik D1 rozegrał ostatni mecz rundy jesiennej. Do Środy w południe zawitała Zawisza Dolsk z którą mierzyliśmy się już miesiąc temu i mimo, że końcowy wynik wówczas brzmiał 4-1 dla średzian to 5 minut przed końcem spotkania wynik wynosił 1-1.
-
29.10.2018
Wysoka porażka w Książu (2009)
W niedzielę 28 października Polonia udała się do Książa na spotkanie z miejscowa „Pogonią”
-
29.10.2018
Bez punktów w Ostrzeszowie (2003)
W sobotę 27.10.2018 o godz. 11.00 na boisku w Ostrzeszowie drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem AP Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 1-0.
-
29.10.2018
Ostatni jesienny turniej (2010)
Jednym zwycięstwem i dwoma porażkami zakończył zmagania w rundzie jesiennej zespół żaka starszego prowadzonego przez Pawła Juszczyka.
-
29.10.2018
Pechowa porażka (2009)
W sobotę 27 października drużyna rocznika 2009 rozegrała swój ósmy mecz ligowy. Tym razem przyszło nam się zmierzyć na wyjeździe z drugą drużyną pierwszej ligi tj. Piast Kobylnica.























































