06.09.2021
Juniorzy wygrywają w Złotowie (2006)W sobotę 4 września juniorzy młodsi rocznika 2006 udali się na wyjazdowe spotkanie z zespołem Fair Play Złotów. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną polonistów 6-0.
Mecz nie rozpoczął się najlepiej dla naszych zawodników, którzy chyba odczuwali jeszcze trudy dość długiej podróży i nie weszli skoncentrowani w mecz. W 14 min gospodarze nie trafili do bramki z rzutu karnego. Mógł to być przełomowy moment dla rywali, a dla naszego zespołu pierwsze poważne ostrzeżenie. W 20 min po dobrym rozegraniu piłki z rzutu rożnego piłkę do siatki rywala z bliskiej odległości dobił Oskar Górski i poloniści wyszli na prowadzenie 1-0. Kolejne minuty to nabieranie pewności w ataku pozycyjnym, a konsekwencją tego była bramka na 2-0 zdobyta przez Janka Wójkiewicza w 40 minucie. Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Po zmianie stron nasz zespół kontrolował przebieg meczu i narzucił rywalom własny styl gry. Zdarzyło się kilka błędów przy rozegraniu piłki, a szczególnie jeżeli chodzi o jakość podania. Do 55 minuty gospodarze byli jeszcze w grze i próbowali na różne sposoby zdobyć kontaktową bramkę, lecz defensywa polonistów była dobrze zorganizowana. W 57 min Jakub Wawroski podwyższa wynik na 3-0 i w tym momencie można powiedzieć, że emocje w tym spotkaniu się skończyły. W dalszej fazie meczu przy pełnej kontroli na boisku bramkę na 4-0 zdobywa Jakub Łoda. W ostatnich dziesięciu minutach poloniści zdobyli jeszcze dwie bramki, którymi autorami byli Kacper Kruk oraz ponownie Jakub Wawroski ostatecznie mecz zakończył się wygraną przez nasz zespół 6-0 i tym samym z dalekiego wyjazdu poloniści do Środy przywieźli komplet punktów. Za tydzień kolejny mecz ligowy i czeka nas wiele emocji, gdyż zmierzymy się na własnym terenie z Kanią Gostyń. To spotkanie już w najbliższą sobotę 11 września o godzinie 10.00.
Polonia środa zagrała w składzie: D. Kaczmarek, J. Wójkiewicz, O. Górski, K. Bartkowiak, K. Mielcarek, O. Oboda, K. Biadała, K. Kruk, J. Łoda, A. Wyderkiewicz, J. Wawroski, J. Zaganiaczyk, R. Kozica, M. Wiatr, K. Bartkowiak, M. Nabiałek.
Najnowsze aktualności
-
27.09.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny bardzo ciekawy weekend obfitujący w wiele spotkań zespołów piłkarskich naszej Akademii. W sumie odbędzie się 10 meczy i 3 turnieje. Pięć spotkań odbędzie się na boiskach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań i trzy turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
26.09.2019
Zapomnieć o pucharach
Dobrze nie opadły emocje po środowym pucharowym starciu Polonii Środa z Górnikiem Zabrze a nasi piłkarze muszą już myśleć o kolejnym spotkaniu. Tym razem będzie to mecz ligowy z rezerwami Pogoni Szczecin który odbędzie się w najbliższą niedzielę 29 września.
-
25.09.2019
Polonia odpada z pucharu
W 1/32 finału Totolotek Pucharu Polski Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Ekstraklasowego Górnika Zabrze.
-
23.09.2019
Historyczny mecz z Górnikiem Zabrze
Już w środę 25 września na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie 1/32 finału Totolotek Pucharu Polski w którym Polonia Środa podejmować będzie występującego w Ekstraklasie Górnika Zabrze. Jest to pierwszy w historii naszego Klubu mecz o stawkę w którym poloniści zmierzą się z przedstawicielem najwyższej klasy rozgrywkowej w naszym kraju.
-
23.09.2019
Pewna wygrana rezerw
Rezerwy Polonii Środa pewnie pokonały w niedzielne popołudnie Orlika Miłosław. Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Kacper Robaczyński cztery i Oskar Janoś jedną.
-
23.09.2019
Cenny remis w Kołobrzegu
W niedzielę o godzinie 14.00 zespól kobiet Polonii Środa rozegrał kolejną kolejkę ligową. Z samego rana polonistki udały się do Kołobrzegu by tam mierzyć się z miejscową Kotwicą.
-
23.09.2019
Wysoka wygrana trampkarzy (2005)
W niedzielę 22 września Trampkarze Starsi podejmowali na własnym boisku GSP Sątopy.
-
23.09.2019
Roztopili Stal (2001/02)
W sobotę 21 września drużyna juniorów starszych udała się do Pleszewa, aby tam w siódmej kolejce spotkań zmierzyć się z miejscową Stalą. Na bardzo dobrze przygotowanym boisku nasi juniorzy zaprezentowali się znakomicie , ani przez chwilę ich dominacja nie podlegała dyskusji i tylko kwestią czasu były kolejne bramki.























































