OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

26.06.2014

Juniorzy utrzymali się w WLJM

Bezbramkowym remisem zakończyło się rewanżowe spotkanie o utrzymanie w Wielkopolskiej Lidze Juniorów Młodszych pomiędzy Polonią, a Włókniarzem Kalisz. Dzięki wygranej 3:2 w pierwszym spotkaniu średzianie zapewnili sobie utrzymanie w rozgrywkach.

Rewanżowe spotkanie o utrzymanie się w lidze juniorów młodszych było prawdziwą wojną o przetrwanie. Zarówno nasi zawodnicy jak i goście przystąpili do tego meczu bardzo zdeterminowani. Mimo, że pierwsze spotkanie wygrali nasi gracze 3:2, to i tak zdawali sobie sprawę z wartości przeciwników. Zespół z Kalisza tak jak i wszystkie zespoły z którymi Polonia grała w tym sezonie był od zespołem znacznie starszym i silniejszym fizycznie. Różnicę tą podopieczni Ireneusza Janickiego musieli nadrabiać umiejętnościami taktyczno-technicznymi. Już w pierwszych minutach meczu dwie sytuacje „sam na sam” z bramkarzem gości miał Michał Górzyński, jednak jego strzały mijały światło bramki. Bardzo dobre sytuacje mieli także Mikołaj Kmieciak, Jędrzej Kujawa i Dawid Chąpinski jednak i z ich strzałami poradził sobie bramkarz gości. Drużyna gości raz po raz starała się przedostać pod naszą bramkę, ale nasi obrońcy poza jedną sytuacją gdzie zawodnik Włókniarza znalazł się w sytuacji „sam na sam” z naszym bramkarzem i strzelił obok słupka, nie popełniali żadnych błędów. Po przerwie zespół z Kalisza ani na chwilę nie przestawał nas atakować, jednak nasi zawodnicy umiejętnie te ataki rozbijali, wyprowadzając bardzo groźne kontrataki. Znowu w głównej roli na boisku wystąpił bramkarz gości, który bronił wszystkie strzały naszych zawodników. Także nasz bramkarz poradził sobie ze strzałami zawodników Włókniarza i końcowy wynik 0:0 zagwarantował Polonii utrzymanie w najwyższej lidze rozgrywkowej.

W tym spotkaniu zagrali: Bramkarz: Dawid Machajewski, obrońcy: Piotr Skrobosiński, Stanisław Kiel), Krzysztof Kaźmierczak, Karol Kaźmierczak , pomoc: Jędrzej Kujawa, Dawid Chąpinski, Jan Filipiak (74,Mikołaj Janicki), atak: Michał Górzyński, Szymon Chudy, Mikołaj Kmieciak (18’Marcin Szymorek). W rezerwie pozostali: Dawid Włodarczak, Marcin Typański, Rafał Kościelniak, Mariusz Krajewski, Szymon Puzicki, Maciej Jóźwiak.

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.