28.03.2011
Juniorzy starsi sprawcami dużej niespodziankiW niedzielę 27 marca po przerwie zimowej na boisko powrócili zawodnicy zespołu juniorów starszych. Pierwszy mecz nasi gracze rozegrali w Szamotułach z vi-ce liderem tabeli drużyną MSP Szamotuły. Poloniści po bardzo dobrej grze sprawili dużą niespodziankę pokonując renomowaną szkółką piłkarską 2:1, remisując do przerwy 1:1. Bramki zdobyli Bartosz Cechmann i Adrian Błaszak.
Spotkanie odbyło się na głównej płycie w Szamotułach, przy bardzo ładnej, słonecznej typowo wiosennej pogodzie. Takie warunki bardzo pasowały naszym graczom, którzy wspięli się na wyżyny swoich umiejętności rozgrywając znakomite spotkanie. Początek meczu był bardzo spokojny, ale z minuty na minutę rosło tempo meczu, które do końca spotkania było bardzo szybkie. Poloniści wyczekali i przetrwali początek spotkania i od 10 minuty zaczęli zdecydowanie atakować. W 10 minucie z rzutu wolnego uderzali najpierw Jakub Wisniewski a chwilę później Marek Matysiak, lecz piłka dwukrotnie przeleciała nad poprzeczką. Szybkie ataki szczególnie skrzydłami Polonii zostały wynagrodzone w 22 minucie. Dobry przerzut piłki ze środka pola do Jakuba Wisniewskiego, kończy się rajdem naszego gracza, który wystawia piłkę na 5 metr do niepilnowanego Bartosza Cechmanna. Nasz napastnik dokonuje tylko formalności i prowadzimy 1:0. Po tej stracie Szamotuły szybko przeszły do ataku. Jednak nie potrafili przedostać się pod nasze pole karne. Poloniści natomiast grali ciągle swoja piłkę i często zagrażali bramce gospodarzom. W 34 minucie po rzucie wolnym, następuje zbyt krótkie wybicie piłki i z 15 metra uderzeniem z woleja MSP doprowadza do remisu. Do przerwy mimo kilku akcji z obu stron wynik nie ulega zmianie.
Poloniści wystąpili w składzie:
Przemysław Pietrzak - Marek Matysiak, Marcin Falgier, Tomasz Kostecki, Arkadiusz Pawlak - Adrian Błaszak (86` - Rafał Andrzejak), Piotr Leporowski, Krystian Pawlak, Dominik Baziór (48` - Dominik Mucha), Jakub Wiśniewski - Bartosz Cechamnn (90` +2 - Szymon Pawłowski).
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































