OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

08.11.2010

Juniorzy starsi polegli w Jarocinie

W sobotę 6 listopada juniorzy starsi udali się na kolejne spotkanie ligowe do Jarocina. Niestety po 3 kolejnych zwycięstwach, tym razem nasi zawodnicy zeszli z boiska pokonani. Jarota po przeciętnym spotkaniu pokonała Polonię 3:0, prowadząc do przerwy 1:0.

Spotkanie zostało rozegrane przy ciągle padającym deszczu i wiejącym silnym wietrze na boisku ze sztuczną trawą. Poloniści mimo takich warunków atmosferycznych przez cały mecz posiadali optyczna przewagę. Dłużej utrzymywali się przy piłce i stwarzali więcej sytuacji podbramkowych. Gracze Jaroty czekali na okazję i gdy taka się nadażyła groźnie atakowali. Całe spotkanie jednak nie stało na wysokim poziomie, było to typowa walka o punkty. W pierwszej części swoje okazje ze strony Polonii mieli Jakub Wisniewski, który groźnie uderzył po długim rogu, ale niestety piłka minęła minimalnie spojenie słupka z poprzeczką, Piotr Leporowski i Arkadiusz Pawlak, którzy zbyt lekko uderzyli w polu karnym po szybkich zespołowych akcjach aby zaskoczyć bramkarza. Uderzeniem z dystansu piłke w bramce próbował umieścić Marcin Falgier oraz Adrian Błaszak, lecz strzały te były niecelne. Najlepszą okazję miła jednak Dominik Mucha, który doskonałe uderzył piłke z rzutu wolnego, jednak jeszcze lepsza była interwencja bramkarza, który obronił ten strzał zmierzający w samo okienko bramki. Zespół z Jarocina natomiast próbował szybkich ataków, lecz zawsze dobrze grali nasi defensorzy, którzy nie dopuszczali przeciwników w nasze pole karne. Jednak w 29 minucie po stracie w środku pola piłki, zabójcza kontra Jarocina dała gospodarzom prowadzenie 1:0. Wynik taki utrzymał się do przerwy.

W II połowie obraz gry nie uległ zmianie. Ciągle dłużej przy piłce utrzymywali się Poloniści, jednak nic z tego nie wynikało. Gra naszych zawodników była bardzo szarpana i chaotyczna. A przebieg tej części gry był taki sam jak pierwszej połowy. Kilka nie wykorzystanych sytuacji naszych graczy, ponownie zemściło się w 73 minucie. I znowu po zabójczej kontrze Jarota podwyższa wynik spotkania na 2:0. Ze strony Polonistów na bramkę dwukrotnie uderzał Piotr Leporowski, którego strzały pewnie bronił bramkarz. Szybkie akcje Jakuba Wiśniewskiego kończyły się także na dobrze broniącym bramkarzu gospodarzy. Najlepszą sytuację Poloniści mieli w 57 minucie kiedy po dograniu w polu karnym Wisniewskiego na 5 metr do piłki nie zdążył dobiec Dominik Mucha. W 67 minucie sędzia nie odgwizdał ewidentnej ręki obrońcy z Jarocina w polu karnym. Pod koniec spotkania jeszcze uderzenia Bartosza Cechmanna i Bartka Paczkowskiego były niecelne. A w doliczonym czasie gry zespól Jaroty podwyższył na 3:0 po indywidualnej akcji prawą strony napastnika.
 
Poloniści przegrali spotkanie z Jarota, mimo iż to oni dłużej utrzymywali się przy piłce. Mecz był wyrównany, ale to 3 punkty zostały w Jarocinie, gdyż to własnie gospodarze zagrali bardziej skutecznie i wykorzystali swoje 2 zabójcze kontry. Poloniści nie maja patentu na zespół z Jarocina grając na ich boisku. Nasi gracze zeszli z placu gry pokonani, ale zostawili wiele sił i toczyli typową bitwę boiskowa.
 
Następne spotkanie juniorzy starsi zagrają w czwartek 11 listopada na własnym boisku o godz. 11.00 z drużyną Polonii Leszno.
 
Poloniści wystąpili w składzie:
 
Przemysław Pietrzak – Marek Matysiak, Michał Okninski, Tomasz Kostecki, Dominik Mucha (64` - Bartłomiej Paczkowski) – Adrian Błaszak (70` - Jakub Kusik), Piotr Leporowski (84` - Dawid Fibner), Marcin Falgier – Arkadiusz Pawlak (50` - Dawid Krug), Domink Baziór (56` - Bartosz Cechmann), Jakub Wiśniewski.

Najnowsze aktualności

  • 22.04.2017

    Daleki wyjazd do Manowa

    Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.

  • 21.04.2017

    Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie

    Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.

  • 20.04.2017

    Awans do finału okiem aparatu

    Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.

  • 20.04.2017

    Wysoka wygrana juniorów (2001/02)

    W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka.  Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach. 

  • 20.04.2017

    Kolejna wygrana rezerw

    W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).

  • 19.04.2017

    Skrót meczu w Gnieźnie

    Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.

  • 19.04.2017

    Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!

    Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.

  • 19.04.2017

    Bez punktów w Lesznie (2000/01)

    W Wielki Czwartek  juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli  teraz trzech zawodników z rocznika  2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić  1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego  D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji  .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych  40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale  przez co  gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.