10.05.2013
Juniorzy młodsi wygrywają z Wartą III PoznańW środę 8 maja zespół juniorów młodszych rozegrał zaległy mecz mistrzowski z 2 kolejki. Podopieczni trenera Roberta Halaburdy udali się do Poznania na spotkanie z tamtejszą Wartą III Poznań. Mecz zakończył się wygraną Polonistów 4:0. Zwycięstwo to pozwoliło naszym graczom na samodzielne objęcie prowadzenia w ligowej tabeli.
Spotkanie zostało rozegrane o godz. 13.30 na boisku ze sztuczną trawą przy ulicy Gdańskiej, przy bardzo parnej i upalnej aurze. Pogoda ta miała niestety wpływ na poziom widowiska, które było toczone w średnim tempie. Polonia jednak nie zważając na warunki atmosferyczne mocno od samego początku zaatakowała rywali. Pierwsze 20 minut to ciągłe próby jak najszybszego objęcia prowadzenia. Już w 4 minucie mocne uderzenie z pola karnego Adriana Olczyka broni w doskonały sposób bramkarz Warty Poznań. Ten sam zawodnik w przeciągu kilku chwil miał jeszcze 2 dobre okazje lecz najpierw uderzenie głową, a następnie strzał z woleja ponownie broni bramkarz. W 18 minucie szybka akcja Krystiana Olczyka kończy się uderzeniem z ostrego kąta, a piłka mija słupek bramki. W końcu ataki Polonii przynoszą efekt bramkowy. W 21 minucie po rzucie rożnym najwyżej do piłki skacze Adrian Olczyk i uderza głową. Strzał ten broni bramkarz, lecz dobitka ponownie głową Adriana Olczyka trafia już do siatki bramki Warty Poznań. Po zdobytej bramce Poloniści ciągle atakują. Swoich sił uderzeniem z dystansu próbują Marcin Malusiak oraz Grzegorz Filipiak, lecz uderzenia te są niecelne. W 32 minucie Polonia podwyższa wynik spotkania na 2:0. Szybka akcja zespołowa, gdzie ze środka pola prostopadle zagrywa piłkę Grzegorz Filipiak do Krystiana Olczyka, który z boku pola karnego wystawia ją na 6 metr, a tam nadbiega Adrian Olczyk i pewnie zdobywa drugą bramkę. Dwie minuty później niepewne wybicie środkowego obrońcy Polonii prawie wykorzystuje napastnik Warty Poznań wygrywając pojedynek z naszym bramkarzem, lecz zmierzającą do bramki piłkę z linii bramkowej wybija Szymon Grzelak, naprawiając w ten sposób swój wcześniejszy błąd. Pierwsza połowa kończy się zasłużonym prowadzeniem Polonii 2:0, która przez kilka minut grała w osłabieniu spowodowanym urazem nosa Grzegorza Filipiaka.
Po przerwie tempo meczu było słabe, a Poloniści kontrolowali przebieg spotkania. Nasz zespół był drużyną przeważającą, lecz gra w tym fragmencie dawała wiele do życzenia. Mimo tego już w pierwszej minucie po przerwie na 3:0 podwyższa ponownie uderzeniem głową Adrian Olczyk po ładnej i składnej akcji w bocznej strefie boiska między Karolem Kaźmierczakiem i Krystianem Olczykiem. Zespół Warty sporadycznie próbował swoich sił zagrażając naszej bramce. Gospodarze wykonywali kilka stałych fragmentów gry, lecz nie doprowadzali do sprawdzenia umiejętności naszego bramkarza. Jedyny strzał w tej połowie rywale oddali około 60 minuty, który pewnie broni Bartosz Kurasiak. W 69 minucie Adrian Olczyk przerzuca z prawej na lewą stronę piłkę do Krystiana Olczyka, który wygrywa pojedynek 1 na 1 z bramkarzem i podwyższa wynik meczu na 4:0. Pod koniec spotkania Szymon Grzelak uderza głową piłkę, która mija słupek bramki. Spotkanie kończy się zasłużonym zwycięstwem Polonii, która dzięki temu awansowała na fotel lidera w grupie mistrzowskiej, w której toczy się walka o awans do Wielkopolskiej Ligi.
Sam mecz nie był porywającym widowiskiem, na co miały wpływ dwa aspekty, sztuczna trawa oraz gorąca i parna aura. Nasi gracze jednak stanęli na wysokości zadania i pewnie pokonali zawsze groźny zespół Warty III Poznań.
Polonia zagrała w składzie:
Bartosz Kurasiak – Karol Witucki, Tomasz Kaźmierski, Szymon Grzelak, Karol Kaźmierczak (70` - Jędrzej Loga), Grzegorz Filipiak (41` - Bartosz Nowak), Mateusz Stanisławski (50` - Mateusz Nyczak), Jakub Kurasiński (61` - Mateusz Lipiecki), Adrian Olczyk (70` - Klaudiusz Filipiak), Marcin Malusiak (55` – Kacper Wartecki), Krystian Olczyk.
Najnowsze aktualności
-
11.08.2020
Porażka z Victorią (2005)
W sobotę 09.08 zespół juniorów młodszych Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z Victorią Września. Oprócz przeciwników przyszło się naszemu zespołowi mierzyć także z gorącym powietrzem.
-
11.08.2020
Gry kontrolne w Śremie (2012)
W piątek 7 sierpnia zawodnicy z rocznika 2012 wybrali się do Śremu, gdzie rozegrali gry kontrolne z zespołem Warty Śrem.
-
11.08.2020
Drugie miejsce w Racocie (2006)
W niedzielę 9 sierpnia zawodnicy z rocznika 2006 naszego klubu wzięli udział w turnieju w Racocie o Złotą Podkowę. W zawodach wystartowało 13 zespołów, które zostały podzielone na 3 grupy a wszystkie spotkania rozgrywane były równocześnie na trzech dobrze przygotowanych boiskach trawiastych.
-
11.08.2020
Podejmą rezerwy Pogoni Szczecin
Tym razem w piątek piłkarze Polonii Środa zagrają kolejne spotkanie ligowe. Ich rywalem będą rezerwy Ekstraklasowej Pogoni Szczecin. Spotkanie zostanie rozegrane na płycie głównej Stadionu Średzkiego a jego początek zaplanowano na godzinę 17:00. Dla podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie to kolejna okazja do zainkasowania ligowych punktów.
-
10.08.2020
Czwórmecz orlików (2010)
W niedzielę zespół orlików starszych Polonii Środa udał się do Konina na czwórmecz, w którym mierzył się z Olimpia Koło, Górnikiem Konin i Victoria Września.
-
10.08.2020
Remisowy mecz kobiet
W niedzielę o godzinie 11.00 na boisku przy ulicy Kosynierów zespół seniorek Polonii Środa Wielkopolska rozegrał ostatnią grę sparingową przed inauguracją rozgrywek I ligi kobiet.
-
09.08.2020
Janikowo zdobyte
W niedzielne popołudnie 9 sierpnia piłkarze Polonii Środa na boisku w Janikowie rozgrywali kolejne spotkanie ligowe. Tym razem ich rywalem była miejscowa Unia. Do tej pory od czasu powrotu naszego zespołu do III ligi z różnych powodów w Janikowie udało nam się zagrać tylko raz i niestety poloniści nie mają z tym meczem dobrych wspomnień gdyż przegrali 1:0. Była więc doskonała okazja do rewanżu.
-
09.08.2020
Udana inauguracja rezerw
W upalną sobotę 8 sierpnia druga drużyna Polonii zainaugurowała rozgrywki w Klasie Okręgowej. Na własnym boisku podejmowała Juranda Koziegłowy i choć wynik spotkania wygląda całkiem okazale, to jednak w tych bardzo trudnych warunkach wcale nie tak łatwo dało się go osiągnąć


























































