31.05.2012
Juniorzy młodsi ulegli LechowiW środę 30 maja, w zaległym spotkaniu grupy mistrzowskiej zespół juniora młodszego Polonii gościł piłkarzy Lecha Poznań. Po dość ciekawym i zaciętym widowisku, goście zwyciężyli 6-2 (3-1). Mecz stał na dość wysokim poziomie, dlatego mógł się podobać miejscowej publiczności, ale kilka prostych błędów defensywy przesądziły o wysokim zwycięstwu piłkarzy Kolejorza.
Już w pierwszej akcji poznaniaków, fatalny w skutkach błąd bramkarza (źle złapał piłkę po koźle) spowodował, że piłka wkulała się do bramki średzian, przez co Polonia przegrywała 0-1. Odpowiedź gospodarzy przyszła w 13 minucie - Kuba Kurasiński zagrał do Krystiana Olczyka, który strzelił tuż obok wybiegającego bramkarza Lecha i miejscowi remisowali 1-1. W 24 minucie szybką akcję swoją prawą stroną zainicjowali goście, wykańczając ładnym strzałem z główki, po którym ponownie objęli prowadzenie na 1-2. Cztery minuty później sędzia dość pochopnie odgwizduje rzut karny dla poznaniaków, po którym ustalili wynik do przerwy (1-3).
Po zmianie stron poloniści nie dawali za wygraną i walczyli o każdą piłkę, będąc przez większą część meczu wyrównanym zespołem. Już w 42 minucie Maciej Polody dogrywa z wolnego w pole karne i piłka trafia do Adriana Olczyka, który mocnym strzałem minimalnie mija prawy słupek bramki Kolejorza. W 63 minucie napastnik Lecha wygrywa pojedynek 1 na 1 z obrońcą średzian i kończy akcję celnym strzałem, powiększając przewagę do trzech goli. Dziesięć minut później obrońca minął się z piłką, później nieczysto trafił w nią bramkarz średzian, co ponownie wykorzystali goście i było już 1-5. Trzy minuty później po rzucie rożnym zawodnicy Lecha strzelili szóstą bramkę dla swojego zespołu. W 78 minucie faulowany w polu karnym gości był Adrian Olczyk, po czym sędzia odgwizdał jedenastkę dla Polonii. Do piłki podszedł Karol Witucki i ustalił wynik spotkania na 2-6.
Mimo porażki, cieszy postawa młodych piłkarzy ze Środy w tym prestiżowym meczy, gdyż grali do końca z chęcią zdobycia kolejnych bramek, lecz fatalne tego dnia błędy w defensywie, zaważyły na łatwym zwycięstwie piłkarzy Lecha Poznań.
Juniorzy młodsi zagrali w składzie: Bartek Kurasiak, Karol Witucki, Paweł Burchacki (50’Mateusz Stanisławski), Mateusz Juskowiak, Marcin Malusiak, Jakub Kurasiński (50’Kamil Kudła), Tomek Kaźmierski (70’Mateusz Lipiecki), Krystian Olczyk Szymon Grzelak, Maciej Polody, Adrian Olczyk.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































