06.06.2012
Juniorzy młodsi remisują z OpalenicąW ostatnim meczu w roli gospodarza w grupie mistrzowskiej, juniorzy młodsi gościli zespół Promienia Opalenicy. Po bardzo emocjonującym i ciekawym meczu średzianie zremisowali 1-1 (0-1).
Poloniści podejmowali gości z wielką chęcią rewanżu za poprzednie spotkanie. Pierwsze minuty nie układały się w dobrą grę, czego efektem było mało ciekawych akcji. Na domiar złego już w 7 minucie fatalny błąd bramkarza miejscowych i goście strzelają gola na 0-1. Dopiero po stracie gola średzianie zaczęli grać szybciej i można było zobaczyć kilka ciekawych sytuacji. Po kilku minutach ładną akcję zainicjowali gospodarze lewą stroną, ale do piłki odbitej od bramkarza nikt nie zdołał dobiec i akcja zakończyła się pomyślnie dla przyjezdnych. W 16 minucie Maciej Polody uderzył z dystansu, ale niecelnie, a po kilku minutach wbiegając w pole karne zawahał się z uderzeniem i piłka wylądowała na aucie bramkowym. Kilka minut później Krystian Olczyk został faulowany przez bramkarza w polu karnym, ale arbiter nakazał grać dalej. Na kilka minut przed przerwą Tomek Kaźmierczak podaje do Szymona Grzelaka, który mija się z piłką tuż przed polem karnym.
W pierwszej groźnej akcji po przerwie Szymon Grzelak podaje do Macieja Polodego, ale brak strzału z pierwszej piłki powoduje wybicie obrońców na rzut rożny. Po rzucie rożnym piłka w zamieszaniu trafia do Szymona Grzelaka, który strzela wyrównującego gola na 1-1. Chwilę później Krystian Olczyk mocnym strzałem trafia w bramkarza. W 56 minucie kolejny błąd defensywy średzian i goście znaleźli się w doskonałej sytuacji strzeleckiej, którą zażegnała defensywa Polonii. Po kilku minutach Szymon Grzelak strzela z wolnego pod poprzeczkę, ale wprost w dobrze ustawionego bramkarza z Opalenicy. Trzy minuty później Karol Kaźmierczak z kilku metrów strzela wprost w golkipera Promienia. W 73 minucie Tomek Kaźmierczak po brawurowej akcji wbiega w pole karne i mocno strzela na bramkę, ale ponownie piłkę odbija bramkarz gości i nadal Polonia remisuje z Promieniem. W 76 minucie znakomitą sytuację na strzelenie zwycięskiego gola marnuje Szymon Grzelak, który już po minięciu bramkarza lekkim strzałem przenosi piłkę nad poprzeczką.
Był to kolejny dobry mecz juniorów młodszych w grupie mistrzowskiej, jednak naszym piłkarzom zabrakło szczęścia. W ostatnim pojedynku 16 czerwca, młodzież średzka wyjedzie na mecz do Wronek.
Juniorzy młodsi zagrali w składzie: Bartek Kurasiak, Karol Witucki, Paweł Burchacki, Mateusz Juskowiak (35’Karol Kaźmierczak), Marcin Malusiak (60’Jan Janasik), Jakub Kurasiński (35’Mateusz Stanisławski), Tomek Kaźmierski, Krystian Olczyk (55’Kamil Kudła), Maciej Polody, Szymon Grzelak, Adrian Olczyk (68’Bartek Nowak).
Najnowsze aktualności
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.






















































