01.05.2012
Juniorzy młodsi pokonują Wronki
W dniu 1 maja na boisku Polonii juniorzy młodsi podejmowali groźny zespół Błękitnych Wronki. Po rozegraniu kolejnego dobrego spotkania w wykonaniu średzian, Polonia wygrała 2-0. Fatalna skuteczność w poprzednim spotkaniu zamieniła się tym razem w gole dla gospodarzy, ale wynik mógł być jeszcze bardziej okazały.
Już w 7 minucie Karol Kaźmierski wbiegł w pole karne wyprzedzając obrońców, lecz jego strzał bramkarz odbił na rzut rożny. Po upływie dwóch minut, tym razem Adrian Olczyk główkuje z kilku metrów zamykając całą akcję, ale zbyt lekko by zaskoczyć bramkarza. Po chwili z ostrego kąta Krystian Olczyk uderza na bramkę, ale piłka mija słupek bramki zawodników z Wronek. W 15 minucie Szymon Grzelak strzela z szesnastki minimalnie nad poprzeczką. Pięć minut później Szymon wyprzedza bramkarza i z ostrego kąta trafia tylko w boczną siatkę. W końcu nadeszła 23 minuta, w której Adrian Olczyk wykorzystuje dobre podanie od współpartnera i strzałem w długi róg wyprowadza Polonię na prowadzenie 1-0. Dwie minuty później Kuba Kurasiński dobrze i mocno strzela tuż zza pola karnego, ale piłkę pewnie wyłapuje bramkarz Błękitnych. W 29 minucie Krystian Olczyk zamyka akcję z prawej strony i dobija piłkę odbitą od bramkarza ustalając wynik spotkania na 2-0 dla gospodarzy. Na podkreślenie dominacji miejscowych w pierwszej połowie w ostatniej akcji, Tomek Kaźmierski mocnym strzałem nieznacznie minął bramkę gości.
Po przerwie gra się wyrównała i ciekawe akcje można było obserwować po dwóch stronach boiska. W 45 minucie goście przeprowadzają groźny kontratak kończąc strzałem w poprzeczkę. Po kilkunastu minutach Mateusz Stanisławski strzela będąc już w polu karnym, ale wysoko lecącą piłkę pewnie wyłapuje golkiper z Wronek. W 73 minucie Krystian Olczyk wychodzi sam na sam z bramkarzem, ale zamiast strzelać, podaje i obrońcy blokują strzał Karola Kaźmierczaka na rzut rożny. Po kilkudziesięciu sekundach Krystian ponownie znalazł się przed bramkarzem gości, lecz trafił w interweniującego zawodnika przyjezdnych i wynik nie uległ już zmianie. Goście próbowali zdobyć kontaktowego gola po rzutach rożnych, ale pewna gra bramkarza Polonii Bartka Kurasiaka korzystnie wpłynęła na dobrą grę linii defensywy gospodarzy.
Juniorzy młodsi w kolejnym meczu zagrają na wyjeździe 5 maja o godz. 13.00, z drużyną TPS Winogrady.
Juniorzy zagrali w składzie: Bartosz Kurasiak, Karol Witucki, Paweł Burchacki, Mateusz Juskowiak, Marcin Malusiak, Jakub Kurasiński (50’Jan Janasik), Tomasz Kaźmierski (51’Mateusz Stanisławski), Krystian Olczyk, Karol Kaźmierczak, Szymon Grzelak (61’Bartek Nowak), Adrian Olczyk (41’Maciej Polody);
Najnowsze aktualności
-
25.09.2020
Wspaniała passa trwa
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na własnym boisku z Chemikiem Police. Choć rywal tym razem nie był z górnej półki to piłkarzy Polonii Środa na pewno czekał ciężki mecz.
-
25.09.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
22.09.2020
Polonia bez punktów (2008)
W kolejnym meczu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 podejmowali na własnym boisku rówieśników z Akademii Piłkarskiej Reissa.
-
22.09.2020
Remis w starciu z Kotwicą (2009)
W poprzednią sobotę na boisku w Środzie Wielkopolskiej zespół młodzika podejmował zespół Kotwicy Kórnik. Mecz zapowiadał się bardzo ciekawie.
-
22.09.2020
Pewna wygrana trampkarzy (2007)
W niedzielne południe Trampkarz Młodszy KS Polonia Środa podejmowała Victorie Września vice lidera rozgrywek, która do tej pory nie doznała porażki. W tabeli oba zespoły dzielił zaledwie punkt na korzyść wrześnian.
-
22.09.2020
Podtrzymać świetną passę
W piątek 25 września o godzinie 16:00 kolejne ligowe starcie czeka podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego. Tym razem nasz zespół zagra na własnym boisku a rywalem Polonii będzie Chemik Police. Choć rywal zajmuje trzecie od końca miejsce w tabeli to ostatnie spotkanie z Górnikiem Konin pokazało że nie wolno nikogo lekceważyć a sam mecz może być bardzo emocjonujący.

























































