21.04.2013
Juniorzy młodsi pokonują Lecha PoznańW sobotę 20 kwietnia zespół juniorów młodszych udał się do Poznania na mecz ligowy z Lechem III Poznań. Po bardzo ciekawym, interesującym i zaciętym meczu lepsi okazali się zawodnicy ze Środy pokonując Poznaniaków na ich boisku 5:4, prowadząc do przerwy 4:2.
Spotkanie zostało rozegrane na boisku ze sztuczną trawą przy Poznańskiej Cytadeli, o nietypowej bo 10.00 godzinie. Boisko to było atutem graczy Lecha Poznań, którzy na co dzień trenują właśnie na takiej murawie. Poloniści jednak przystąpili do tego meczu bardzo skoncentrowani i głodni sukcesu. Na boisku spotkały się 2 drużyny, które dotychczas w lidze nie poniosły straty jeszcze ani jednego punktu. Mecz więc zapowiadał się bardzo interesująco. I tak też już było. Całe spotkanie było toczone w bardzo szybkim tempie, z wieloma sytuacjami strzeleckimi z obu stron, oraz jak się później okazało z dużą ilością bramek, w tym kilka naprawdę telewizyjnych. Początek spotkania był spokojny, obie drużyny badały się nawzajem. Jako pierwsi jednak zaatakowali średzianie , gdzie Marcin Malusiak po kombinacyjnie wykonanym rzucie rożnym uderzył obok słupka bramki Lecha. W odpowiedzi zawodnicy z Poznania w 12 minucie zdobyli prowadzenie. Źle wprowadzona piłka po wrzucie z autu przez naszego obrońcę tafia pod nogi zawodnika Lecha, który uderza na bramkę. Dobrą interwencją popisuje się Bartosz Kurasiak, który jednak przy dobitce przeciwnika nie miał już szans i piłka trafia do naszej bramki. Po tej stracie do zdecydowanych ataków ruszyli Poloniści, którzy osiągnęli lekką przewagę. Dobrą sytuacje zmarnował Maciej Polody, który uderzał wprost w bramkarza. W 22 minucie Grzegorz Filipiak widząc wysuniętego bramkarza decyduje się na uderzenie piłki z 45 metra. Precyzyjny strzał trafia pod poprzeczkę bramki Lecha i daje wyrównanie Polonii Środa. Nasi gracze ciągle dążą strzelenia kolejnej bramki, jednak zawsze dobrze grają w obronie, gdzie poznaniacy próbują grać wiele prostopadłych piłek. Ostatnie 4 minuty pierwszej połowy przynoszą wiele emocji. Najpierw w 37 minucie piłkę z głębi pola dostaje Maciej Polody, który wbiega w pole karne i płaskim uderzeniem obok słupka pokonuje bramkarza Lecha. Minute później z prawej strony świetny przerzut piłki przez Adriana Olczyka do jego brata Krystiana, który decyduje się na uderzenie piłki z przed pola karnego tak precyzyjnie, że wpada ona po długim słupku za plecy bramkarza. Ta bramka daje prowadzenie Polonii 3:1. W 39 minucie atak Lecha prawą stroną boiska, kończy się dorzuceniem piłki w pole karne, niestety nasz obrońca Jakub Kurasiński zamiast wybijać piłkę zgrywa ją do bramkarza przed bramkę. Zakłopotany Bartosz Kurasiak lekko ja trąci przed siebie, co skrzętnie wykorzystują gracze Lecha trafiając do naszej siatki z 7 metra. Jednak ostatni głos w tej części należał do Polonii, którzy w 40 minucie podwyższają wynik meczu na 4:2. Kolejna doskonała akcja juniorów prawą stroną boiska, po między Adrianem Olczykiem i Maciejem Polodym następuje szybka wymiana podań, która owocuje zgraniem przed bramkę Lecha a tam formalności dokonuje Krystian Olczyk pakując piłkę do siatki. Wiele emocji przyniosła nam ta I część meczu, po której Polonia zasłużenie prowadzi z Lechem Poznań 4:2.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Ciągle widzimy wiele walki i ciekawych akcji z obu stron. Jednak pierwsze 20 minut toczy się głównie w środku pola. Akcji strzeleckich w tym fragmencie gry jest niewiele. Jednak groźniejsze sytuację mają zawodnicy Lecha, którzy za wszelką cenę dążą do zdobycia kontaktowej bramki. Polonia jednak także ma swoje sytuacje za sprawą Adriana i Krystiana Olczyka. W 64 minucie szybka akcja Lecha kończy się wybiciem piłki zmierzającej do naszej bramki przez obrońcę Karola Kaźmierczaka na rzut rożny. W odpowiedzi Klaudiusz Filipiak przegrywa pojedynek 1 na 1 z bramkarzem Lecha. W 67 minucie na uderzenia z dystansu decyduje się gracz z Poznania, a piłka trafia pod poprzeczkę bramki i wpada do siatki. Lech zmniejszył rozmiar porażki na 4:3. Jednak Polonia po raz kolejny pokazuje charakter. W 68 minucie po dośrodkowaniu Karola Wituckiego z prawej strony piłki w pole karne, następuje duże zamieszanie, a najwięcej sprytu zachowuje Grzegorz Filipiak, który z 5 metrów pakuje piłkę do bramki Lecha. Polonia ponownie prowadzi dwoma bramki, a wynik brzmi 5:3. Ostatnie 10 minut przynoszą ponownie wiele emocji. Najpierw bardzo dobre uderzenie broni nasz bramkarz Bartosz Kurasiak. Z drugiej strony szybka kontra Polonii, do której włącza się nasz środkowy obrońca Szymon Grzelak, który niestety przegrywa pojedynek z bramkarzem. Chwilę później także szansę na zdobycie bramki miał Kacper Wartecki, jednak zabrakło kilku centymetrów do wyprzedzenia bramkarza Lecha przed polem karnym. Lechici ponownie dobrze uderzają na naszą bramkę lecz i ten strzał pewnie łapie bramkarz Polonii. Sędzia dolicza 3 minuty gry a Lech ma rzut wolny z 40 metra. Mocno wrzucona piłka na aferę w pole karne przynosi efekt bramkowy dla drużyny Lecha. Niepewnie piłkę piąstkuje na 4 metrze Bartosz Kurasiak, który jest przy okazji popychany przez zawodnika Lecha, sędzia jednak nakazuje grać dalej, stwarza się wielkie zamieszanie po którym ktoś z graczy z Poznania z 6 metra uderza piłkę do siatki bramki Polonii. Lech po raz kolejny zdobywa kontaktową bramkę doprowadzając do wyniku 5:4. Ostatnia minuta to atak Lecha, który jeszcze raz próbuje swoich sił po rzucie rożnym, mając już wszystkich zawodników w polu karnym. Uderzenie jednego z graczy przechodzi jednak daleko obok słupka, a sędzia kończy te bardzo ciekawe i trzymające do końca w niepewności spotkanie. Polonia z przebiegu spotkania zasłużyła jednak na to zwycięstwo, które nie przyszło w łatwy sposób. Nasi gracze włożyli w ten mecz wiele sił, wiele serca oraz wielką determinację. Polonia zagrała także dobrze taktycznie, co przełożyło się w końcowy sukces, bo taki należy uznać pokonanie Lecha III Poznań. Wszystkim zawodnikom bardzo serdecznie gratulujemy bardzo dobrej postawy oraz tak cennego zwycięstwa na boisku Lecha Poznań.
W meczu z Lechem zagrali:
Bartosz Kurasiak – Karol Witucki, Tomasz Kaźmierski, Szymon Grzelak, Jakub Kurasiński (45` - Karol Kaźmierczak), Grzegorz Filipiak, Marcin Malusiak (79` - Mateusz Lipiecki), Mateusz Stanisławski (68` - Bartosz Nowak), Adrian Olczyk (73`- Mateusz Nyczak), Maciej Polody (58` - Klaudiusz Filipiak), Krystian Olczyk (73` - Kacper Wartecki).
Najnowsze aktualności
-
23.03.2015
Rozgromili KKS Kalisz (2000/01)
W sobotę 21 marca trampkarze starsi rozegrali ostatni sparing przed rundą wiosenną. Ich przeciwnikiem był silny zespół KKS Kalisz. Na jego tle nasi zawodnicy zaprezentowali się bardzo dobrze gromiąc rywali 8:3.
-
23.03.2015
Wysoka porażka z KKS Kalisz (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze młodsi Polonii rozegrali kolejny mecz kontrolny. Tym razem przeciwnikiem był zespół KKS Kalisz.
-
23.03.2015
Remis ze Stellą Luboń (2005)
W sobotę 21 marca grupa Orlików Młodszych prowadzona przez trenera Fryderyka Haremskiego udała się na swój drugi mecz sparingowy. Tym razem Polonistom przyszło mierzyć się z drużyną Stelli Luboń. Trenerzy ustalili że zagrają 3x20 minut co pozwoliło na wiele zmian.
-
22.03.2015
Przegrali z Nielbą (1998/99)
Wiosenna runda rozgrywek ligi juniorów młodszych rozpoczęta. Nasz zespół w tej rundzie, będzie zdobywał doświadczenie, aby jesienią mógł nawiązać walkę o najwyższe miejsca. W okresie zimowym do pierwszego zespołu i zespołu rezerw przeszło sześciu zawodników. Ich brak zarówno w meczach kontrolnych jak i w spotkaniu z Nielbą jest odczuwalny.
-
22.03.2015
Porażka w Puszczykowie
Pierwszy mecz ligowy po zimowej przerwie drugi zespół Polonii Środa rozegrał na wyjeździe z Lasem Puszczykowo. Rywal polonistów zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli i przed tym meczem miał zaledwie jeden punkt na swoim koncie.
-
22.03.2015
Dwa mecze orlików starszych (2004)
W minionym tygodniu zawodnicy rocznika 2004 naszego klubu rozegrali dwa spotkania kontrolne przed zbliżającą się rundą wiosenną. Pierwszy mecz młodzi poloniści rozegrali w środę na orliku przy ulicy Witosa a drugi w piątek w Swarzędzu z Unią.
-
22.03.2015
Polonia Środa kontra Błękitni Owińska (2006)
W niedzielę 22.03.2015 roku zespół żaków starszych Polonii Środa rozegrał kolejny mecz kontrolny. Tym razem rywalem podopiecznych Leszka Maźwy był bardzo dobry zespół występujący w grupie mistrzowskiej - Błękitni Owińska. Trener drużyny gości zabrał swój najmocniejszy zespół, natomiast trener Polonii Środa Leszek Maźwa miał do dyspozycji 20 zawodników z 30 trenujących.





















































