27.07.2012
Juniorzy młodsi pokonali Przemysława PoznańW piątek 27 lipca o godz. 17.30 juniorzy młodsi Polonii Środa na własnym boisku rozegrali pierwszy mecz sparingowy. Zawodnicy prowadzeni przez trenera Roberta Halaburdę pokonali czołowy zespół Wielkopolskiej Ligi Juniorów Młodszych Przemysława Poznań 3:2, remisując do przerwy 2:2. Bramki dla Polonistów zdobyli: w 27 oraz 39 minucie Adrian Nowak oraz w 63 minucie Szymon Grzelak. Polonia rozegrała dobre zawody, mając przez wiekszość meczu optyczną przewagę oraz o wiele więcej sytuacji bramkowych od zespołu Przemysława Poznań.
Spotkanie zostało rozegrane na dolnym boisku Centrum Treningowego Polonii przy ponad 30 stopniowej temperaturze. Pierwsze minuty meczu były bardzo wyrównane. Jako pierwsi jednak zaatakowali gospodarze za sprawą Adriana Olczyka, którego uderzenie broni bramkarz. Kilka chwil później po akcji Krystiana Olczyka w dogodnej sytuacji znajduje się Maciej Polody, którego uderzenie jest niecelne. W 13 minucie na bramkę po podaniu Macieja Polodego uderza Szymon Grzelak, ale piłka minimalnie przechodzi nad poprzeczką. Po tych nie wykorzystanych sytuacjach niestety pierwsza akcja gości daje im prowadzenie. Błąd w środku pola jednego z naszych zawodników wykorzystuje napastnik Przemysława pokonując płaskim uderzeniem Bartosza Borowiaka. Poloniści grając niezłe zawody w tej części meczu ciągle dążyli do zdobycie bramki. I w końcu w 27 minucie sztuka ta im się udała. Prawą stroną w pole karne wbiegł Adrian Nowak i płaskim uderzeniem pokonał po raz pierwszy bramkarza gości. Niestety już po 3 minutach kolejny raz zawodnicy Przemysława ponownie wychodzą na prowadzenie wykorzystując niepewne interwencje naszych obrońców. W 36 minucie ponowne uderzenie Macieja Polodego mija bramkę gości. Jednak w ostatniej minucie duzym sprytem wykazał się Adrian Nowak przejmując piłkę między obrońcami gości i mocnym uderzeniem doprowadza do remisu. W tej części gry znacznie lepiej prezentowali się Poloniści, którzy mimio przewagi nie potrafili wykorzystać kilku znakomitych sytuacji. W drugiej części gry przez pierwsze 30 minut to znowu bardzo dobra gra Polonii. Znacznie lepiej grała już defensywa, która nie pozwoliła zawodnikom Przemysława na dostanie się w pole karne. W akcjach ofensywnych także było widać większe zrozumienie się zawodników, którzy kilka razy przeprowadzili koronkowe akcje zakończone celnymi uderzeniami. Swoich sił próbowali bracia Adrian i Krystian Olczyk, oraz Maciej Polody, lecz ich uderzenia pewnie bronił bramkarz. W 19 minucie po błędzie naszego bramkarza goście wykonywali rzut wolny pośredni z naszego pola karnego. Na szczęście uderzenie zawodnika Przemysława trafiło w mur. Kilka chwil później Grzegorz Filipiak uderza mocno lecz także dobrze interweniuje bramkarz. W 63 minucie szybka kontra w wykonaniu Polonii, dobre rozegranie piłki miedzy Maciejem Polodym i Szymonem Grzelakiem kończy się bramką tego drugiego. Kilka chwil później ponownie swoich sił próbuje Szymon Grzelak, ale jego uderzenie głową przechodzi minimalnie nad poprzączką. W ostatnich 10 minutach Poznaniacy zdecydowanie przycisnęli, lecz nie poptrafili pokonać naszego bramkarza, który raz pewnie interweniował. Do końca meczu jeszcze tylko z dystansu uderzał Maciej Polody. Wynik jednak nie uległ już zmianie i po dobrym meczu w wykonaniu naszych juniorów młodszych Polonia pokonuje Przemysława Poznań 3:2. Zwycięstwo to jest tym bardziej ważne gdyż nasi przeciwnicy w ostatnim zakończonym sezonie uplasowali się na 5 miejscu w Wielkopolskiej Lidze Juniorów Młodszych. Poloniści pokazali w tym mecz wielką wolę walki, chęć gry i spore możliwości piłkarskie, które w nich tkwią.
Kolejny mecz kontrolny juniorzy zagrają już w najbliższą niedzielę 29 lipca na boisku w Błażejewku z zespołem Pogoń Skotniki Kraków. Poczatek spotkania o godz. 19.00.
Polonia wystapiła w składzie:
Bartosz Borowiak - Adrian Nowak, Karol Witucki, Paweł Burchacki, Karol Kaźmierczak - Grzegorz Filipiak, Marcin Malusiak, Szymon Grzelak - Adrian Olczyk, Krystian Olczyk, Maciej Polody.
Na zmiany wchodzili: Bartosz Kurasiak, Mateusz Nyczak,, Patryk Kudła, Rafał Kowalewski, Mateusz Juskowiak, Tomasz Kaźmierski, Jakub Kurasiński, Klaudiusz Filipiak, Jędrzej Loga.
Najnowsze aktualności
-
14.09.2020
Minimalna porażka w Poznaniu (2007)
W trzeciej kolejce wojewódzkiej ligi trampkarza młodszego zmierzyliśmy się z zespołem AKF Poznań, spotkanie odbywało się w Centrum Plek w Poznaniu jak się okazało panujące warunki pod tzw. balonem odegrały kluczową rolę w przebiegu meczu.
-
14.09.2020
Porażka z UKS Śrem (2005)
W piątek 11.09.2020 nasz zespół udał się na kolejny mecz ligowy do Śremu. Naszym przeciwnikiem był miejscowy UKS.
-
14.09.2020
Minimalna porażka kobiet
W sobotę 12 września na boisku stadionu lekkoatletycznego w Środzie Wlkp. piłkarki Polonii Środa rozegrały kolejne spotkanie ligowe a ich rywalkami był zespół Stomilanek Olsztyn.
-
12.09.2020
Wrócili z zaświatów
W sobotnie przedpołudnie na Stadionie Średzkim doszło do kolejnego spotkania ligowego trzecioligowej Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był Górnik Konin. Teoretycznie rywal mało wymagający (do spotkania z Polonią Górnik miał na swoim koncie tylko jeden punkt) ale średzki szkoleniowiec przestrzegał przed dopisywaniem Polonii przed mecze trzech punktów i mocno mobilizował swoich podopiecznych do tego spotkania.
-
11.09.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
10.09.2020
Pechowa inauguracja
W środę 9 września oficjalnie meczem z zespołem Warty Poznań juniorki młodsze Polonii Środa rozpoczęły rozgrywki ligowe i zmagania w kategorii U-15.
-
10.09.2020
Pobiedziska odjechały z awansem
Na 1/16 zakończył swój udział w finale okręgowego Pucharu Polski zespół rezerw Polonii Środa. W środowy wieczór nasi młodzi zawodnicy musieli uznać wyższość wyżej notowanego rywala z Pobiedzisk, który zwłaszcza w pierwszych 25 min. dominował na boisku, zdobył dwie bramki i kontrolował spotkanie. Wprawdzie poloniści w 45 min. po uderzeniu K. Cyki zdobyli bramkę kontaktową ale na nic więcej im goście nie pozwolili w tym spotkaniu. Choć w drugich 45 minutach gra bardziej się wyrównała, to jednak mimo ambitnej gry naszym piłkarzom nie udało się znaleźć drogi do bramki przyjezdnych. Im bliżej końca meczu, tym coraz większe ryzyko podejmowali nasi zawodnicy, narażając się tym samym na bardzo groźne ataki zawodników Huraganu. W 82 min jeden z ich ataków zakończył się bramką, która ostatecznie przypieczętowała zwycięstwo V – ligowca.
























































