01.02.2016
Juniorzy młodsi po obozie (2000)Juniorzy młodsi z rocznika 2000, którzy jesienią wywalczyli awans do grupy mistrzowskiej , przygotowania do kolejnej rundy rozpoczęli w pierwszych dniach stycznia. W tym okresie trenowali trzy razy tygodniu , po czym w dniach od 25 do 28 stycznia uczestniczyli w obozie dochodzeniowym.
W czasie jego trwania młodzi poloniści trenowali dwa razy dziennie na obiektach sportowych Gimnazjum numer 1, a bardzo smaczne posiłki zapewnił im Klub w barze Donner Kebap. Chłopcy mieli także możliwość korzystania ze średzkiego basenu. Na zakończenie obozu rozegrali spotkanie kontrolne z Nielbą Wągrowiec na jej boisku. Na co dzień zespół ten rywalizuje w Lidze Wojewódzkiej z naszą drugą drużyną z rocznika 1999. Widać było po naszych przeciwnikach jak wiele dało im granie w tej lidze. Do tej pory rywalizacja między naszymi zespołami była bardzo wyrównana ale w tym sparingu nasi rywale z Wągrowca byli zdecydowanie lepsi. Wprawdzie to my w pierwszych minutach powinniśmy prowadzić i to 2:0 ale z biegiem czasu przeciwnicy osiągali coraz większą przewagę . Po polonistach z minuty na minutę widać było coraz bardziej trudy obozu, a poza tym rywale dysponowali dwoma równorzędnymi jedenastkami. Mało tego, mają oni cały czas do dyspozycji pełnowymiarowe boisko ze sztuczną trawą, co niewątpliwie miało także duży wpływ na przebieg meczu – tym bardziej ,że nasi chłopcy w tym okresie dopiero pierwszy raz mieli okazję zagrać na ,,dużym’’ boisku. Ostatecznie gospodarze sześciokrotnie pokonali naszego bramkarza, a nasi piłkarze tylko raz - za sprawą P. Drzewieckiego- znaleźli drogę do bramki Nielby. Miejmy nadzieję, że ta porażka jeszcze bardziej zmobilizuje naszych juniorów do jeszcze cięższej pracy, aby móc dobrze zaprezentować się wiosną w rozgrywkach grupy mistrzowskiej. Na pewno bardzo pomocne w tym będą kolejne mecze sparingowe, które mają zaplanowane do rozpoczęcia sezonu. Najciekawiej zapowiada się spotkanie z Arką Gdynia 17 lutego na boisku w Jarocinie, gdzie zespół ten będzie przebywał na obozie. O wynikach poszczególnych meczy będziemy wszystkich na bieżąco informować.
W obozie i w meczu z Nielbą uczestniczyli: F. Górski, F. Lesiński, P. Sokowicz, P. Ratajczak, K. Furmanek, J. Maliński, M. Graczyk, Ł. Buczma, W. Dominiczak, R. Szymczak, D. Słabikowski, P. Drzewiecki, G. Małolepszy, K. Szymczak, B. Widera, F. Radek
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































