16.07.2012
Jestem zadowolony z tego sparingu - Bogusław BaniakZapraszamy do wysłuchania wypowiedzi trenera Miedzi Legnica Bogusława Baniaka po niedzielnym meczu towarzyskim z średzką Polonią.
- Fajnie, że spotkaliśmy się na fajnej płycie w ośrodku w Sierakowie. Dziękuję trenerowi Kurowskiemu że przyjechał z Grodziska i mogliśmy pograć. Jestem zadowolony z tego sparingu, a szczególnie z mechanizmów działań zespołu bo mieliśmy coś wypracowanego i próbowaliśmy na siłę to robić, taki automatyzm. Wyszło to kilkakrotnie, mogliśmy ten sparng wygrać wyżej. Jestem zadowlony z obu połówek i z ludzi który wchodzili również na boisko. Cała grupa 19 ludzi która grała dzisiaj, bo byli ludzie którzy rano również grali w meczu z Wartą Międzychód, to powiem szczerze dzień bardzo udany motorycznie, taktycznie i wynikowo - mówił po meczu Bogusław Baniak.
Najnowsze aktualności
-
03.10.2019
Polonia gra dalej
W środę, na naszym stadionie, rezerwy Polonii zagrały w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
-
02.10.2019
Kolejny beniaminek na drodze
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się w Wągrowcu z beniaminkiem rozgrywek zespołem Nielby.
-
30.09.2019
Pokazali charakter (2007)
W sobotę 28 września o godzinie 10:00 odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem graliśmy w Skórzewie z miejscowymi Canarinhos.
-
30.09.2019
Udany turniej polonistek (2006)
W niedzielę 29 września o godzinie 11.00 odbył się kolejny turniej młodziczek U13. Gospodyniami były dziewczyny z Lejdis Luboń.
-
30.09.2019
Huragan im nie straszny (2010)
W sobotę przeciwnikiem orlików młodszych Polonii Środa była drużyna Huraganu Pobiedziska.
-
30.09.2019
Rozgromili Wartę (2010)
W sobotę 28 września orlik młodszy 2010 rozegrał kolejny mecz ligowy, a gośćmi była drużyna Warty Śrem.
-
30.09.2019
Draszczyk show
W ósmej kolejce spotkań nasza druga drużyna seniorów zagrała na wyjeździe ze Spartą Orzechowo. Mecz bardzo dobrze ułożył się naszym młodym zawodnikom, bo już 7 min. po bramce J. Draszczyka objęli prowadzenie. Wypracowali sobie sporą przewagę ale nie potrafili jej udokumentować. Dopiero w ostatniej akcji przed przerwą , ponownie J. Draszczyk dał im upragnioną bramkę, dzięki której schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.























































