29.10.2012
Jednobramkowa porażka młodzików27.10.2012r. o godzinie 13:30 w Śremie odbył się kolejny mecz ligowy naszych młodzików. Niestety nasi chłopcy przegrali z drużyna gospodarzy 1:0 i stracili szanse na awans do grupy mistrzowskiej. Należy być jednak dumnym z jakim zaangażowaniem i skupieniem chłopcy podeszli do tego ważnego meczu. Wielkie brawa nalezą się całej drużynie za serce pozostawione na murawie. Należy tez wspomnieć o fatalnej pogodzie w jakiej odbył się mecz, śnieg, minusowa temperatura, silny wiatr nie pozwalały na optymalna grę.
Zgodnie z założeniami Poloniści od początku meczu atakowali na bramkę rywali i przeważali w środku pola. Kilka na prawdę ładnych akcji lecz brakuje wykończenia piłka ląduje w rekach bramkarza lub minimalnie mija bramkę. Gospodarze byli widocznie zaskoczeni tak dobra i ofensywna gra średzian. Decydowali się tylko na grę z kontry. Dopiero w około 20min. zyskali oni przewagę optyczna. W tej samej minucie "z kapelusza" sędzia dyktuje rzut karny dla rywali bo rzekomym zagraniu piłki rekom. Jednak sprawiedliwości stało się zadość i piłka po pięknej paradzie Łukasza Spychały ląduje na słupku i wypada z linii bramkowej.
Obraz gry w drugiej połowie nie zmienia się. Atakuje Polonia, Warta się broni i gra z kontry. Druga cześć spotkania wydaje się być jeszcze lepsza niż pierwsza w wykonaniu średzkich młodzików. Brakuje tylko wykończenia, sytuacje "sam na sam" marnują Kacper Szymczak i Maciej Chudy. I jak to mówią "niewykorzystane sytuacje się mszczą" po zamieszaniu pod nasza bramka zawodnik ze Śremu wbija piłkę do bramki i mamy 1:0 dla gospodarzy.
Poloniści jednak do ostatnich sekund walczą chociaż by o jedna bramkę ale niestety zabrakło czasu.
Wielkie brawa i podziękowania dla naszych chłopców za bardzo ambitną postawę. Chłopcy wiedzieli że muszą wygrać i za wszelką cenę do tego dążyli. Z resztą to właśnie drużyna Polonii miała więcej z gry i z przebiegu całego spotkania była zespołem groźniejszym. Nie zawsze jednak piłka jest sprawiedliwa.
Polonia zagrała w składzie: Spychała, Murawski, Furmanek, Gołębiewski, Maliński, Sokowicz, Ratajczak, Graczyk, Widera, Włodarz, Grabowski, Bartkowiak, Wujek, Małolepszy, Chudy, Szkudlarek, Łuczak, Szymczak.
Najnowsze aktualności
-
12.09.2018
Trudny wyjazd do Wronek
Już w niedzielę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni duetu trenerskiego Kapuściński – Woźniak udadzą się do Wronek na spotkanie z rezerwami Ekstraklasowego Lecha Poznań.
-
12.09.2018
W pucharze z Wartą Śrem
We wtorek 11 września w siedzibie Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej rozlosowano pary 1/32 okręgowego Pucharu Polski, a także drabinkę pozostałych etapów pucharu.
-
11.09.2018
Dwa nowe roczniki w naszej Akademii
Klub Sportowy Polonia Środa ciągle się rozwija. W związku z tym ogłaszamy nabory do dwóch nowych grup treningowych dla roczników 2013 i 2014. Wszystkie szczegóły znajdziecie na plakacie. Dodatkowo prowadzimy ciągły nabór do grup z roczników 2012, 2011 i 2010. Zapraszamy na treningi!
-
11.09.2018
#GramyDalej: DietBox
Catering Dietetyczny DietBox zdecydował się pozostać z nami na kolejny rok!
-
10.09.2018
Zwycięstwo z Akademią Piłkarską Ostrzeszów (2003)
W sobotę 08.09.2018 o godz. 12.00 na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem AP Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka.
-
10.09.2018
Horror w Pobiedziskach (2004)
W niedzielne przedpołudnie drużyna trampkarza starszego występująca w III lidze okręgowej, udała się na swój drugi mecz ligowy do Pobiedzisk, gdzie podejmowani byli przez tamtejszy Huragan.
-
10.09.2018
Fantastyczne mecz trampkarzy (2004)
W sobotę 8 września na boisku w Środzie Wlkp. spotkały się drużyny trampkarza starszego rywalizujące w lidze wojewódzkiej. Polonijna ekipa podejmowała Jarotę Jarocin, która podobnie jak średzka drużyna, do tej pory zwycięsko z boiska schodziła tylko raz.
-
10.09.2018
Dwanaście bramek orlików (2008)
W kolejnym meczu tegorocznego sezonu zespół orlika starszego udał się do Kamionek na spotkanie z miejscową Avią.























































