12.11.2016
Jeden punkt ze SzczecinaW kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa zagrali na wyjeździe z Pogonią Szczecin.
Mimo że portowcy zagrali w składzie wzmocnionym przez kilku piłkarzy na co dzień będących w kadrze ekstraklasowego zespołu poloniści w pierwszej połowie mieli więcej groźnych sytuacji bramkowych. Już w 7 minucie po podaniu Krzysztofa Bartoszaka w idealnej sytuacji znalazł się Krystian Pawlak. Niestety strzał naszego napastnika z około 16 metrów padł łupem bramkarza Pogoni. Dwadzieścia minut później poloniści stanęli przed kolejną szansą na zdobycie bramki. Spod linii końcowej piłkę w pole karne zagrał Damian Buczma ale niestety strzał Krzysztofa Bartoszaka broni Jakub Słowik. Minutę później po uderzeniu Seiya Kitano Adriana Lisa wyręczyła poprzeczka i cały czas utrzymywał się bezbramkowy remis. W 35 minucie spod linii końcowej piłkę w pole karne dośrodkował Przemysław Otuszewski, a strzał Krzysztofa Bartoszaka z pierwszej piłki fenomenalnie broni bramkarz Pogoni. Minutę później nieoczekiwanie Pogoń obejmuje prowadzenie a na listę strzelców wpisał się Łukasz Zwoliński. Polonia odpowiedziała niemal błyskawicznie, bo w 38 minucie było już 1:1, a na listę strzelców wpisał się Krzysztof Wolkiewicz który popisał się pięknym strzałem sprzed pola karnego. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie i na przerwę oba zespoły schodziły przy bramkowym remisie. Po zmianie stron kibice oglądali ciekawe spotkanie. Niestety mimo sytuacji z obu stron więcej bramek nie padło. Najbliżej zdobycia bramki była Pogoń Szczecin, ale Seiya Kitano przegrał pojedynek sam na sam z Adrianem Lisem. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1 i podziałem punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Chąpiński, Barabasz, Borucki, Otuszewski, Gajda (80` Nawrocik), Jurga, Wolkiewicz, Buczma (57` Solarek), Pawlak (77` Stańczyk), Bartoszak (65` Świątek).
Pogoń II wystąpiła w składzie: Słowik - Kujawa, Adamczuk, Kuzko, Matynia - Kitano, Kort, Obst (72` Maćkowski), Zieliński, Kowalczyk (82` Zakrzewski) - Zwoliński.
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































