10.10.2015
Jeden punkt z KaliszaPoloniści do Kalisza pojechali powalczyć o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. W naszym zespole zabrakło Krzysztofa Bartoszaka który musiał pauzować za nadmiar żółtych kartek. Ale do składu powrócili już Adam Borucki, Radosław Barabasz i Michał Stańczyk.
Pierwsze czterdzieści pięć minut było zdecydowanie lepsze w wykonaniu naszego zespołu. KKS Kalisz praktycznie nie zagroził naszej bramce. Już w 3 minucie groźny strzał z boku pola karnego oddał Piotr Fontowicz a bramkarz KKS-u z trudem obronił to uderzenie. Był to pierwszy sygnał naszego zespołu który pokazał że Polonia nie będzie się tylko w Kaliszu bronić. W 27 minucie z boku boiska dośrodkowywał Piotr Fontowicz. Piłka po zagraniu naszego skrzydłowego spadła na 5 metrze tuż pod nogi Krystiana Pawlaka ale strzał naszego napastnika intuicyjnie broni bramkarz KKS Kalisz. Były to dwie najgroźniejsze sytuacje naszego zespołu w pierwszej części gry. Jednak obu nie udało się zakończyć bramką i na przerwę oba zespoły chodziły przy bezbramkowym remisie.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Cały czas groźniej atakowała Polonia. W 49 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mateusza Plucińskiego niewiele zabrakło aby sprytny strzał piętą Igora Jurgi zaskoczył bramkarza gospodarzy. Cztery minuty później po podaniu Aleksandra Giczeli e dobrej sytuacji znalazł się Igor Jurga ale w ostatniej chwili naszego pomocnika uprzedzili obrońcy KKS-u i zażegnali niebezpieczeństwo. W 60 minucie niewiele zabrakło żeby do dobrego podania Piotra Fontowicza dopadł Krystian Pawlak i miałby doskonałą okazję na pokonanie bramkarza gospodarzy. W 76 minucie kąśliwy strzał sprzed pola karnego Igora Jurgi minimalnie minął słupek bramki rywali. KKS Kalisz praktycznie cały mecz rozgrywał piłkę w środku pola ale nie potrafił stworzyć sobie groźnej sytuacji i poważnie zagrozić naszej bramce. Na dodatek w 81 minucie jeden z zawodników KKS-u Mateusz Gawlik obejrzał drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę i zespół gospodarzy musiał radzić sobie w dziesiątkę. W 83 minucie dobry strzał sprzed pola karnego Piotra Fontowicza z trudem na rzut rożny wybija bramkarz rywali. Była to ostatnia groźna sytuacja w tym meczu które ostatecznie kończy się bezbramkowym remisem.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Pluciński, Barabasz, Borucki, Buczma, Jurga, Lisek, Giczela (76` Kujawa), Stańczyk (72` Przybyłek P.), Fontowicz (82` Błaszak), Pawlak.
KKS Kalisz wystąpiła w składzie: Wasiluk – Czech, Lis, Gawlik, Grabowski, Ignaczak Sz., Ciesielski, Ignaczak M., Majewski, Kostov, Stoychev.
Najnowsze aktualności
-
15.05.2018
Skromna wygrana z Avią (2007)
W niedzielę 13 maja drużyna rocznika 2007 rozegrała swój piąty mecz ligowy w rundzie wiosennej. Tym razem do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Avia Kamionki.
-
15.05.2018
Dwanaście bramek żaków (2010)
W ostatnią sobotę żaki młodsze rozegrały trzeci turniej w ramach rozgrywek WZPN.
-
15.05.2018
Hokejowy wynik z Sokołem (2007)
W sobotę 12 maja doszło do kolejnego meczu ligowego Orlików Starszych. Tym razem przeciwnikiem Średzian był zespół Sokoła Duszniki.
-
15.05.2018
Podział punktów z Lasem (2006)
W niedziele 13 maja o godzinie 10:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego mierzyli się z zespołem Las Puszczykowo.
-
14.05.2018
Podtrzymać dobrą passę
Przed piłkarzami naszego zespołu kolejne ligowe spotkanie. Tym razem średzka Polonia zmierzy się przed własną publicznością z KKS 1925 Kalisz. Będzie to doskonała okazja dla naszego zespołu na podtrzymanie zwycięskiej passy.
-
14.05.2018
Udany turniej w Baranowie (2009)
W niedzielny poranek Żaki wybrały się na przedostatni już turniej do Baranowa.
-
14.05.2018
Punkty pojechały do Dalewa (2008)
W sobotnie przedpołudnie na orliku przy ulicy Lipowej, drużyna orlika młodszego rozegrała kolejny mecz ligowy, a ich przeciwnikiem była drużyna Adalbertusa Dalewo.
-
14.05.2018
Ważne trzy punkty trampkarzy (2003)
W niedzielę 13 maja trampkarze starsi rozegrali na własnym stadionie niezwykle ważny dla ich dalszych losów mecz z Jarotą Jarocin. Obie ekipy zacięcie walczą o utrzymanie się w Lidze Wojewódzkiej i to spotkanie było z tych z gatunku za 6 punktów. Z wielką dumą i radością możemy powiedzieć, że chłopcy stanęli na wysokości zadania i po ostatnim gwizdku sędziego w geście triumfu mogli wznieść w górę ręce po zwycięstwie 2:1.


























































