19.08.2017
Jeden punkt w KaliszuPiłkarze Polonii Środa zremisowali w meczu drugiej kolejki III ligi grupy 2 z KKS-em Kalisz 0:0.
Do meczu w Kaliszu Polonia przystąpiła w takim samym składzie w jakim rozpoczęła zwycięski mecz z Jarotą Jarocin tydzień wcześniej. Z kolei trener naszych rywali Piotr Morawski zdecydował się na dwie roszady w składzie swojego zespołu. W podstawowej jedenastce zabrakło Łepskiego i Tunkiewicza, a w ich miejsce pojawili się Stoychev i Grabowski.
Od samego początku mecz był dość wyrównany a obydwa zespoły grały bardzo spokojnie. Pierwszy groźny sygnał w tym meczu wysłali jednak poloniści. W 22 minucie w doskonałej sytuacji znalazł się Mateusz Molewski, ale strzał naszego zawodnika niestety poszybował wysoko nad bramką rywali. w odpowiedzi w 41 minucie to gospodarze mogli objąć prowadzenie, ale uderzenie Patryka Palata również poszybowało nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Karola Szymańskiego. Tym samym do przerwy mieliśmy bezbramkowy remis.
Po zmianie stron spotkanie zrobiło się jeszcze ciekawsze a oba zespoły próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. W 48 minucie Oskar Kozłowski idealnie wycofał piłkę do nadbiegającego Mateusza Molewskiego, ale strzał naszego zawodnika z około 16 metrów poszybował wysoko nad bramką rywali. W 55 minucie po dalekim wyrzucie z autu Adama Gajdy i przedłużeniu piłki głową przez Przemka Otuszewskiego w ostatniej chwili składającego się do strzału Krzysztofa Bartoszaka uprzedził bramkarz rywali i nadal było 0:0. Pięć minut później na wysokości zadania stanął Karol Szymański, który w piękny sposób zatrzymał uderzenie Kowalskiego. W 67 minucie po zagraniu Jakuba Gwita głową na bramkę rywali strzelał Krzysztof Bartoszak, ale i tym razem górą był bramkarz rywali. W 80 minucie zakotłowało się w pola karnym Polonii po zagraniu Chojnackiego, ale na nasze szczęście żaden z rywali nie zamykał tej akcji i została ona w porę wyjaśniona przez zawodników Polonii. Dwie ostatnie akcje należały do polonistów, ale zarówno w przypadku Krystiana Pawlaka jak i Igora Jurgi za każdym razem piłka nie znalazła drogi do bramki. Ostatecznie Polonia remisuje z KKS Kalisz 0:0.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Szymański – Kozłowski, Gwit, Ngamayama, Otuszewski, Jurga, Roszak (85` Barabasz), Białożyt (70` Pińczuk), Bartoszak (82` Rybak), Gajda, Molewski (77` Pawlak).
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































