06.11.2011
Jeden punkt rezerwW niedzielnym meczu klasy A Polonia II Środa zremisowała z Pelikanem Niechanowo 1:1.
Pierwsza połowa to zdecydowana przewaga naszego zespołu, który jednak nie za dobrze spisywał się w ataku.
W 13. minucie Krystian Pawlak znalazł się w sytuacji sam na sam jednak uderzył obok słupka bramki Pelikana.
Chwilę później ładną akcję rozegrał Marcin Falgier z Krystianem Pawlakiem. Ten pierwszy odegrał piłkę wzdłuż linii pięciu metrów w polu karnym, a drugi uderzył ją nad poprzeczką.
W kolejnych minutach Poloniści cały czas prowadzili grę a goście bardzo groźnie kontratakowali.
W 22. minucie jeden z graczy Pelikana znalazł się w sytuacji sam na sam jednak uderzył za lekko by pokonać Przemysława Pietrzaka.
Po chwili bardzo ładną akcję przeprowadzili ponownie przyjezdni, ale tym razem kapitalną interwencją popisał się nasz golkiper, który piękną paradą wybronił uderzenie z 11. metrów.
W 34. minucie ponownie jeden z piłkarzy z Niechanowa znalazł się w sytuacji jeden na jeden ale w ostatniej chwili Damian Ludwiczak wybił piłkę napastnikowi a Przemysłąw Pietrzak pewnie ją złapał.
W 40. minucie Poloniści wreszcie zdobyli gola. Bardzo ładne dośrodkowanie Jakuba Wiśniewskiego spadło na głowę Krystiana Pawlaka, a następnie Damiana Ludwiczaka, który pokonał bramkarza gości.
Po chwili mogło być już 2:0, ale w sytuacji sam na sam Krystian Pawlak zgubił piłkę i niestety nic z tego nie wyszło.
Drugą połową lepiej zaczęli goście, którzy już po minucie zdobyli wyrównującą bramkę. Po składnej akcji jeden z napastników Pelikana znalazł się przed Przemysławem Pietrzakiem i strzałem w dalszy róg pokonał go.
W 61. minucie przyjezdni mogli wyjść na prowadzenie ale w sytuacji jeden na jeden zawodnik z Niechanowa uderzył wysoko nad poprzeczką.
Po chwili mocny strzał Mateusza Plucińskiego obronił golkiper.
W 68. minucie po dośrodkowaniu Jakuba Wiśniewskiego z rzutu rożnego obok bramki głową strzelał Piotr Mikołajczyk.
Po czterech minutach było jeszcze bliżej zdobycia gola. Ponownie piłkę wrzucał Jakub Wiśniewski, ale tym razem z rzutu wolnego, a Damian Ludwiczak posłał futbolówkę minimalnie obok słupka.
Siedem minut przed końcem jeden z graczy gości otrzymał czerwoną kartkę za faul na Jakubie Wiśniewskim, który wychodził przed bramkarza Pelikana.
Do końca meczu średzianie walczyli o zwycięską bramkę ale im się to nie udało. Bliżej byli natomiast przyjezdni ale w ostatniej chwili Damian Ludwiczak przerwał groźną akcję.
Polonia: Pietrzak – Mikołajczyk, Ludwiczak, Okninski, Nowicki, Matuszak, Błaszak (77’ Leporowski), Pluciński, Wiśniewski, Pawlak K., Falgier
Najnowsze aktualności
-
05.10.2020
Pechowa porażka kobiet
W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.
-
03.10.2020
Polonia pisze historię
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.
-
03.10.2020
Transmisja z Przodkowa
Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.
-
02.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
-
01.10.2020
Porażka z UKS Śrem (2003)
W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.
-
29.09.2020
Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)
W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.
-
29.09.2020
Daleki wyjazd do Przodkowa
W sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Przodkowa żeby zmierzyć się z tamtejszym GKS-em.
























































