21.09.2013
Jeden punkt juniorówDo tego meczu chłopcy podeszli bardzo skupieni i z olbrzymią wolą walki. Jak w każdym poprzednim meczu tak i w tym, średzianie musieli stawić czoła drużynie, która pod względem fizycznym prezentuje się bardzo dobrze.
Kibicom, którzy obserwują nasze zmagania na boisku, należy się wyjaśnienie dlaczego przeciwnicy w większości przewyższają nas warunkami fizycznymi. Fakt ten wynika stąd, że w naszej drużynie występuje pięciu ( w danej chwili na boisku) chłopców urodzonych w 1999r a przynajmniej połowa przeciwników grających przeciwko nam jest z rocznika 1997. Głównym zadaniem na ten rok dla naszego zespołu jest utrzymanie się w tej lidze, a dopiero w przyszłym roku będziemy walczyć o najwyższe cele. Mały kroczek w kierunku utrzymania Polonia zrobiła dzisiaj remisując z zespołem Polonii Leszno. W pierwszej połowie poloniści mieli lekką przewagę, którą zaprzepaścili zupełnie niepotrzebnie straconą bramką. W niegroźnej sytuacji, gdzie przeciwnicy wybili piłkę w kierunku naszej bramki nasz obrońca podał piłkę do własnego bramkarza, jednak tak słabo, że nabiegający z tyłu przeciwnik zdążył ją przejąć i strzałem obok naszego golkipera uzyskał prowadzenie dla gości. Dobra gra naszego zespołu dała efekt w postaci wyrównującego gola, a strzelcem był Szymon Chudy. Szymon mógł podwyższyć wynik na dwa do jednego, ale w sytuacji „sam na sam” trafił w słupek. Po przerwie inicjatywę przejęli goście, jednak nasz zespół potrafił dotrwać do końca bez straty bramki i mecz ostatecznie zakończył się wynikiem remisowym 1:1. W dzisiejszym meczu żółty kartonik obejrzał Dawid Chąpinski i jeden z graczy drużyny przeciwnej. Nasz zespół zagrał w następującym składzie: bramkarz-Piotr Tyc; obrońcy- Krzysztof Kaźmierczak, Jan Filipiak, Piotr Skrobosiński, Stanisław Kiel, pomocnicy- Dawid Chąpinski, Wojciech Leporowski ( 64’ Mikołaj Zys), Jędrzej Kujawa, Marcin Typański (41’ Przemysław Frąckowiak), atak- Szymon Chudy, Michał Górzyński. W rezerwie pozostali: Jędrzej Józefowicz, Mariusz Krajewski i Rafał Kościelniak. Kolejny mecz Polonia zagra na wyjeździe z Nielbą Wągrowiec.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































