07.07.2012
Jarota Jarocin - Polonia Środa 3:1W pierwszym sobotnim meczu towarzyskim piłkarze Polonii Środa przegrali z drugoligowym Jarotą Jarocin 1:3 (1:1). Jedynego gola dla średzian zdobył w 33. minucie Maciej Kononowicz.
Już w pierwszej minucie poloniści stworzyli sobie sytuację bramkową. Piłkę po dośrodkowaniu Tomasza Bekasa z rzutu wolnego przed pole karne wybili obrońcy, a tam niepilnowany Paweł Przybyłek oddał niecelny strzał. W kolejnych minutach przewagę osiągnęli miejscowi, którzy pomiędzy trzecią, a piątą minutą wykonywali trzy rzuty rożne nie stwarzając sobie jednak sytuacji strzeleckich. Pierwsze uderzenie na bramkę Roberta Reszki Jarota oddał kilka chwili później lecz było ono niecelne. W 12. minucie gospodarze zdobyli bramkę, jednak wcześniej pozycję spaloną zasygnalizował arbiter liniowy. Cztery minuty później w dogodnej sytuacji mógł znaleźć się nowy nabytek Michał Wawszczak, ale został on uprzedzony przez interweniującego bramkarza. Chwilę potem bardzo niecelnie uderzał Tomasz Bekas. Nie minęło nawet kilkanaście sekund a Michał Wawszczak zobaczył bardzo dobrze ustawionego Macieja Kononoiwcza do którego podał piłkę, a ten będąc tylko przed bramkarzem z Jarocina strzelił wprost w niego. Gdy wydawało się że to poloniści kontrolują mecz, gospodarze strzelili bramkę. Łukasz Białożyt wyłuskał piłkę w polu karnym Dawidowi Liskowi i pewnym strzałem pokonał bezradnego Roberta Reszkę. Utrata gola nie podłamała Polonii, która dwie minuty później powinna wyrównać. W sytuacji sam na sam z golkiperem znalazł się Michał Wawszczak, ale rozpędzony uderzył w interweniującego bramkarza. W 30. minucie po rzucie wolnym z 30. metrów piłka przeleciał minimalnie nad poprzeczką bramki Polonii. Trzy minuty później średzianie doprowadzili do wyrównania. Przed golkiperem Jaroty znalazł się Maciej Kononowicz, minął go i wpakował piłkę do pustej bramki. W pierwszej połowie groźną sytuację stworzyli sobie jeszcze gospodarze jednak mocno uderzona futbolówka odbiła się od poprzeczki, a dobitka była niecelna.
Na drugą połowę meczu trener Marian Kurowski desygnował aż dziesięciu nowych zawodników pozostawiając na placu gry tylko bramkarza Roberta Reszkę. Ta część spotkania nie była już tak obfita w sytuacje bramkowe jak pierwsza. W 51. minucie po rzucie wolnym z prawie 40. metrów piłka uderzona przez Kamila Krajewskiego przeleciała metr nad poprzeczką. Pięć minut później odpowiedzieli jarocinianie, ale na szczęście jeden z zawodników, który znalazł się już tylko przed golkiperem strzelił obok słupka. Dłużej przy piłce utrzymywali się gracze drugoligowca lecz nie potrafili znaleźć sposobu na wypracowanie sobie okazji bramkowej i często zagrywali długie piłki do napastników. To sztuka udała im się w 71. minucie gdy obrońcy nie upilnowali Krzysztofa Czabańskiego, który znalazł się przed Robertem Reszką i ładnym lobem wyprowadził Jarotę ponownie na prowadzenie. Sto dwadzieścia sekund później w polu karnym z piłką znalazł się Adrian Markiewicz ale został w ostatnie chwili zablokowany. Po kolejnych dwóch minutach miejscowi strzelili trzeciego gola wymieniając kilka podań w polu karnym. Zdobywcą bramki był Krzysztof Bartoszak. Do końca meczu wynik już się nie zmienił, a poloniści w sowim pierwszym meczu kontrolnym ulegli drugoligowcom 1:3.
Jarota Hotel Jarocin - Polonia Środa Wlkp. 3:1 (1:1)
Łukasz Białożyt (22), Krzysztof Czabański (75), Krzysztof Bartoszak (80) - Maciej Kononowicz (42)
Polonia I połowa:Reszka, Siwek, Okninski, Lisek, P. Przybyłek, Bekas, Błaszak, Błędkowski, Mucha, Kononowicz, Wawszczak
Polonia II połowa: Reszka, Ratajczak, Matysiak, Baziór, Kostecki, Pluciński, Buczma, Leporowski, Falgier, Krajewski, Markiewicz, testowany
Jarota: Dariusz Brzostowski (79' Szymon Dutkiewicz), Hubert Oczkowski, Igor Skowron (62' Hubert Nawrocki), Piotr Garbarek, Sebastian Kamiński, Adrian Owczarek (70' Maciej Szczucki), Łukasz Białożyt, Michał Grobelny, Tobiasz Kupczyk (56' Mateusz Śliwa), Krzysztof Bartoszak
Najnowsze aktualności
-
12.06.2015
Skrót meczu z Nielbą
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu półfinału Wielkopolskiego Pucharu Polski w którym średzka Polonia uległa na własnym boisku Nielbie Wągrowiec 0:2 i odpadła z tych rozgrywek.
-
11.06.2015
Drugi raz 3:1 z Mieszkiem (2003)
W środowe popołudnie, gdy na głównej płycie boiska, seniorzy średzkiej Polonii grali o finał Pucharu Polski, to w tym samym czasie na dolnym boisku CTP chłopcy z grupy młodzik młodszy, podejmowali Mieszko Gniezno, jako zaległy mecz z pierwszej rundy rozgrywek grupy Mistrzowskiej WZPN rocznika 2003. W ubiegłym tygodniu w meczu pomiędzy tymi drużynami na boisku w Gnieźnie, Polonia Środa pokonała swoich rywali 3:1 pokazując kawał dobrej gry.
-
11.06.2015
Półfinał na zdjęciach
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z meczu półfinału Wielkopolskiego Pucharu Polski w którym Polonia Środa przegrała z Nielbą Wągrowiec 0:2. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
10.06.2015
M. Bekas: Jesteśmy rozgoryczeni
Po przegranym półfinale Wielkopolskiego Pucharu Polski o przyczyny porażki a także o dalsze plany zapytaliśmy trenera Polonii Mariusza Bekasa. Oto co nam powiedział.
-
10.06.2015
Finał nie dla Polonii
W środę 10 czerwca na średzkim stadionie odbyło się spotkanie półfinału Wielkopolskiego Pucharu Polski w którym średzka Polonia podejmowała Nielbę Wągrowiec. Niespełna tydzień wcześniej poloniści w pojedynku ligowym rozgromili rywali z Wągrowca 5:1 więc licznie zgromadzona tego dnia publiczność mogła być przed tym meczem optymistycznie nastawiona.
-
09.06.2015
Powalczą o finał
Przed piłkarzami Polonii jeden z najważniejszych meczy obecnego sezonu. W środę 10 czerwca o godzinie 17:00 nasz zespół podejmować będzie Nielbę Wągrowiec. Stawką tego spotkania będzie awans do finału Wielkopolskiego Pucharu Polski.
-
09.06.2015
Poloniści w kadrze WZPN
Miło nam poinformować, iż tym razem trener reprezentacji kadry Wielkopolski rocznika 2003, Bartosz Majchrzak powołał na konsultację szkoleniową aż trzech naszych wychowanków.
-
09.06.2015
Polonia najlepsza w Borówcu (2004)
W sobotę orliki starsze naszego klubu zagrały na turnieju o Puchar Borówca. Korzystając z przerwy w zmaganiach ligowych (nasz zespół pauzował) trenerowi bardzo zależało aby młodzi zawodnicy zachowali ciągłość w grze i dlatego ten turniej był bardzo pożyteczny. W mini turnieju o Puchar Borówca rozgrywanym co roku wzięło udział 6 drużyn: Wiara Lecha Poznań, Kotwica Kórnik dziewczyny, Kotwica Kórnik 2004/2005, Avia Kamionki, MKS Kadet Tulce oraz nasza Polonia. Rozgrywki odbywały się w systemie każdy z każdym a mecz trwał 8 minut. W tym dniu pogoda dopisała dlatego do Borówca przyjechała spora grupa kibiców. Warto tutaj dodać że poloniści dwa lata z rzędu wygrywali tutaj turniej i w tym roku ponownie bronili tego pucharu.






















































