18.08.2011
Inauguracyjna porażka juniorówW pierwszej kolejce nowego sezonu juniorzy starsi grający w Wielkopolskiej Lidze Juniorów Starszych podejmowali na własnym boisku drużynę z Szamotuł , która w poprzednim sezonie zajęła 3 miejsce. Tak więc to nasi goście uchodzili za faworytów tego spotkania , tym bardziej że nasi juniorzy musieli zagrać w tym dniu bez swoich 2 podstawowych zawodników. Jednak pierwsze 15 min. to wyrównana gra z obu stron. Dopiero potem do głosu doszli goście , którzy stworzyli sobie 2 stuprocentowe sytuacje ale nie potrafili pokonać znakomicie interweniującego w nich P. Pietrzaka. Nasza drużyna też miała swoje okazje do zdobycia bramki . Najpierw strzał P. Warota wylądował na poprzeczce , a w kolejnej akcji po dośrodkowaniu D. Baziór minimalnie chybił po strzale z ostrego kąta. W pierwszej połowie nasi piłkarze doznali kolejnego osłabienia , ponieważ po kolejnym brutalnym ataku boisko musiał opuścić B . Paczkowski i to już w 30 min.
W drugiej połowie naszym zawodnikom udało się zniwelować przewagę w polu naszych przeciwników , dzięki czemu ten mecz już do końca był bardzo wyrównany . Choć pierwszą bramkę po błędzie naszej obrony zdobyli goście , to jednak Poloniści mieli wcześniej swoją okazję do zdobycia bramki , której niestety nie potrafili wykorzystać. Na szczęście krótko po stracie bramki J . Kusik pięknym strzałem z rzutu wolnego doprowadził do remisu. Taki wynik byłby jak najbardziej sprawiedliwy i zasłużony w tym dniu ale niestety przeciwnicy zdobyli drugą bramkę wykorzystując pomyłkę sędziego , który nie odgwizdał ewidentnego spalonego w tej sytuacji. Do końca meczu – mimo jeszcze kilku sytuacji bramkowych – nie udało się naszym zawodnikom doprowadzić do remisu i tym sposobem ulegli drużynie z Szamotuł 1 : 2 ale na pewno pozostawili po sobie dobre wrażenie, zagrali z dużym zaangażowaniem i poświęceniem i potrafili dotrzymać kroku wyżej notowanym rywalom.
Na kolejny mecz juniorzy starsi wyjeżdżają już w sobotę 20 sierpnia do Jarocina , gdzie o godz. 16.00 zmierzą się z tamtejszą Jarotą.
Polonia zagrała w składzie : P. PIETRZAK, M. MATYSIAK , J . SZCZEŚNIAK , T. KOSTECKI , P. WAROT, D. BAZIÓR , A. PAWLAK , K . KUDŁA , D. MUCHA , K. MIKOŁAJCZAK, B. PACZKOWSKI. Na zmianę weszli : G. SKIBIŃSKI , G. FILIPIAK, M. WICHŁACZ , B. CECHMANN, J. KUSIK.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































