25.03.2012
III miejsce żakówNa ostatni halowy turniej w przerwie zimowej, Średzkie żaki zostały zaproszone do Czerwonaka na turniej organizowany przez drużynę Koziołka Poznań. Na turnieju tym zagrało 8 drużyn w tym 2 drużyny organizatora, Lechia Kostrzyn, Junior Koziegłowy, Wichniarek Poznań, AP Ostrów Wlkp., oraz drużyna zza zachodniej granicy SV Rot-Weis Viktoria Mitte.
Pierwszy mecz Poloniści zagrali z zaprzyjaźnioną Lechią Kostrzyn. Rywale poczynili wielkie postępy i Nasi chłopcy w tym meczu ulegli rówieśnikom z Kostrzyna 0:2.
Do drugiego spotkania podeszli bardziej zmotywowani i bez problemu pokonali AP Ostrów Wlkp. aż 3:0 a bramki zdobył – 2x Olek Kluczyński, Wiktor Król.
W trzecim meczu Nasi chłopcy zmierzyli się, jak się później okazało, najlepszą drużyną tego turnieju – Wichniarek Poznań. W tym meczu rywale byli za mocni i bez problemu pokonali Polonię 4:0.
Kolejny mecz to starcie narodowości. Poloniści zagrali z drużyną z Niemiec SV Rot-Weis Viktoria Mitte w której występowali chłopcy różnych narodowości. Mecz był na równym poziomie lecz to rywale zdołali strzelić jedyną bramkę w tym meczu i odebrać Nam 3 pkt.
Piąty mecz w wykonaniu Polonistów i drużyny Koziołka Poznań Messi, był także wyrównany lecz w tym przypadku to Poloniści zdobyli jedynego gola, którego autorem był Witek Moroz dając tym samym Polonii zasłużone 3 pkt.
W szóstym spotkaniu Polonia zagrała z Juniorem Koziegłowy i tym spotkaniu także drużyna ze Środy okazała się lepsza zdobywając 2 bramki. Pierwsza to zasługa Filipa Półrolniczka, natomiast drugą zdobył Stasiu Kornaszewski.
W ostatnim meczu młodzi Poloniści rywalizowali z chłopcami z Koziołka Poznań oznaczona jako Ronaldo. Mimo że nazwa Ronaldo mówi dużo, w tym spotkaniu drużyna Koziołka nie miała nic do powiedzenia przegrywając z polonistami aż 5:0. Na listę strzelców wpisali się: Jasiu Kasprzyk, Witek Moroz, Adam Rozwora oraz 2 trafienia zaliczył Olek Kluczyński.
W klasyfikacji końcowej Polonia zajęła 3 miejsce, ustępując drużynie Wichniarka Poznań oraz SV Rot-Weis Viktoria Mitte.
Na turniej pojechali – Sebastian Łopatka, Jasiu Kasprzyk, Marek Dolata, Michał Hulewicz, Filip Półrolniczak, Olek Kluczyński, Witek Moroz, Kacper Cyka, Adam Rozwora, Stasiu Kornaszewski, Wiktor Król.
Najnowsze aktualności
-
23.05.2018
Ucz się i trenuj z Polonią
Klub Sportowy Polonia Środa przy współpracy z Liceum Ogólnokształcącym w Środzie Wlkp., ogłasza nabór do pierwszej klasy średniej o profilu sportowym ze specjalizacją piłka nożna.
-
23.05.2018
Wysoko pokonali UK Śrem (2008)
W niedziele 20 maja poloniści rozegrali kolejny mecz ligowy w tym sezonie. Tym razem przyszło im się zmierzyć z drużyną ze Śremu tj., UKS Śrem.
-
23.05.2018
Bez punktów z Clescevią (2007)
20 maja drużyna rocznika 2007 rozegrała swój szósty mecz ligowy w rundzie wiosennej. Tym razem do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Clescevia Kleszczewo.
-
22.05.2018
Wysoka porażka w Baranowie (2004)
W minioną sobotę trampkarze młodsi naszego klubu rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem przeciwnikiem polonistów była Akademia Reissa.
-
22.05.2018
Trudny wyjazd do Kołobrzegu
W najbliższą sobotę piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kołobrzegu na spotkanie z tamtejszą Kotwicą.
-
22.05.2018
Gra dużo lepsza niż wynik
W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet, drużyna „Polonii” Środa udała się na wyjazdowy mecz do Grodziska.
-
21.05.2018
Wygrana z Dyskobolią (2000)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku zespół Dyskobolii Grodzisk. W pierwszym meczu między tymi zespołami nasi juniorzy wybili piłkę z głowy swoim rywalom wygrywając na wyjeździe 10:1.
-
21.05.2018
Porażka z Liderem (2003)
W dziesiątej kolejce spotkań rundy wiosennej trampkarze starsi rywalizowali z Liderem Swarzędz na jego boisku. Spotkanie odbyło się w sobotę 19 maja i było niezwykle ważne dla naszego zespołu, który potrzebował kompletu punktów, aby zwiększyć swoje szanse na grę w przyszłym sezonie w Lidze Wojewódzkiej. Niestety po bardzo zaciętym i wyrównanym pojedynku Poloniści ulegli gospodarzom 1:0. Znowu na własnej skórze poczuli jak bezwzględna jest piłka, jak niewykorzystane sytuacje potrafią się zemścić i jak będąc co najmniej równorzędnym przeciwnikiem dla rywala schodzić z boiska pokonanym.























































