10.09.2018
Horror zakończony happy endemWidowisko pełne emocji zafundowały swoim kibicom seniorki, które na własnym boisku podejmowały zespół Kotwicy Kórnik.
Mecz był prawdziwą bitwą od początku do końca, bo prócz walki o kolejne ligowe punkty spotkanie miało wydźwięk niezwykle prestiżowy. Od samego początku polonistki starały się narzucić swój styl gry i właściwie ta sztuka im się udała gdyż miały dość wyraźna przewagę optyczna tworząc sobie wiele dogodnych sytuacji bramkowych. Strzały jednak były albo minimalnie niecelne albo stawały się łupem bramkarki gości. Pomimo prowadzenia gry to goście pierwsze objęły prowadzenie. W samej końcówce po własnym błędzie wynik na 2:0 podwyższyły zawodniczki Kotwicy a my mocno skomplikowaliśmy własna sytuacje i na przerwę schodziłyśmy ze strata dwóch bramek. Po przerwie nie mając już nic do stracenia drużyna miała plan nie poddać się i zmotywowana wyszła na druga odsłonę meczu. Walczyła na każdym centymetrze boiska o odwrócenie wyniku na własna korzyść. I ta sztuka się udała. Dwukrotnie na listę strzelczyń wpisała się Julia Mikołajczak a trzecia bramka to prawdziwa ozdoba tego meczu. Jej autorka jest Roksana Wojtecka, która w samym okienku umieściła futbolówkę nie dając najmniejszych szans bramkarce Kotwicy. Tym samym 3 pkt zostały w Środzie a dziewczyny pokazały że sercem wiarą i wola walki można wszystko.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Miesiąc – Ratajczak, Hyży, Szukalska, Mikołajczak, Ciesiółka (89` Nowicka), Jankowska, Nowak, Szafran, Nowakowska (87` Kulig), Krzykos (46` Wojtecka (89` Polak)).
Zdjęcia z tego meczu autorstwa Sławka Lehmanna możecie obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
09.04.2018
Zwycięstwo Polonii
W dwunastej kolejce rozgrywek II ligi kobiet, „Polonia” Środa podejmowała na własnym boisku rywalki ze Stęszewa. Faworytkami sobotniego pojedynku były dziewczęta ze Środy i rzeczywiście przebieg meczu oraz końcowy wynik spotkania to potwierdza! Polonia zwyciężyła w stosunku 4:0!
-
08.04.2018
Bez punktów w Toruniu
Poloniści po udanej inauguracji rundy wiosennej i pewnym pokonaniu na własnym boisku GKS Przodkowo oraz wywalczeniu awansu do finału okręgowego Pucharu Polski w kolejnym spotkaniu ligowym spotykali się na w Toruniu z tamtejszą Elaną. Od samego początku wiadomo było że nie będzie to łatwe spotkanie. Działacze z Torunia od kilku sezonów otwarcie przyznają że ich celem jest awans do II ligi. Tak jest też w tym sezonie. Nasz zespół zamierzał jednak pokrzyżować plany rywalom i jechał do Torunia po komplet punktów.
-
06.04.2018
Sebastian Pakuszewski poprowadzi mecz z Elaną
Sebastian Pakuszewski z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi grupy drugiej w którym Polonia Środa zmierzy się w Toruniu z tamtejszą Elaną. Na liniach asystować będą mu Wojciech Płókarz i Jakub Bartlewski. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
06.04.2018
Grają poloniści
W najbliższy weekend na dobre rozgrywki ligowe wznowią zespoły młodzieżowe Polonii Środa. W sumie odbędzie się trzynaście spotkań i dwa turnieje ligowe. Osiem spotkań zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
05.04.2018
Trudny wyjazd do Torunia
Poloniści nie zwalniają tempa. Już w niedzielę Nasza drużyna powalczy o kolejne ligowe punkty w wyjazdowym starciu z Elaną Toruń.
-
05.04.2018
T. Dłużyk: Horror na własne życzenie
Muszę zmartwić Mieszka Gniezno. Czeka ich naprawdę ciężkie spotkanie. Będą musieli stanąć na rzęsach, żeby odebrać nam Puchar Polski – mówił po meczu z Tarnovią Tarnowo Podgórne trener Polonii Środa Tomasz Dłużyk.
-
05.04.2018
Poloniści w kadrze Wielkopolski
Dwóch zawodników Akademii Piłkarskiej Polonii Środa otrzymało powołania do młodzieżowych kadr Wielkopolski na dwumecz kontrolny z kadrą województwa dolnośląskiego.
-
04.04.2018
Mamy finał
Zaledwie trzy dni po zwycięskiej inauguracji rundy wiosennej trzeciej ligi polonistom przyszło się zmierzyć w półfinale okręgowego Pucharu Polski z czwartoligową Tarnovią Tarnowo Podgórne. Trener Tomasz Dłużyk w wyjściowej jedenastce swojego zespołu zdecydował się na kilka zmian personalnych. Jak sam tłumaczył przed meczem było to podyktowane natłokiem spotkań jakie czekają nasz zespół w kwietniu.























































