10.09.2018
Horror zakończony happy endemWidowisko pełne emocji zafundowały swoim kibicom seniorki, które na własnym boisku podejmowały zespół Kotwicy Kórnik.
Mecz był prawdziwą bitwą od początku do końca, bo prócz walki o kolejne ligowe punkty spotkanie miało wydźwięk niezwykle prestiżowy. Od samego początku polonistki starały się narzucić swój styl gry i właściwie ta sztuka im się udała gdyż miały dość wyraźna przewagę optyczna tworząc sobie wiele dogodnych sytuacji bramkowych. Strzały jednak były albo minimalnie niecelne albo stawały się łupem bramkarki gości. Pomimo prowadzenia gry to goście pierwsze objęły prowadzenie. W samej końcówce po własnym błędzie wynik na 2:0 podwyższyły zawodniczki Kotwicy a my mocno skomplikowaliśmy własna sytuacje i na przerwę schodziłyśmy ze strata dwóch bramek. Po przerwie nie mając już nic do stracenia drużyna miała plan nie poddać się i zmotywowana wyszła na druga odsłonę meczu. Walczyła na każdym centymetrze boiska o odwrócenie wyniku na własna korzyść. I ta sztuka się udała. Dwukrotnie na listę strzelczyń wpisała się Julia Mikołajczak a trzecia bramka to prawdziwa ozdoba tego meczu. Jej autorka jest Roksana Wojtecka, która w samym okienku umieściła futbolówkę nie dając najmniejszych szans bramkarce Kotwicy. Tym samym 3 pkt zostały w Środzie a dziewczyny pokazały że sercem wiarą i wola walki można wszystko.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Miesiąc – Ratajczak, Hyży, Szukalska, Mikołajczak, Ciesiółka (89` Nowicka), Jankowska, Nowak, Szafran, Nowakowska (87` Kulig), Krzykos (46` Wojtecka (89` Polak)).
Zdjęcia z tego meczu autorstwa Sławka Lehmanna możecie obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
11.08.2020
Podejmą rezerwy Pogoni Szczecin
Tym razem w piątek piłkarze Polonii Środa zagrają kolejne spotkanie ligowe. Ich rywalem będą rezerwy Ekstraklasowej Pogoni Szczecin. Spotkanie zostanie rozegrane na płycie głównej Stadionu Średzkiego a jego początek zaplanowano na godzinę 17:00. Dla podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie to kolejna okazja do zainkasowania ligowych punktów.
-
10.08.2020
Czwórmecz orlików (2010)
W niedzielę zespół orlików starszych Polonii Środa udał się do Konina na czwórmecz, w którym mierzył się z Olimpia Koło, Górnikiem Konin i Victoria Września.
-
10.08.2020
Remisowy mecz kobiet
W niedzielę o godzinie 11.00 na boisku przy ulicy Kosynierów zespół seniorek Polonii Środa Wielkopolska rozegrał ostatnią grę sparingową przed inauguracją rozgrywek I ligi kobiet.
-
09.08.2020
Janikowo zdobyte
W niedzielne popołudnie 9 sierpnia piłkarze Polonii Środa na boisku w Janikowie rozgrywali kolejne spotkanie ligowe. Tym razem ich rywalem była miejscowa Unia. Do tej pory od czasu powrotu naszego zespołu do III ligi z różnych powodów w Janikowie udało nam się zagrać tylko raz i niestety poloniści nie mają z tym meczem dobrych wspomnień gdyż przegrali 1:0. Była więc doskonała okazja do rewanżu.
-
09.08.2020
Udana inauguracja rezerw
W upalną sobotę 8 sierpnia druga drużyna Polonii zainaugurowała rozgrywki w Klasie Okręgowej. Na własnym boisku podejmowała Juranda Koziegłowy i choć wynik spotkania wygląda całkiem okazale, to jednak w tych bardzo trudnych warunkach wcale nie tak łatwo dało się go osiągnąć
-
06.08.2020
Porażka z Liderem (2001/03)
W środę drużyna juniorów starszych udała się na grę kontrolną do Zalasewa, gdzie zagrała o godz. 18.30 z Liderem Swarzędz.
-
06.08.2020
Z Unią o kolejne punkty
W niedzielę 9 sierpnia piłkarze Polonii Środa powalczą o kolejne ligowe punkty. Tym razem nasz zespół uda się do Janikowa aby zmierzyć się z tamtejszą Unią. W środę oba zespoły walczyły w finałach wojewódzkich pucharów. Poloniści przegrali w Kaliszu z drugoligowym KKS-em 1:0, a Unia po rzutach karnych pokonała czwarto ligowego Zawiszę Bydgoszcz.
-
05.08.2020
Puchar został w Kaliszu
W środę 5 sierpnia na stadionie w Kaliszu odbył się finał Wielkopolskiego Pucharu Polski w którym piłkarze Polonii Środa mierzyli się z KKS Kalisz. Była to powtórka sprzed roku kiedy na boisku w Środzie Wielkopolskiej górą byli poloniści zwyciężając 4:2. Kaliszanie pałali rządzą rewanżu. Dodatkowo pierwszy raz w historii zdarzyło się żeby w finale wojewódzkim występował zespół z drugiej ligi. Ale tegoroczne rozgrywki przez epidemie koronawirusa są wyjątkowe.
























































