14.03.2023
Horror z happy endem (2008)W drugiej kolejce Centralnej Ligi Juniora Polonia Środa Wielkopolska udała się na swój pierwszy wyjazdowy mecz. Przeciwnikiem młodych piłkarzy Polonii była Lechia Gdańsk.
Nasz zespół od początku chciał grać odważnie z myślą o zdobywaniu bramek. Niestety w pierwszych 30 minutach nie udało nam się oddać strzału na bramkę przeciwnika. Co nie udało się nam, zrealizowała Lechii, która zdobyła trzy bramki po indywidualnych błędach technicznych naszych zawodników. Do przerwy udało nam się odpowiedzieć jednym trafieniem. Ten gol dał nadzieje na drugą połowę, która przebiegała w dużych fragmentach pod nasze dyktando. Poloniści systematycznie dochodzili do głosu, realizując założenia przekazane w przerwie meczu, konstruowali kolejne sytuacje bramkowe. Do kontaktu z rywalem doprowadził w 47 minucie spotkania Kowalski (drugie trafienie tego dnia). Gdy wydawało się, że nasz zespół ułożył już sobie grę na 4:2 podwyższyli gospodarze. Po 4 minutach doprowadziliśmy ponownie do kontaktu z rywalem kiedy to skutecznie pod bramką przeciwnika zachował się Sarna. Ozdobą tego spotkania było trafienie Motyla, w polu karnym rywala uderzeniem w samo okienko popisał się nasz skrzydłowy i tym samym doprowadził do remisu. W doliczonym czasie gry Nasz zespół stanął przed historyczną wygraną w CLJ jednak nie udało się pokonać z rzutu karnego (faul na Sarnie) bramkarza Lechii Gdańsk.
Remis ten traktujemy jako zwycięski ponieważ udało nam się wyprowadzić wynik z trzy bramkowej przewagi na remis. Do tego zdominowaliśmy w drugiej połowie przeciwnika na ich własnym boisku.
W meczu zagrali: Świdurski - Bliskowski, Orwat, Steblin, Idziaszek - Karczewski, Mikołajczak, Stasiak, Motyl, Kowalski -Sarna
W rezerwie pozostali: Pawlaczyk, Pacholski, Wojciechowski, Bajon, Szymański, Korzeniewski
Najnowsze aktualności
-
05.06.2018
Wysoka porażka z Akademią Reissa (2008)
W sobotę 2 czerwca orliki młodsze Polonii Środa z rocznika 2008 rozegrały kolejne spotkanie mistrzowskie. Tym razem przeciwnikiem młodych polonistów był lider grupy, czyli Akademia Reissa.
-
04.06.2018
Porażka z Phytopharmem (2007)
W sobotę 2 czerwca drużyna rocznika 2007 prowadzona przez trenera Huberta Błocha rozegrała swój ósmy mecz ligowy w rundzie wiosennej. W sobotnie przedpołudnie podejmowaliśmy w Środzie zespół Phytopharm Klęka.
-
04.06.2018
Pokonali Wartę (2008)
W środowe popołudnie na mecz ligowy udała się drużyna orlika młodszego naszego klubu. Przeciwnikiem podopiecznych Kamila Kudła był drugi zespół Warty Śrem.
-
04.06.2018
Koziołek odjechał z punktami (2001/02)
W czwartkowe przedpołudnie na boisku treningowym w Środzie, doszło do spotkania Juniorów młodszych Polonii oraz Koziołka Poznań. Dla średzkich piłkarzy było to dobre spotkanie do rewanżu za mecz w Poznaniu, w którym dość kontrowersyjnych okolicznościach nasi piłkarze zostali pokonani.
-
04.06.2018
Obronić Wielkopolski Puchar
W środę 6 czerwca przed piłkarzami Polonii Środa Wielkopolska jedno z ważniejszych spotkań sezonu 2017/2018. Nasza drużyna stanie przed szansą obronienia wojewódzkiego Pucharu Polski. Przed rokiem średzianie pokonali Obrę Kościan i zdobyli to trofeum po raz pierwszy w historii naszego Klub. Tym razem rywalem podopiecznych Tomasza Dłużyka będzie zajmujący trzecie miejsce w czwartej lidze Lubuszanin Trzcianka.
-
03.06.2018
Szalony mecz z Sokołem
Tym razem w niedzielę kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze trzecioligowej Polonii Środa. Podopieczni Tomasza Dłużyka udali się do Budzisławia Kościelnego aby zagrać z Sokołem Kleczew. Ze względu na zbliżający się wielkimi krokami finał Wielkopolskiego Pucharu Polski w naszym zespole nastąpiło sporo zmian a szansę gry otrzymali piłkarze którzy do tej pory grali mniej a także zawodnicy zespołu rezerw.
-
01.06.2018
Po kolejne punkty do Kleczewa
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zagrają w Budzisławiu Kościelnym z Sokołem Kleczew.
-
01.06.2018
Pechowa porażka z Akademią (2003)
Bardzo pechowo zakończył się wyjazd naszych trampkarzy starszych 31 maja do Baranowa na mecz z Akademią Reissa. Przez całe spotkanie Poloniści byli bardzo dobrze zorganizowani w obronie i nie pozwalali gospodarzom na zbyt wiele pod własną bramką.






















































