10.09.2018
Horror w Pobiedziskach (2004)W niedzielne przedpołudnie drużyna trampkarza starszego występująca w III lidze okręgowej, udała się na swój drugi mecz ligowy do Pobiedzisk, gdzie podejmowani byli przez tamtejszy Huragan.
Mecz od początku był wyrównany bez widocznej przewagi którejś z drużyn. Mimo tego to gospodarze dwukrotnie pokonali średzkiego bramkarza, w 14 oraz 28 minucie i tym samym Huragan prowadził 2:0. Jeszcze przed przerwą poloniści zdobyli bramkę kontaktową, której autorem był Maciej Kluska.
Bramka do szatni, dawała polonistom dużo optymizmu na drugą część spotkania, na którą wyszli pozytywnie naładowani. Dwie minuty po zmianie stron, poloniści doprowadzili do remisu. Wyjście sam na sam z bramkarzem, na bramkę zamienił Nikodem Dymski.
Wynik 2:2 i po zawodnikach Polonii, było widać, że nie chcą na tym zakończyć, remis im nie wystarczał.
Dalsza część meczu była interesująca dla kibiców, gdyż akcje przenosiły się spod jednej bramki pod drugą. Gospodarze mieli kilka groźnych sytuacji, ale nasz bramkarz spisywał się rewelacyjnie, podobnie jak golkiper Huraganu, z tym, że w 69 minucie musiał jednak uznać wyższość Macieja Kluski który wyszedł z nim sam na sam i oddając strzał pod poprzeczkę, zdobył bramkę, która dała prowadzenie i tym samym zwycięstwo drużynie ze Środy Wlkp., gdyż kilkadziesiąt sekund później, sędzia zakończył spotkanie.
Poloniści pokazali determinację w dążeniu do małego sukcesu, jakim było zwycięstwo w meczu w którym już przegrywali 2:0.
Polonia wystąpiła w składzie: Sz. Ratajczak (F. Łuczak), D. Budziński (J. Olszański), K. Bartłomiejczak (W. Ligocki), J. Bzowy, P. Kubiak (A. Fert), N. Dymski, K Kaźmierczak, H. Siudziński, M. Kluska (A. Krotofil), A. Rychtank (M. Kiciński), j. Lammel
Najnowsze aktualności
-
28.02.2018
Już w niedzielę Puchar Polski
Puchar Polski Strefy Poznańskiej zbliża się do decydującej fazy. Średzka Polonia w batalii o półfinał zmierzy się na wyjeździe z Huraganem Pobiedziska. Dla naszego zespołu będzie to pierwsze spotkanie w tym roku o stawkę.
-
20.02.2018
Polonia Cup (2010)
W sobotę 3 lutego w hali przy ul. Sportowej osiem zespołów rywalizowało w kolejnym turnieju Polonia Cup. Tym razem turniej przeznaczony był dla dzieci urodzonych w roku 2010 lub młodszych. We wszystkich meczach padło 117 bramek, co daje średnią ponad 4 bramek na jedno spotkanie. Trzeba zaznaczyć, że najlepszym strzelcem turnieju został zawodnik gospodarzy, Nikodem Odwrot!
-
27.02.2018
Szymon Marciniak w Środzie Wlkp.
W poniedziałek 26 lutego w gościnnych progach hotelu Almarco odbyło się kolejne spotkanie dla sponsorów i przyjaciół sekcji piłki nożnej KS Polonia Środa. Gościem specjalnym spotkania był międzynarodowy sędzia piłkarski Szymon Marciniak.
-
27.02.2018
Ciekawy turniej w Murowanej Goślinie (2011/12)
W sobotę 24 lutego najmłodsi Poloniści z zespołu skrzatów wzięli udział w turnieju Champions League w Murowanej Goślinie.
-
27.02.2018
Rozgromili Unię (2003)
W mroźne sobotnie przedpołudnie trampkarze z rocz. 2003 rozegrali w Swarzędzu kolejny sparing. Tym razem ich przeciwnikiem był zespół trampkarzy z rocz. 2004 miejscowej Unii. Rok różnicy w wieku zawodników okazał się bardzo istotny, bo przez całe spotkanie gra toczyła się pod bramką gospodarzy.
-
26.02.2018
Multimedia po meczu z Mieszkiem
Prezentujemy Wam bramki z meczu towarzyskiego Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno, a takze wypowiedzi ibu trenerów po tym spotkaniu.
-
26.02.2018
Mecz z Mieszkiem okiem aparatu
Prezentujemy Wam galerię zdjęć z meczu towarzyskiego Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno. Zdjęcia wykonał Czesław Kościelski.
-
25.02.2018
Obóz dziewcząt- dzień szósty
W kolejnym dniu zgrupowania „Polonii” Środa, zawodniczki do południa trenowały w hali. Stoczyły cztero-setowy pojedynek w „siatko-nogę”. Lekki poranny trening podyktowany był tym, że po południu czekał dziewczęta trudny pojedynek z II-ligowcem „Bielawianką” Bielawa. Po pierwsze, trudny ze względu na warunki pogodowe (od rana padał śnieg i wiał mocny wiatr, jak się okazało także podczas meczu). Po drugie, kilka zawodniczek nie mogło zagrać w tym meczu ze względu na kontuzje. I wreszcie po trzecie, był to praktycznie ostatni dzień obozu i po zawodniczkach widać oznaki zmęczenia blisko tygodniową, wytężoną pracą.






















































