15.05.2016
Hokejowy wynik z Avią (2002)W minioną sobotę trampkarze starsi rozegrali kolejne spotkanie na wyjeździe. W roli gospodarza zawodów wystąpił zespół Avii Kamionki.
Gospodarze już w 3. minucie spotkania objęli prowadzenie po akcji prawą stroną boiska i strzale w długi róg bramki strzeżonej przez Nyczaka. Niespełna cztery minuty później Avia podwyższył na 2-0. Pawlak próbując wybić piłkę trafił w Wichra, a ta spadła pod nogi napastnika gospodarzy, który nie miał żadnych problemów z umieszczeniem jej w siatce. W odpowiedzi Kozłowski uderzał na bramkę przeciwnika, lecz jego strzał był zbyt słaby by mógł zaskoczyć bramkarza gospodarzy. W 20. minucie było juz 3-0. Na strzał z 25 metrów zdecydował się zawodnik Avii, piłka ugrzęzła w siatce po otarciu od poprzeczki - Nyczak był bezradny. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie.
Po zmianie stron Polonia ruszyła do zdecydowanych ataków. Tuż po przerwie przed szansą stanął Skibiński, jego strzał z 18 metrów nie był na tyle silny by zaskoczyć golkipera z Kamionek. W 48. minucie gospodarze podwyższyli na 4-0. Cztery minuty później Polonia zdobyła bramkę. Akcje rozpoczął Kozłowski wrzutem z autu. Michalak zagrał z lewej strony na prawą do Grześkowiaka, który wyłożył piłkę do Niczke; ten ostatni nie miał problemów ze zdobyciem gola. Po bramce Polonia ruszyła jeszcze odważniej i została niestety skarcona. W 54. minucie Avia podwyższył na 5-1 po szybkiej kontrze. W 64. minucie poloniści mieli szansę na zmniejszenie rozmiarów porażki, lecz strzał Gościniaka z 9 metrów trafił w boczną siatkę bramki gospodarzy. Cztery minuty później średzianie zdobyli drugą bramkę. Akcję z prawej strony zainicjował Pawlak, zagrał do Michalaka, a ten wyłożył piłkę Piechocie. Ten ostatni strzałem z lewej nogi w długi róg bramki zdobył bramkę. Dwie minuty przed końcem meczu gospodarze zdobyli 6 bramkę. W ostatniej minucie meczu z rzutu wolnego kropnął Michalak, lecz po jego strzale piłka minimalnie poszybowała na poprzeczką. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 6-2.
Polonia w składzie: D. Nyczak, F. Górski, A. Wicher, D. Lisiewicz, K. Pawlak, F. Michalak, M. Skibiński, W. Piechota, M. Gościniak, B. Włodarczak, D. Mostowski, W. Wieczorek, G. Kozłowski, J. Kiel, J. Niczke, J. Grześkowiak.
Najnowsze aktualności
-
09.06.2018
Bałtyk pokonany
W 32 kolejce zmagań ligowych piłkarze Polonii Środa będą podejmowali na własnym boisku zajmujący trzecie miejsce w ligowej tabeli Bałtyk Gdynia. Nasi rywale do meczu przystąpili po zeszłotygodniowej utracie szans na awans do 2. Ligi, a kolei nasi zawodnicy opromienieni obroną Wojewódzkiego Pucharu Polski.
-
06.06.2018
Puchar jest nasz
W środę 6 czerwca piłkarze Polonii Środa stanęli przed szansą obrony Wielkopolskiego Pucharu Polski. W Trzciance nasz zespół mierzył się z miejscowym Lubuszaninem.
-
06.06.2018
Skromna wygrana z Sucharami (2006)
We wtorek 05.06.2018 o godz. 18.20. na boisku w Suchym Lesie pierwsza drużyna młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Suchary Suchy Las. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobył Rauhut Szymon - 2.
-
06.06.2018
Kołobrzeg zdobyty
W 20 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet, drużyna „Polonii” Środa udała się na wyjazdowy mecz do Kołobrzegu.
-
05.06.2018
Dwa zwycięstwa wyjazdowe trampkarzy (2004)
Bardzo udanie zakończył się miniony długi weekend dla zawodników z rocznika 2004, którzy w przeciągu 4 dni rozegrali dwa spotkania ligowe. Co ważne były to mecze wyjazdowe na ciężkich terenach, ale najważniejsze, że poloniści zawsze wracali z kompletem punktów do Środy.
-
05.06.2018
Czwarty turniej orlików (2009)
W sobotę 2 czerwca odbyła się czwarty turniej ligowy drugiego zespołu Polonii dzieci z rocznika 2009.
-
05.06.2018
Porażka w Gostyniu (2003)
W swoim przedostatnim meczu trampkarze starsi zmierzyli się w Gostyniu z miejscową Kanią. Był to niezwykle ważny mecz dla naszych młodych piłkarzy, którzy walczą o utrzymanie się w Lidze Wojewódzkiej.
-
05.06.2018
Wygrana z Lipnem (1999/01)
W niedzielę, w samo południe, juniorzy starsi podejmowali rówieśników ze Stęszewa. W pierwszym meczu między tymi zespołami na boisku rywali padł bezbramkowy remis, który był bardzo szczęśliwym rozstrzygnięciem dla nich. W Środzie szczęście dopisywało im tylko w pierwszej połowie, kiedy to nasi zawodnicy marnowali swoje okazje – w tym rzut karny. W drugich 45 min. dwukrotnie za sprawą M. Stoleckiego Poloniści udokumentowali swoją wyższość na boisku i w pełni zasłużenie zainkasowali 3 punkty.
























































