18.09.2017
Hokejowy wynik z AKF Poznań (2004)W niedzielę 04 września, o godzinie 10 na boisku w Poznaniu kolejny mecz ligowy rozegrał drugi zespół trampkarzy C2 z rocznika 2004. Przeciwnikiem naszych zawodników był zespół AKF Poznań.
Mecz rozpoczął się nie najlepiej dla Średzian, ponieważ już w 1 minucie straciliśmy bramkę. Brak koncentracji w naszych szeregach skrupulatnie wykorzystali gospodarze otwierając wynik spotkania. Stracona bramka podziałała mobilizująco na młodych Polonistów, gdyż po 10 minutach meczu prowadziliśmy 2:1 po dwóch trafieniach Jakuba Bzowego, któremu dwukrotnie asystował Maciej Kluska. W dalszej części spotkania gospodarze zdobyli przewagę na boisku co udokumentowali zdobywając 2 bramki. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą część meczu.
Od początku drugiej połowy Poloniści chcieli wyrównać stan meczu, co udało im się w 45 minucie. Alan Rychtanek zagrał prostopadłą piłkę do Wiktora Mydlarza, który w pełnym biegu minął dwóch rywali zdobywając bramkę. Po wyrównaniu nasi zawodnicy chcieli pójść za ciosem jednak kilkukrotnie zabrakło zimnej krwi pod bramką przeciwnika. Blisko zdobycia kolejnej bramki byli: Jakub Bzowy, Wiktor Mydlarz oraz Wiktor Ligocki. Niestety niewykorzystane sytuację się mszczą o czym zespół przekonał się kilka minut później, po indywidualnym błędzie naszego zawodnika gospodarze ponownie objęli prowadzenie. W odpowiedzi nasz zespół zaczął grać bardziej ofensywnie, chcąc odrobić straty jednak po jednym z naszych ataków rywale wyprowadzili skuteczny kontratak podwyższając prowadzenie. Pomimo straty bramki młodzi poloniści nadal atakowali m.in. dwukrotnie blisko pokonania bramkarza rywali był Maciej Kluska, jednak zabrakło wykończenia świetnie przeprowadzonych akcji. W ostatniej minucie sędzia podyktował rzut wolny, po którym gospodarze ustalili wynik meczu.
W najbliższą niedzielę rozegramy kolejny mecz wyjazdowy. Tym razem naszym rywalem będzie zespół Stelli Luboń.
W meczu z AKF Poznań wystąpili: M.Dolata –W.Ligocki, K.Bartłomiejczak, A.Karczewski, J. Kubasiewicz, A.Rychtanek, J.Bzowy, M.Kluska, M. Kiciński, P.Kubiak, W.Mydlarz oraz P.Nowacki, K.Ludwiczak, O.Głowacki, M. Leporowski.
Najnowsze aktualności
-
16.03.2018
Mecz z KKS Kalisz ODWOŁANY
Niestety sprawdził się czarny scenariusz dotyczący najbliższego spotkania ligowego piłkarzy Polonii Środa. Ze względu na trudne warunki pogodowe oraz prognozowane opady śniegu i mróz mecz z KKS 1925 Kalisz został odwołany i przełożony na inny termin.
-
16.03.2018
FinUp Partner gra z nami!
Do grona naszych Partnerów dołączył FinUp Partner ze Środy Wielkopolskiej.
Często podczas samodzielnego zawierania umów kredytowych może przerazić ilość ofert do porównania i dokumentów do podpisania - warto mieć sprawdzonego pośrednika finansowego. -
14.03.2018
Dwóch polonistów z powołaniami
Dwóch zawodników Polonii Środa zostało powołanych do kadr wojewódzkich w swoich rocznikach.
-
12.03.2018
Leasking gra z nami!
Do grona naszych partnerów dołączyła firma Leasking - zgodnie z nazwą Królowie Leasingu :) Witamy na pokładzie!
-
13.03.2018
Nareszcie startuje runda wiosenna
Z tygodniowym opóźnieniem, ale piłkarska wiosna wraca na trzecioligowe boiska. Średzka Polonia zmierzy się przed własną publicznością z KKS 1925 Kalisz.
-
12.03.2018
Polonia kontra Polonia
W minioną niedzielę na stadionie w Środzie Wlkp. odbyło się towarzyskie spotkanie pomiędzy drużynami kobiecymi „Polonii” Środa i „zmiksowanej”, zasilonej zawodniczkami pierwszoligowego zespołu „Polonii” II Poznań.
-
12.03.2018
Z Tarnovią Tarnowo w półfinale
W miniony weekend odbyły się ostatnie spotkania ćwierćfinałowe tegorocznego Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Dzięki temu nasz zespół poznał kolejnego rywala w walce o to trofeum. W półfinale poloniści zagrają z czwarto ligową Tarnovią Tarnowo Podgórne.
-
12.03.2018
Sparingowy tydzień trampkarzy (2003)
W ubiegłym tygodniu trampkarze starsi rozegrali dwa mecze sparingowe. Najpierw we środę 7 marca udali się do Wronek, aby tam zmierzyć się z miejscowymi Błękitnymi i po trudnym meczu ulegli 0:2, tracąc bramki po niewymuszonych błędach. Sami stworzyli sobie kilka okazji do zdobycia bramki, ale w tym dniu instynkt strzelecki ich zawodził.























































