22.11.2021
Historyczny awans w Pucharze PolskiHistoryczny awans zespołu seniorek do 1/8 finału rozgrywek Pucharu Polski stał się faktem. Nasze zawodniczki w sobotę w Lublinie pokonały miejscową Unię i mogły świętować awans do kolejnej rundy.
W sobotę od samego rana drużyna kobiet udała się w podróż do dalekiego Lublina, by tam podjąć walkę o kolejną rundę Pucharu Polski. Po nieco gorszym czasie w rozgrywkach ligowych marzyło się zwycięstwo z miejscową Unią oraz awans do kolejnego etapu rozgrywek. Bardzo chciałyśmy w dobrych nastrojach zakończyć to jesienne granie.
Mecz pomimo, że miejscowe były niżej notowanym rywalem nie należał do łatwych. W rozgrywkach pucharowych to tylko jedno spotkanie i naprawdę wszystko może się zdarzyć. Rywalki „na papierze” nie były faworytkami a to zawsze motywuje razy dwa. Do tego jak dodamy nasze dość poważne problemy kadrowe różnie ten mecz mógł się dla nas ułożyć i zakończyć. Początek spotkania to wzajemne „badanie” możliwości przeciwnika. Lepiej w sam mecz „weszłyśmy” my, bo już w 11 minucie na prowadzenie po bezpośrednim trafieniu z rzutu rożnego wyprowadziła nas Klaudia Nogalska. Bramka stadiony świata i kiedy po cichu liczyło się, że być może worek z bramkami się rozwiąże gospodynie próbowały się odgryzać a walka dopiero się rozkręciła. Unia zagrała niezwykle ambitnie, nieustępliwie i do samego końca walczyła o wyrównanie i dogrywkę w tym meczu. My swoje szanse również miałyśmy ale raz stawał na przeszkodzie słupek raz poprzeczka i nerwy towarzyszyły do ostatniego gwizdka Pani sędzi. Wiadomo, że prowadzenie jedną bramką to żaden komfort i do samego końca koncentracja musiała być na najwyższym poziomie. Ostatecznie okazało się, że bramka Klaudii była kluczowa dla losów tego meczu. Wygrywamy ten historyczny dla sekcji kobiet mecz i z niecierpliwością będziemy czekały na kolejnego rywala. Przygodo trwaj.
Bramka: Klaudia Nogalska
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Parecka- Falkowska, Drożak, Ratajczak, Nowak- Grzybowska, Grońska- Ciesiółka, Nogalska, Szewczyk- Walczak
Rezerwowe: Mądra, Karasińska, Szukalska, Tomaszewska
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































