03.08.2013
Historia lubi się powtarzaćW dzisiejszym meczu pierwszej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii przegrali w Włocławku z Włocłavią 0:1. Jedynego gola dla rywali zdobył Piotr Gląba.
Początek spotkania był wyrównany, ale z upływem czasu zaczęła się zarysowywać przewaga średzian. Pierwszą wyśmienitą okazję do zdobycia gola nasza drużyna miała w 14. minucie. W sytuacji sam na sam znalazł się Dominik Mucha i został nieprzepisowo zatrzymany przez Arkadiusza Suchomskiego, który otrzymał żółtą kartkę. Sędzia Łukasz Araszkiewicz dodatkowo słusznie podyktował rzut karny. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Maciej Gendek i niestety uderzył bardzo słabo przez co bramkarz Włocłavii Ariel Winiecki z łatwością złapał futbolówkę. Niewykorzystana szansa mogła się zemścić po chwili, jednak mocny strzał Łukasza Stańskiego obronił Patryk Guzikowski. Później na boisku niewiele się działo. Gra toczyła się w środku pola, a niewielką przewagę mieli nasi gracze, którzy wykonywali kilka rzutów rożnych i wolnych z okolic pola karnego Włocłavii. Dopiero w 39. minucie na strzał zdecydował się Dominik Mucha, ale nie trafił w bramkę. Sześćdziesiąt sekund później akcję Szymona Makowskiego mógł wykończyć Mariusz Cichowlas, jednak nie trafił w piłkę. Ostatecznie do szatni obie drużyny schodziły remisując 0:0.
Druga część gry rozpoczęła się fatalnie dla średzian. W 51. minucie dośrodkowanie Bartosza Czaplickiego celnym strzałem głową wykończył Piotr Gląba dając tym samym prowadzenie Włocłavii. Później do odrabiania start ruszyli podopieczni Czesława Owczarka. W naszym zespole brakowało jednak strzałów na bramkę, które mogłyby dać upragnionego gola. Dopiero w 65. minucie uderzał Michał Stańczyk, ale bramki nie było. Po chwili na placu gry zameldowali się Damian Buczma i Marcin Duchała, którzy zastąpili Dominika Muchę i Krystiana Pawlaka. W 73. minucie dobrą okazję na wyrównanie miał Michał Stańczyk. Niestety po dośrodkowaniu Damiana Buczmy chybił. Kilka minut później Jakub Feter z połowy boiska trafił w poprzeczkę. Dziesięć minut przed końcem Mateusz Pluciński zastąpił Michała Stańczyka. W 85. minucie potężnym strzałem popisał się Piotr Gląba, jednak świetnie piłkę na róg sparował Patryk Guzikowski. Jeszcze przed końcem uderzał Jakub Solarek, ale było to za mało by wywieźć choć jeden punkt z Włocławka.
Podobnie jak przed rokiem poloniści przegrali inauguracyjny mecz 0:1 i nie strzelili rzutu karnego. Tym razem w tej niechlubnej roli wystąpił Maciej Gendek. Nie można napisać że średzianie byli gorsi. Nasz zespół przez większą część meczu prowadził grę, jednak oddawał za mało strzałów na bramkę. Miejscowi skupili się głównie na kontratakach co okazało się kluczem do sukcesu.
Włocłavia Włocławek - Polonia Środa 1:0 (0:0)
Piotr Gląba 51
Włocłavia: 77. Ariel Winiecki, 3. Arkadiusz Suchomski, 5. Mateusz Ewert, 10. Mariusz Cichowlas, 16. Bartosz Czaplicki, 6. Bartłomiej Feter, 2. Piotr Szczęsny (8’ 13. Szymon Makowski), 14. Adam Dylewski (46' 8. Jakub Feter), 7. Przemysław Markiewicz (90' 4. Piotr Hadaś), 17. Łukasz Stański (77' 15. Kamil Kuropatwiński), 11. Piotr Gląba
rezerwa: 93. Michał Kaźmierczak, 9. Marcin Piotrowski, 8. Jakub Feter, 18. Marcel Haberski, 4. Piotr Hadaś, 15. Kamil Kuropatwiński, 13. Szymon Makowski
Polonia: 27. Patryk Guzikowski, 3. Marek Matysiak, 13. Maciej Gendek, 5. Radosław Barabasz, 7. Paweł Przybyłek, 4. Dawid Lisek (54' 9. Marcin Falgier), 8. Łukasz Przybyłek, 77. Michał Stańczyk (78' 17. Mateusz Pluciński), 14. Dominik Mucha (67' 6. Damian Buczma), 11. Jakub Solarek, 99. Krystian Pawlak
rezerwa: 9. Marcin Falgier, 18. Łukasz Ratajczak, 15. Adrian Błaszak, 6. Damian Buczma, 17. Mateusz Pluciński, 10. Marcin Duchała
Żółte kartki: Arkadiusz Suchomski, Kamil Kuropatwiński, Szymon Makowski (Włocłavia)
Sędzia: Łukasz Araszkiewicz (Poznań)
Widzów: 600
Najnowsze aktualności
-
16.09.2019
Pewna wygrana kobiet
W niedzielę w samo południe na boisku przy ulicy Kosynierów swoją kolejkę ligową rozegrały seniorki naszego klubu. Tym razem naszymi przeciwniczkami były dziewczyny Akademii Piłkarskiej Kotwicy Kołobrzeg.
-
15.09.2019
Jeden punkt ze Stężycy
Kolejna niedziela i kolejne spotkanie ligowe piłkarzy Polonii Środa. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego udali się do Stężycy na pojedynek z jednym z kandydatów do awansu miejscowym zespołem Raduni. Poloniści na to spotkanie udali osłabieni brakiem Luisa Henriqueza, Jędrzeja Kujawy i Michała Górzyńskiego. To nieco zawężało pole manewru naszemu sztabowi szkoleniowemu. Jednak poloniści po pechowej porażce z Sokołem Kleczew koniecznie chcieli dopisać do swojego dorobku jakieś punkty.
-
13.09.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny intensywny weekend piłkarski w wykonaniu naszych zespołów. W sumie tym razem odbędzie się 14 spotkań i 4 turnieje. Osiem meczy odbędzie się na obiektach w naszym mieście a sześć meczy i cztery turnieje zostaną rozegrane na obiektach rywali.
-
11.09.2019
Trudny wyjazd do Stężycy
W niedzielę 15 września piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Stężycy na spotkanie z miejscową Radunią. Do tej pory poloniści nie zdobyli nawet punktu w starciach z tym zespołem więc jest okazja żeby zmienić ten niekorzystny bilans.
-
11.09.2019
Transmisja ze Stężycy
Ze Stężycy przeprowadzimy dla Was transmisję na żywo. Jej początek w niedzielę o godzinie 14:50. Zapraszamy!
-
10.09.2019
Hokejowy wynik trampkarzy (2005)
Kolejny mecz ligowy trampkarzy naszego zespołu miał miejsce z Liderem Swarzędz. Pogoda tego dnia nie była zbyt sprzyjająca ale warunki były równe dla obu zespołów.
-
10.09.2019
Remis w Kamionkach (2010)
W sobotę 7 września br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik rozegrała swój kolejny mecz mistrzowski. Tym razem młodzi poloniści zagrali w Kamionkach z tamtejszą Avią.
-
10.09.2019
Konsekwentna gra dała 3 pkt. (2004)
W niedziele 8 września, w samo południe, Juniorzy młodsi rozegrali mecz w ramach 5 kolejki, a rywalem byli piłkarze Koziołka Poznań, którzy do tej pory nie przegrali meczu. Zapowiadał się zatem dobry mecz, gdyż poloniści pod wodzą trenera Mariusza Kułaka, od sierpnia 2018 roku, na własnym boisku ulegli tylko raz.






















































