12.10.2019
Grom rozgromionyW kolejnym meczu ligowym tym razem na boisku w Środzie Wlkp. piłkarze Polonii Środa podejmowali zespół kolejnego beniaminka rozgrywek ligowych – Grom Nowy Staw. Po porażce w Wągrowcu nasz zespół bardzo chciał się zrehabilitować i dopisać do swojego konta komplet punktów.
Było to widać od samego początku meczu. Poloniści zdecydowanie ruszyli na rywala spychając zespół Gromu do defensywy. Ale strzały Kacpra Nowaka, Adriana Szynki i Jakuba Wilka były niecelne. Goście poważnie Polonii zagrozili dopiero w 35 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zakotłowało się w naszym polu karnym a z bliska na bramkę Przemysława Frąckowiaka uderzał Tomasz Grabowski. Na nasze szczęście piłka zatrzymała się na poprzeczce średzkiej bramki. Trzy minuty później Polonia dopięła swego. Adrian Szynka dostał piłkę w polu karnym, przyjął ją na klatkę piersiową i od razu oddał strzał z lewej nogi a futbolówka zatrzepotała w bramce rywali. Do końca pierwszej części gry wynik spotkania nie uległ już zmianie.
Od początku drugiej części gry Polonia nadal posiadał sporą przewagę. Ale nieoczekiwanie to goście doprowadzili do wyrównania. W 48 minucie w zamieszaniu pod naszą bramką z bliska Przemysława Frąckowiaka pokonuje Mateusz Jagiełło. Dwanaście minut później po zagraniu ręką w polu karnym jednego z naszych zawodników sędzia dyktuje rzut karny dla Gromu. Do piłki podchodzi Tomasz Grabowski ale Przemysław Frąckowiak pewnie wyczuł intencje strzelca i obronił to uderzenie. W 68 minucie drugą żółtą kartkę a w konsekwencji czerwoną obejrzał Dawid Krawczewski i Grom musiał kończyć mecz w dziesiątkę. Dwie minuty później w polu karnym faulowany był Piotr Wujec i sędzia podyktował jedenastkę ale tym razem dla naszego zespołu. Do piłki podszedł Jędrzej Kujawa i pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali wyprowadzając Polonię na prowadzenie. W 76 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Jakuba Wilka piłkę do bramki rywali z bliska pakuje Piotr Wujec. Pięć minut później Jakub Wilk zabrał piłkę rywalowi przed polem karnym po czym wpadł z nią w szesnastkę i został sfaulowany. Sędzia dyktuje drugi rzut karny dla naszego zespołu. Do piłki podszedł ponownie Jędrzej Kujawa i po raz drugi w tym meczu wpisał się na listę strzelców. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i ostatecznie Polonia pokonała Grom 4:1 (1:0).
Polonia Środa wystąpiła w składzie: 1. Frąckowiak – 22. Skrobosiński, 25. Henriquez, 28. Chraplak, 5. Wujec, 10. Kujawa, 8. Zgarda, 7. Wilk, 11. Nowak (77` 21. Robaczyński), 17. Słabikowski (61` 19. Draszczyk), 66. Szynka (61` 13. Górzyński).
Grom Nowy Staw wystąpił w składzie: 12. Moczadło – 2. Jagiełło, 3. Zieliński, 4. Gwóźdź, 6. Piotrowski (86` 5. Janowski), 8. Stawikowski, 9. Świątek (77` 18. Jaworski), 10. Grabowski, 14. Daukszys, 16. Karczewski, 20. Staniaszek (88` 11. Michalski).
Bramki: Szynka (38`), Kujawa (72`), Wujec (77`), Kujawa (81`) – Jagiełło (48`)
Żółte kartki: Słabikowski, Szynka, Kapuścińki, Nowak, Wilk - Karczewski x2
Czerwone kartki: Krawczewski (68`)
Widzów: około 200 osób
Najnowsze aktualności
-
28.10.2019
Zwycięstwo z Luboński Luboń (2003)
W sobotę 26.10.2019 o godz. 9.00. na boisku w Luboniu drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Luboński Luboń. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-0. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 1, Witold Moroz - 1, Krzysztof Wieliński - 1.
-
28.10.2019
Ciężko wywalczone punkty
W niedzielę o godzinie 8:00 drużyna seniorek wyruszyła do Łężyna by tam stoczyć kolejny ligowy bój z drużyną KKPK Medyk II Konin. Pierwsza połowa meczu bardzo waleczna i wyrównana.
-
26.10.2019
Strata punktów w ostatniej akcji
W czternastej kolejce ligowych zmagań piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Jaroty Jarocin. Jak na derby przystało wszyscy spodziewali się emocjonującego spotkania elektryzującego nie tylko trybuny.
-
25.10.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny weekend obfitujące w spotkania zespołów naszej Akademii Piłkarskiej. W sumie odbędzie się 16 meczy i 2 turnieje. Siedem meczy odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a dziewięć meczy i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
24.10.2019
Porażka kobiet
W środę 23 października o godzinie 15:30 na stadionie przy ul. Kosynierów rozegrana została 9 kolejka I ligi kobiet. Nasze seniorki zmierzyły się z drużyną Piastovii Piastów. Mimo, że to my byłyśmy faworytem tego spotkania to wiedziałyśmy, że musimy udowodnić swoją wyższość nad rywalkami na boisku. Dlatego na murawę wyszłyśmy w pełni skoncentrowane i z nastawieniem, że dziś 3 punkty muszą zostać w Środzie.
-
24.10.2019
Rezerwy przegrały z Płomieniem
Druga drużyna Polonii podejmowała w niedzielę na własnym boisku rywali z Nekli. Wydawało się, że po wzmocnieniach z pierwszego zespołu wynik meczu jest przesądzony. Niestety mimo przewagi w polu i dłuższego utrzymywania się przy piłce poloniści musieli przełknąć gorzka pigułkę inkasując aż cztery bramki, a strzelając tylko jedną.
-
24.10.2019
Trzy punkty juniorów (2001/02)
W niedzielę 20 października juniorzy starsi gościli na swoim terenie lidera grupy z Odolanowa. We wcześniejszych meczach stracili kilka punktów w niewytłumaczalny sposób i tym meczem postanowili podreperować swoją reputację i konto punktowe. Trzeba przyznać , że udało im się to w 100 % , bo rywal przez całe spotkanie nie stworzył sobie żadnej sytuacji bramkowej , a nasi piłkarze trzykrotnie pokonali ich bramkarza. Uczynili to B. Włodarczak i dwukrotnie M. Madaj. Zaprezentowali w tym spotkaniu nie tylko walory wolicjonalne ale też kilka składnych akcji zakończonych strzałem do bramki. Miejmy nadzieję, .że jest to dobry prognostyk przed ostatnimi meczami z Obrą Kościan i Polonią Leszno, ponieważ każdy zdobyty punkt będzie na wagę utrzymania w lidze.
-
24.10.2019
Olimpia zabrała punkty (2003)
Juniorzy młodsi do sobotniego spotkania z Olimpią Koło przystępowali osłabieni brakiem aż 5 podstawowych zawodników. Jak się okazało po ostatnim gwizdku sędziego , miało to decydujące znaczenie przy ustaleniu końcowego wyniku. Tego dnia , bowiem nasza gra w defensywie pozostawiała wiele do życzenia, a sposób w jaki tracili bramki nasi juniorzy tylko to potwierdza.
























































