17.02.2020
Grali rywaleW mijającym już tygodniu rywale średzkiej Polonii rozegrali kolejne spotkania towarzyskie w ramach przygotowań do rundy wiosennej sezonu 2019/20. Naszym sympatykom prezentujemy ich wyniki.
Wyniki spotkań towarzyskich naszych rywali:
Radunia Stężyca – Gryf Wejherowo 1:2
KKS Kalisz – GKS Tychy 1:1
Bytovia Bytów – Kotwica Kołobrzeg 0:2
Świt Szczecin – Vineta Wolin 3:1
Mieszko Gniezno – Jarota Jarocin 2:3
Unia Janikowo – Pomorzanin Toruń 0:2
Sokół Kleczew – Polonia Środa Wlkp. 0:0
Concordia Elbląg – KP Starogard 0:2
Górnik Konin - Unia Skierniewice 1:1
Lechia II Gdańsk - Bałtyk Gdynia 2:0
Jaguar Gdańsk - Grom Nowy Staw 1:1
Bałtyk Koszalin - Gryf Słupsk 3:2
Gwardia Koszalin - Leśnik Manowo 4:0
Nielba Wągrowiec - Unia Swarzędz 3:1
Chemik Police – Hutnik Szczecin 4:1
Najnowsze aktualności
-
03.10.2019
Polonia gra dalej
W środę, na naszym stadionie, rezerwy Polonii zagrały w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
-
02.10.2019
Kolejny beniaminek na drodze
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się w Wągrowcu z beniaminkiem rozgrywek zespołem Nielby.
-
30.09.2019
Pokazali charakter (2007)
W sobotę 28 września o godzinie 10:00 odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem graliśmy w Skórzewie z miejscowymi Canarinhos.
-
30.09.2019
Udany turniej polonistek (2006)
W niedzielę 29 września o godzinie 11.00 odbył się kolejny turniej młodziczek U13. Gospodyniami były dziewczyny z Lejdis Luboń.
-
30.09.2019
Huragan im nie straszny (2010)
W sobotę przeciwnikiem orlików młodszych Polonii Środa była drużyna Huraganu Pobiedziska.
-
30.09.2019
Rozgromili Wartę (2010)
W sobotę 28 września orlik młodszy 2010 rozegrał kolejny mecz ligowy, a gośćmi była drużyna Warty Śrem.
-
30.09.2019
Draszczyk show
W ósmej kolejce spotkań nasza druga drużyna seniorów zagrała na wyjeździe ze Spartą Orzechowo. Mecz bardzo dobrze ułożył się naszym młodym zawodnikom, bo już 7 min. po bramce J. Draszczyka objęli prowadzenie. Wypracowali sobie sporą przewagę ale nie potrafili jej udokumentować. Dopiero w ostatniej akcji przed przerwą , ponownie J. Draszczyk dał im upragnioną bramkę, dzięki której schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.























































