29.03.2018
Grałem w Polonii – Tomasz BekasW kolejnym odcinku z cyklu „Grali w Polonii” przedstawiamy sylwetkę Tomasza Bekasa.
Urodzony 17 czerwca 1975 roku w Poznaniu Tomasz Bekas swoje pierwsze, piłkarskie kroki stawiał w poznańskim Lechu i słynnej SKS 13. W sezonie 1995/1996 zadebiutował na boiskach ówczesnej I ligi (obecna Ekstraklasa). Było to dokładnie 4 listopada 1995 roku. Wówczas dwudziestoletni zawodnik zmienił na boisku Mirosława Trzeciaka w końcówce wygranego 4:1 meczu z GKS Katowice. W rundzie wiosennej mógł cieszyć się z pierwszego gola. Lech pokonał wtedy Siarkę Tarnobrzeg 2:0. Bekas przypieczętował ten wynik na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry. W Lechu występował w latach 1995-2003 z przerwą na wypożyczenia do Lechii Zielona Góra (wiosna 1997/1998), Obry Kościan (jesień 1998/1999) i Pogoni Świebodzin (wiosna 1998/1999 i jesień 1999/2000). Do Lecha powrócił w najtrudniejszym momencie, kiedy zespół spadał do II ligi. Z „Kolejorzem” rozstał się po sezonie 2002/2003. Swój ostatni mecz na najwyższym szczeblu krajowych rozgrywek rozegrał 28 września 2002, kiedy poznaniacy zremisowali przy Bułgarskiej ze Szczakowianką Jaworzno 2:2. Jego licznik występów zatrzymał się na liczbie 44 w których zdobył 4 bramki.
Po odejściu z Lecha występował na zapleczu I ligi w takich klubach jak Aluminium Konin, Kujawiak Włocławek, Zawisza Bydgoszcz (2) i Unia Janikowo. Do rodzinnego miasta wrócił wiosną 2008 roku. Jego nowym klubem została Warta Poznań. Koszulkę „Dumy Wildy” zakładał do końca kampanii 2009/2010. Po jej zakończeniu przeniósł się do drugoligowej wówczas Wisły Płock. W 16 meczach strzelił dla „Nafciarzy” trzy bramki, a zimą 2011 roku trafił do Środy Wielkopolskiej. Polonia prowadzona wówczas przez Jego młodszego brata, Mariusza walczyła o awans do III ligi.
Debiut Tomasza przypadł na mecz przed własną publicznością. 20 marca 2011 do Środy Wielkopolskiej zawitała Pogoń Lwówek. Polonia niespodziewanie przegrała wówczas 0:1. 17 kwietnia Bekas zdobył swoją pierwszą bramkę dla Polonii w wygranym 4:0 wyjazdowym meczu ze Spartą Szamotuły. Do tego dorzucił jeszcze trafienia w prestiżowych derbach z Lechią Kostrzyn (wygrana 3:0 przyp.) i zwycięskim meczu wyjazdowym z Fogo Luboń (5:1 przyp.). Łącznie w rundzie wiosennej zagrał w 14 meczach w pełnym wymiarze czasowym zdobywając 3 bramki. Polonia po tamtej rundzie mogła świętować upragniony awans do III ligi.
Już na trzecioligowych boiskach Tomasz Bekas ponownie był jednym z filarów Naszej Drużyny. Zagrał w 28 meczach ligowych, we wszystkich przez pełne 90 minut. Dodatkowo 5 razy wpisał się na listę strzelców. Swój ostatni mecz w barwach Polonii rozegrał w sezonie 2012/2013. 11 listopada 2012 roku pojawił się na boisku w drugiej połowie meczu z Ostrovią Ostrów Wielkopolski, który zakończył się bezbramkowym remisem. Zagrał wówczas w 13 meczach strzelając 1 gola. Przez półtora roku gry w Środzie Wielkopolskiej zagrał w 55 meczach strzelając 9 bramek.
Po odejściu z Polonii Nasz bohater zajął się pracą trenerską. W nowej roli odnalazł się wręcz rewelacyjnie. W sezonie 2013/2014 awansował do IV ligi z Wełną Skoki. Kolejne sukcesy odniósł prowadząc Wartę Poznań. W sezonie 2014/2015 wygrał z „Dumą Wildy” rozgrywki III ligi gr. kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej. Jednak w meczach barażowych Jego drużyna musiała uznać wyższość Polonii Bytom. Kolejna kampania zakończyła się pełnym sukcesem. „Zieloni” ponownie wygrali rozgrywki III ligi. W barażach po emocjonującym dwumeczu pokonali Garbarnię Kraków awansując tym samym do II ligi. Przy Drodze Dębińskiej Bekas pracował do listopada 2016 roku, kiedy zastąpił Go Petr Němec. Wiosną 2017 roku ponownie poprowadził Wełnę Skoki, z którą awansował do IV ligi. Obecnie jest trenerem ligowego rywala polonistów, Sokoła Kleczew.
Najnowsze aktualności
-
28.02.2018
Już w niedzielę Puchar Polski
Puchar Polski Strefy Poznańskiej zbliża się do decydującej fazy. Średzka Polonia w batalii o półfinał zmierzy się na wyjeździe z Huraganem Pobiedziska. Dla naszego zespołu będzie to pierwsze spotkanie w tym roku o stawkę.
-
20.02.2018
Polonia Cup (2010)
W sobotę 3 lutego w hali przy ul. Sportowej osiem zespołów rywalizowało w kolejnym turnieju Polonia Cup. Tym razem turniej przeznaczony był dla dzieci urodzonych w roku 2010 lub młodszych. We wszystkich meczach padło 117 bramek, co daje średnią ponad 4 bramek na jedno spotkanie. Trzeba zaznaczyć, że najlepszym strzelcem turnieju został zawodnik gospodarzy, Nikodem Odwrot!
-
27.02.2018
Szymon Marciniak w Środzie Wlkp.
W poniedziałek 26 lutego w gościnnych progach hotelu Almarco odbyło się kolejne spotkanie dla sponsorów i przyjaciół sekcji piłki nożnej KS Polonia Środa. Gościem specjalnym spotkania był międzynarodowy sędzia piłkarski Szymon Marciniak.
-
27.02.2018
Ciekawy turniej w Murowanej Goślinie (2011/12)
W sobotę 24 lutego najmłodsi Poloniści z zespołu skrzatów wzięli udział w turnieju Champions League w Murowanej Goślinie.
-
27.02.2018
Rozgromili Unię (2003)
W mroźne sobotnie przedpołudnie trampkarze z rocz. 2003 rozegrali w Swarzędzu kolejny sparing. Tym razem ich przeciwnikiem był zespół trampkarzy z rocz. 2004 miejscowej Unii. Rok różnicy w wieku zawodników okazał się bardzo istotny, bo przez całe spotkanie gra toczyła się pod bramką gospodarzy.
-
26.02.2018
Multimedia po meczu z Mieszkiem
Prezentujemy Wam bramki z meczu towarzyskiego Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno, a takze wypowiedzi ibu trenerów po tym spotkaniu.
-
26.02.2018
Mecz z Mieszkiem okiem aparatu
Prezentujemy Wam galerię zdjęć z meczu towarzyskiego Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno. Zdjęcia wykonał Czesław Kościelski.
-
25.02.2018
Obóz dziewcząt- dzień szósty
W kolejnym dniu zgrupowania „Polonii” Środa, zawodniczki do południa trenowały w hali. Stoczyły cztero-setowy pojedynek w „siatko-nogę”. Lekki poranny trening podyktowany był tym, że po południu czekał dziewczęta trudny pojedynek z II-ligowcem „Bielawianką” Bielawa. Po pierwsze, trudny ze względu na warunki pogodowe (od rana padał śnieg i wiał mocny wiatr, jak się okazało także podczas meczu). Po drugie, kilka zawodniczek nie mogło zagrać w tym meczu ze względu na kontuzje. I wreszcie po trzecie, był to praktycznie ostatni dzień obozu i po zawodniczkach widać oznaki zmęczenia blisko tygodniową, wytężoną pracą.






















































