01.12.2022
Gra skrzatów i żaków (2015/2016)
W sobotę skrzaty rozegrały mecz kontrolny z grupą żaków młodszych - rocznik 2015. Pogoda dopisała, a mali zawodnicy licznie stawili się na meczu. Grad bramek, uśmiechy i radość - tak można podsumować sobotnią rywalizację.
Polonia - żak młodszy F2 II (2015) / skrzat G1/G2 (2016/2017)
Mecz towarzyski
26 listopada 2022, godz. 11:30 - Środa Wielkopolska (orlik przy ul. Lipowej)
Polonia Środa 2015 II -:- Polonia Środa 2016/2017
Polonia 2015: Wiktor Cavaliere, Lilia Doros, Julian Gołębiewski, Jan Jakszewski, Kacper Konik, Bartosz Różański.
trenerzy: Miłosz Twardowski oraz Paweł Hoffmann.
Polonia 2016: Antoni Furmanek, Jeremiasz Kubiak, Leon Markiewicz, Hubert Nowicki, Leon Sobczak, Tobiasz Wesołowski.
trenerzy: Karolina Puzdrakiewicz oraz Marcin Sporakowski.
Najnowsze aktualności
-
03.10.2019
Polonia gra dalej
W środę, na naszym stadionie, rezerwy Polonii zagrały w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
-
02.10.2019
Kolejny beniaminek na drodze
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się w Wągrowcu z beniaminkiem rozgrywek zespołem Nielby.
-
30.09.2019
Pokazali charakter (2007)
W sobotę 28 września o godzinie 10:00 odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem graliśmy w Skórzewie z miejscowymi Canarinhos.
-
30.09.2019
Udany turniej polonistek (2006)
W niedzielę 29 września o godzinie 11.00 odbył się kolejny turniej młodziczek U13. Gospodyniami były dziewczyny z Lejdis Luboń.
-
30.09.2019
Huragan im nie straszny (2010)
W sobotę przeciwnikiem orlików młodszych Polonii Środa była drużyna Huraganu Pobiedziska.
-
30.09.2019
Rozgromili Wartę (2010)
W sobotę 28 września orlik młodszy 2010 rozegrał kolejny mecz ligowy, a gośćmi była drużyna Warty Śrem.
-
30.09.2019
Draszczyk show
W ósmej kolejce spotkań nasza druga drużyna seniorów zagrała na wyjeździe ze Spartą Orzechowo. Mecz bardzo dobrze ułożył się naszym młodym zawodnikom, bo już 7 min. po bramce J. Draszczyka objęli prowadzenie. Wypracowali sobie sporą przewagę ale nie potrafili jej udokumentować. Dopiero w ostatniej akcji przed przerwą , ponownie J. Draszczyk dał im upragnioną bramkę, dzięki której schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.























































