04.12.2023
Gra kontrolna z APR Poznań (2014)
W sobotę na boisku hokejowym w Środzie Wielkopolskiej zespół orlików młodszych (rocznik 2014) rozegrał mecz kontrolny z rówieśnikami z Akademii Piłkarskiej Reissa Poznań.
Zawodnicy pokazali się z bardzo dobrej strony. Podczas gry wykazali się wieloma ciekawymi zagraniami oraz składnym budowaniem gry, prowadzącej do fazy finalizacji. Poloniści podejmowali wiele prób pojedynków 1x1.
Polonia 2014: Wojtek Bartczak, Gabriel Bocevski,, Franciszek Czaja, Nikodem Czerniak, Szymon Giebel, Karol Krawczewski, Jan Lewandowski, Adrian Lis, Adam Małolepszy, Kacper Miszkiewicz, Igor Orłowski, Filip Pietrzak, Gustaw Plewiński, Wiktor Pokładecki, Szymon Różewicz, Alan Szymkowiak, Wojciech Włodarczyk, Piotr Zys.
trenerzy: Weronika Rychlewska oraz Wojciech Gąsiorowski.
Najnowsze aktualności
-
03.10.2019
Polonia gra dalej
W środę, na naszym stadionie, rezerwy Polonii zagrały w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
-
02.10.2019
Kolejny beniaminek na drodze
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się w Wągrowcu z beniaminkiem rozgrywek zespołem Nielby.
-
30.09.2019
Pokazali charakter (2007)
W sobotę 28 września o godzinie 10:00 odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem graliśmy w Skórzewie z miejscowymi Canarinhos.
-
30.09.2019
Udany turniej polonistek (2006)
W niedzielę 29 września o godzinie 11.00 odbył się kolejny turniej młodziczek U13. Gospodyniami były dziewczyny z Lejdis Luboń.
-
30.09.2019
Huragan im nie straszny (2010)
W sobotę przeciwnikiem orlików młodszych Polonii Środa była drużyna Huraganu Pobiedziska.
-
30.09.2019
Rozgromili Wartę (2010)
W sobotę 28 września orlik młodszy 2010 rozegrał kolejny mecz ligowy, a gośćmi była drużyna Warty Śrem.
-
30.09.2019
Draszczyk show
W ósmej kolejce spotkań nasza druga drużyna seniorów zagrała na wyjeździe ze Spartą Orzechowo. Mecz bardzo dobrze ułożył się naszym młodym zawodnikom, bo już 7 min. po bramce J. Draszczyka objęli prowadzenie. Wypracowali sobie sporą przewagę ale nie potrafili jej udokumentować. Dopiero w ostatniej akcji przed przerwą , ponownie J. Draszczyk dał im upragnioną bramkę, dzięki której schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.























































