OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

30.10.2011

Górnik pokonany!

W dzisiejszym meczu III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa pokonali przed własną publicznością Górnika Konin 3:1 (2:1).

Mecz rozpoczął się od spokojnej gry obu zespołów w środku boiska. Z biegiem czasu jednak optyczna przewagę zaczęli uzyskiwać Poloniści, którzy częściej atakowali na bramkę gości.

Pierwszy strzał oddali przyjezdni w czwartej spotkania, jednak było to uderzenie bardzo słabe i nie mogło w żaden sposób zaskoczyć Sławomira Janickiego.

Sześć minut później koninianie niespodziewanie zdobyli bramkę. Po mocnym dośrodkowaniu Bartosza Modelskiego z rzutu wolnego i dograniu głową Adama Kosmala do Pawła Błaszczaka ten ostatni wyprowadził gości na prowadzenie.

Nasza drużyna szybko odrobiła straty, gdyż już pięć minut później Łukasz Przybyłek bezpośrednio z rzutu wolnego wykonywanego z boku pola karnego strzałem w dalszy róg bramki pokonał bramkarza Górnika Arkadiusza Kmieczyńskiego.

Po tym golu średzianie nadal atakowali jednak trudno było im się przedostać w pole karne przyjezdnych. Goście ograniczyli się tylko do gry z kontrataku co mogło by im dąć ponowne prowadzenie w 19. minucie jednak Sławomir Janicki nie dał się zaskoczyć mocnym strzałem z jedenastego metra.

W 30. minucie w zespole Górnika doszło do pierwszej zmiany. Boisko opuścił ukarany już wcześniej żółtą kartką Filip Raczkowski, a jego miejsce zajął Artur Kraszkowski.

W 34. minucie mocny strzał Marcina Duchały obronił bramkarz przyjezdnych. Trzy minuty później po faule Adam Kosmała z boku pola karnego Polonia wykonywała rzut wolny. Do piłki podszedł Łukasz Przybyłek i mocno dograł ją do Tomasza Bekasa a ten pewnie umieścił ją w bramce Górnika.

Jeszcze przed końcem pierwszej połowy błąd popełnił jeden z obrońców przyjezdnych podając piłkę do bramkarza, która przejął Marcin Duchała, ale gdy go mijał stracił równowagę i oddał niecelny strzał.

Ostatecznie pierwsza część gry zakończyła się jedno bramkowym prowadzeniem Polonii 2:1.

W przerwie trenerzy obu zespołów nie zdecydowali się na żadne zmiany.

Druga połowa rozpoczęła się do kilku groźnych zagrań przez Górnika piłki nad obrońcami Polonii, ale za każdym razem nasi defensorzy nie dali się zaskoczyć. W 54. minucie bardzo dobrą okazję do zdobycia gola zmarnował Marcin Duchała, który znalazł się na piątym metrze i oddał strzał, który niestety w ostatniej chwili na rzut różny wybił ją bramkarz.

Po chwili groźne uderzenie głową jednego z napastników Górnika obronił Sławomir Janicki.

W 58. minucie nastąpiła pierwsza zmiana w średzkim zespole. Boisko opuścił Krystian Pawlak, a jego miejsce zajął powracający po kontuzji Michał Stańczyk. Trzy minuty później z rzutu wolnego minimalnie obok słupka uderzał Łukasz Przybyłek.

Od 65. minuty Polonia musiała sobie radzić w dziesiątkę, gdyż drugą żółtą kartkę, a konsekwencji czerwoną obejrzał Piotr Loba.

Po tej sytuacji trenerzy obu drużyn dokonali po jednej zmianie. Szkoleniowiec Górnika wprowadził na plac gry Dawida Kotwice, który zastąpił Pawła Błaszczaka. Natomiast trener Polonii Jacek Nowaczyk wpuścił na boisku Łukasz Ratajczaka, który zajął miejsce Marcina Duchały.

Gra przeniosła się do środka boiska, a kibice nie oglądali za dużo sytuacji bramkowych.

W 73. minucie w zespole gości boisko opuścił Tymoteusz Urbański, a jego miejsce zajął Filip Zborowski. Następnie na boisku pojawił się Kamil Krajewski, który zastąpił Krzysztofa Błędkowskiego. A po chwili Mateusz Janasik wszedł za Jakuba Paździerskiego.

W 87. minucie siły na boisku się wyrównały, gdyż czerwoną kartką za faul na Kamilu Krajewskim który wychodził na czystą pozycję ukarany został Mateusz Majewski. Minutę później minimalnie nad poprzeczka uderzał Michał Stańczyk.

Już w doliczonym czasie gry Kamil Krajewski uderzył zza pola karnego wprost w poprzeczkę, a Michał Stańczyk już bez problemu umieścił ją w bramce.

Ostatecznie mecz zakończył się w pełni zadłużonym zwycięstwem Polonii dla której był to ostatni w tym roku mecz ligowy na własnym boisku.

Już za tydzień Poloniści wyjadą do Świecia by zmierzyć się tam z tamtejsza Wdą. Początek o godzinie 14:00.

Bramki dla średzian zdobyli: 15' Łukasz Przybyłek, 37' Tomasz Bekas, 90' Michał Stańczyk

Gola dla Górnika zdobył w 10. minucie Paweł Błaszczak.

Polonia: Sławomir Janicki, Paweł Przybyłek, Dawid Lisek, Maciej Gendek, Marcin Siwek, Tomasz Bekas, Piotr Loba, Łukasz Przybyłek, Marcin Duchała (58' Łukasz Ratajczak), Krzysztof Błędkowski (79' Kamil Krajewski), Krystian Pawlak (59' Michał Stańczyk)

Górnik:  Arkadiusz Kmieczyński - Adam Kosmala, Mateusz Majewski, Mateusz Augustyniak, Tymoteusz Urbański (73' Filip Zborowski) - Filip Raczkowski (30' Artur Kraszkowski), Krystian Sobieraj, Bartosz Modelski, Maciej Adamczewski, Jakub Paździerski (82' Mateusz Insiak) - Paweł Błaszczak (68' Dawid Kotwica).

Widzów: 600 (ok. 80 gości)

Najnowsze aktualności

  • 10.06.2019

    UKS Śrem pokonany (2008)

    W sobotę 8 czerwca orlik starszy 2008 rozegrał swój ostatni mecz ligowy. Przeciwnikiem był zespół UKS Śrem.

  • 10.06.2019

    Wygrana na zakończenie

    Za nami ostatnia kolejka ligowa w tym sezonie. Seniorki Polonii na własnym boisku podejmowały zespół z Górzna. Rywalki mocne jednak my z ogromną wiarą w siebie zamierzałyśmy walczyć o 3 punkty ligowe i podeszłyśmy do tego meczu bardzo zmotywowane.

  • 08.06.2019

    Kotwica pokonana

    W przedostatnim spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Kotwicy Kołobrzeg. Po bardzo dobrym spotkaniu Polonia pokonała Kotwicę 2:1 (1:1). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Krzysztof Bartoszak i Michał Górzyński. Dla Kotwicy trafienie zanotował Marcin Trojanowski.

  • 07.06.2019

    FERO #GraZNami!

    #NowySponsor #Witamy #Fero

  • 07.06.2019

    Porażka na zakończenie (2001/02)

    W środę 5 czerwca juniorzy starsi Polonii rozegrali ostatni mecz sezonu a rywalem naszego zespołu był Włókniarz Kalisz. Przeciwnik to lider naszej grupy i bardzo silny fizycznie zespół.

  • 07.06.2019

    Skromna wygrana w Owińskach (2006)

    W środę 5 czerwca młodziki starsze zagrały kolejny swój mecz ligowy, który miał się odbyć w miniony weekend. Tym razem nasi zawodnicy udali się do Owińsk na przedostatni mecz w tym sezonie. Sama godzina i pogoda nie przemawiały za tym, że będzie to obfitujące w emocje spotkanie. Panujące wręcz afrykańskie warunki utrudniały grę zarówno polonistom jak i drużynie Błękitnie. Tak też było od samego początku gdzie obydwa zespoły grały spokojnie i zachowawczo w obronie. Jedyną sytuację na bramkę poloniści zamienili w pierwszej połowie w 16 min kiedy to po rzucie rożnym piłkę do bramki rywali głową skierował Marcin Skrobich. Była to jedyna sytuacja naszego zespołu w pierwszej części meczu. Gospodarze również tylko raz zagrozili bramce Polonii, lecz na stanowisku był Dawid Kaczmarek.

  • 07.06.2019

    Grają poloniści

    Przed nami już ostatni weekend obfitujący w sporo meczy zespołów naszej Akademii. Tym razem odbędzie się trzynaście spotkań. Siedem z nich zostanie rozegranych na boiskach w naszym mieście a pięć spotkań i jeden turniej odbędą się na boiskach rywali.

  • 06.06.2019

    Ostatni turniej żaków (2010)

    W weekend zespół żaków starszych Polonii Środa rozegrał ostatni turniej z cyklu rozgrywek WZPN.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.