OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

16.09.2012

Gniewko zbyt silny dla żaków

W sobotnie południe w Gnieźnie swój pierwszy mecz wyjazdowy zagrały żaki Polonii Środa. 

Przed meczem było już wiadomo, że podopiecznym trenera Łukasza Kaczałka nie będzie łatwo grac z zespołem, który w swoim roczniku trenuje już od roku, natomiast nasi chłopcy trenują nie całe dwa miesiące.

Tak tez od samego początku zarysowała się przewaga gospodarzy, którzy już w 1 min mogli prowadzić 1-0 ale piłka minęła słupek naszej bramki. W następnej akcji młodzi poloniści nie mieli już tyle szczęścia i gospodarze objęli prowadzenie. Od tego momentu na boisku panowali tylko piłkarze z Gniezna zamykając średzkich żaków na własnej połowie. Należy tutaj zaznaczyć także, że piłkarze Gniewka grali z wiatrem także każdy ich strzał przynosił wiele problemów naszemu bramkarzowi, w obronie zaś było nerwowo, co dobrze wykorzystali gospodarze, którzy w przeciągu 10 min prowadzili już 3-0. Polonistom ciężko było przeprowadzić jakaś akcje otwierającą drogę do bramki wszystkie ataki kończyły się na linii obrony gospodarzy, którzy od razu przechodzili do kontry i tak też wpadła bramka na 4-0 po pięknej kontrze piłkarzy z Gniezna. Tuz przed przerwą pięknym strzałem zza pola karnego popisał się zawodnik gospodarzy i piłka z ogromną siłą wpadła pod poprzeczkę naszej bramki nie dając naszemu bramkarzowi żadnych szans. Do przerwy wynik brzmiał 5-0 dla Gniewka. Po przerwie nasi młodzi zawodnicy nie mając już nic do stracenia ruszyli odważnie do przodu chcąc za wszelką cenę zdobyć bramkę kontaktową, choć wynik był wysoki poloniści walczyli o każdą piłkę nie ustępując na krok przeciwnikowi. Po jednej z kontr gospodarzy zawodnik z prawej strony boiska dośrodkowując piłkę umieścił ją tuż przy słupku naszej bramki ku zaskoczeniu naszego bramkarza i było 6-0. Polonia atakowała a Gniezno grało już tylko z kontry po której pięknym strzałem z 20m popisał się zawodnik Gniezna i było już 7-0.

W końcu do głosu doszli nasi zawodnicy którzy coraz śmielej atakowali gospodarzy i po jednej z takiej akcji Adam Krotofil będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem trafił w słupek bramki Gniewka, jednak już w następnej akcji ten sam zawodnik nie dał szans bramkarzowi z Gniezna i wykorzystał swoja sytuacje strzelając bramkę na 7-1 jak się okazało była to bramka honorowa gdyż piłkarze Gniewka w końcówce meczu strzelili jeszcze dwie bramki ustalając wynik meczu 9-1.

Porażka wysoka lecz mogła być znacznie większa ale bramkarze w wielu sytuacjach ratowali nasz zespół przed utratą bramki. Słowa uznania i pochwały należą się każdemu, kto grał za to, że chłopcy walczyli o każdy metr na boisku nie opuszczając głowy po straconych bramkach.

Mimo porażki trener jest zadowolony z postawy swoich piłkarzy którzy na tle zespołu z Gniezna trenującego już od roku wypadł bardzo dobrze grając do końca o honor. Za tydzień do Środy przyjeżdża Lech II UKS 13 Poznań, także zapowiada się ciekawe widowisko. Wszystkich kibiców i zainteresowanych zapraszamy w sobotę o godz. 12 na boisko orlik przy ul. Witosa.

Polonia zagrała w składzie: F. Łuczak, J, Lammel, R. Rubach, D. Boniecki, F. Łasocha, K. Każmierczak, A. Krotofil, N. Dymski, J. Szymczak, D. Budziński, S. Ciesielski, M. Rosiak, M. Mądry, K. Grabowski, K. Nowak, N. Bosiacki, F. Urbański, K. Sołtysiak, J. Szablewski, W. Stępień, J. Bzowy.

Najnowsze aktualności

  • 11.07.2017

    Polonia deklasuje Grom

    W kolejnym meczu towarzyskim Polonia Środa pokonała aż 7:1 (4:1) czwarto ligowy Grom Plewiska. Łupem bramkowym podzieli się: Mikołaj Łopatka dwie (21` i 62`), Zawodnik testowany 4 dwie (16` i 53`), Zawodnik testowany 3 (27`), Pińczuk (64`) i Barabasz (45`).

  • 11.07.2017

    Kup bilet na mecz z ROW Rybnik

    Przypominamy wszystkim kibicom, że cały czas trwa sprzedaż biletów na mecz rundy wstępnej Pucharu Polski w którym Polonia Środa podejmować będzie ROW Rybnik. Spotkanie zostanie rozegrane na Stadionie Średzkim w piątek 14 lipca o godzinie 17:00 a jego stawką będzie awans do 1/32 finału Pucharu Polski, gdzie czeka już beniaminek Ekstraklasy Górnik Zabrze.

  • 11.07.2017

    Sparingowy wtorek w Środzie Wlkp.

    We wtorek 11 lipca piłkarze Polonii Środa rozegrają dwa kolejne spotkania towarzyskie. Rywalami podopiecznych Tomasza Dłużyka będą czwarto ligowe zespoły Gromu Plewiska i Pogoni Łobżenica. Oba spotkania odbędą się na boiskach Centrum Treningowego.

  • 10.07.2017

    Puchar Polski startuje w Środzie Wlkp.

    Tegoroczny Puchar Polski zaczyna się w Środzie Wlkp. Można więc powiedzieć, że droga zespołów po Puchar Polski sezonu 2018/19 rozpoczyna się w naszym mieście, a kończy w Warszawie na Stadionie Narodowym.

  • 10.07.2017

    Na mecz z ROW Rybnik warto przyjść wcześniej

    Już w piątek 14 lipca na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie rundy wstępnej Pucharu Polski w którym Polonia Środa podejmować będzie drugoligowy ROW Rybnik. Początek tego spotkania został zaplanowany na godzinę 17:00.

  • 10.07.2017

    T. Dłużyk: Walczymy o pierwszą trójkę

    Moją ambicją i planem jest zdobycie jednego z trzech pierwszych miejsc w ligowej tabeli po rundzie jesiennej. Ewentualnie jakaś niewielka różnica punktowa do lidera tabeli tak żeby wiosną zaatakować pierwsze miejsce – mówi trener Polonii Tomasz Dłużyk

  • 09.07.2017

    M. Roszak: Liczymy na wsparcie kibiców

    Zapraszamy wszystkich kibiców ze Środy Wlkp. i okolicznych miejscowości na spotkanie rundy wstępnej Pucharu Polski z ROW Rybnik. To będzie piłkarskie święto w Środzie Wlkp. Czekamy z niecierpliwością na ich pomoc poprzez głośny doping jak i na sam mecz – mówi Mateusz Roszak.

  • 09.07.2017

    Mecz z Phytopharmem na zdjęciach

    Prezentujemy krótką galerię z meczu towarzyskiego Polonii Środa z Phytopharmem Klęka. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.